Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 godziny temu, pafnucy napisał:

już po przyczepę?

Po poradę

2 godziny temu, 6465 napisał:

 

To Co to tam za interesy kręcisz?  Po przyczynę to oni raczej nie byli. 😁

 

Po poradę, Adam będzie dla Zdziśka coś takiego spawał

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Ursus932 napisał:

Kolego a to nie jest czasami koło Poddębic? Spawa tam też maszyny i regenerują rozdzielacze, podnośniki, pompy wtryskowe itd bo coś podobne,  🤦‍♂️

Pamiętacie jak w tym tygodniu serdecznie nie polecałem "Pana handlarza" osprzętem do tura? To właśnie on, spod Poddębic. Tak jak pisałem, każdy osprzęt ma inny wymiar euroramki, cena na olx za łyżkę której nie ma w ogłoszeniu na zdjęciach, uspawaną z papieru a nie blachy, a przez telefon wszystko pięknie ładnie. Oszust i cwaniaczek, żeby dosadniej nie napisać...

Edytowane przez MF675ursus
Opublikowano
29 minut temu, Agrest napisał:

Wszystkie sadownicze opryskiwacze mają koła od 14 do 16 cali. To ma być niskie. Balon szeroki żeby nie robić kolein w sadzie 

W tym myersie jest 22.5 (zdjęcie)😂

Opony C dalej są dość wąskie i niskie, lepiej chyba z terenówki.

A ten do którego szukam opon to sorarui 2000, opony nie mogą być za niskie bo opryskiwacz na normalnych balonowych jest już bardzo niski  i trzeba uważać na zawór na dole do spustu cieczy żeby go nie wyrwać.

29 minut temu, Ursus932 napisał:

Pewnie zagramiczne ten opryskiwacz 🤔

To nowe 15,3 całe koła kup nie rób dziechty , Ty podobno sadownik to kasiory w każdej kieszeni :ph34r:🤭 

Tak, włoski. 
Polskie slezy 1014 tez miały koła 15cali. 

Ale to już opryskiwacz na emeryturze w zapas, jeśli to nie jest konieczne to nie chciałbym wydawać jakichś większych pieniędzy. Jeśli nie znajdę opon 15 to zainteresuje się całymi kołami.

5BEC131D-E6EC-4A63-B2B6-E62D50A1EC14.jpeg

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, MF675ursus napisał:

Pamiętacie jak w tym tygodniu serdecznie nie polecałem handlarza osprzętem do tura? To właśnie on, spod Poddębic. Tak jak pisałem, każdy osprzęt ma inny wymiar euroramki, cena na olx za łyżkę której nie ma w ogłoszeniu na zdjęciach, uspawaną z papieru a nie blachy. Oszust i cwaniaczek

Ja tam też byłem, porażka 🙆‍♂️ akurat po rozdzielacz, oczywiście na miejscu cena całkiem inna 

Myślałem też o agregacie, po oględzinach 🤦‍♂️ dam sobie spokój 

Edytowane przez Ursus932
Opublikowano
13 minut temu, slawek74 napisał:

Kiedyś to było kiedyś 😀 ciągnikiem i motorem to jeżdziłem tylko po placu a mlachem przejeczałem z kilometr po mieście bo jeżdziłem ostatni z grupy i egzaminator z właścicielem szkoły i instruktorami poszli na % 😀

No właśnie... kiedyś,dlatego takiemu mojemu teściowi powinni teraz zrobić powtórkę z rozrywki 😀 skończyłoby się że on wie lepiej 😂😂 kurde...mam słabą silną wolę,powiedziałem sobie że nie będę z nim gadał przez jakiś czas i o alko nie mówiąc. Przyjechał szwagier i kończy właśnie połówkę i gadka jak za dawnych starych czasów,wszystko ładnie pięknie. I jak mam żyć?

Opublikowano
Przed chwilą, Belaruss820 napisał:

No właśnie... kiedyś,dlatego takiemu mojemu teściowi powinni teraz zrobić powtórkę z rozrywki 😀 skończyłoby się że on wie lepiej 😂😂 kurde...mam słabą silną wolę,powiedziałem sobie że nie będę z nim gadał przez jakiś czas i o alko nie mówiąc. Przyjechał szwagier i kończy właśnie połówkę i gadka jak za dawnych starych czasów,wszystko ładnie pięknie. I jak mam żyć?

To fałszywy jak i ten mojej ojciec 

Opublikowano
5 minut temu, KaMel napisał:

W tym myersie jest 22.5 (zdjęcie)😂

Opony C dalej są dość wąskie i niskie, lepiej chyba z terenówki.

A ten do którego szukam opon to sorarui 2000, opony nie mogą być za niskie bo opryskiwacz na normalnych balonowych jest już bardzo niski  i trzeba uważać na zawór na dole do spustu cieczy żeby go nie wyrwać.

Tak, włoski. 
Polskie slezy 1014 tez miały koła 15cali. 

Ale to już opryskiwacz na emeryturze w zapas, jeśli to nie jest konieczne to nie chciałbym wydawać jakichś większych pieniędzy. Jeśli nie znajdę opon 15 to zainteresuje się całymi kołami.

5BEC131D-E6EC-4A63-B2B6-E62D50A1EC14.jpeg

To już nie łapię. 15,3 za niskie a szukasz 15. 

Przecież np balon 11,5 15,3cala to kawał opony. Ja w żadnym opryskiwaczy takiego kolosa nie miałem. Kiedyś miałem Floridę na kołach 14 cali, teraz mam lochmanna chyba na 15 i rególowaną oś. Specjalnie go obniżyłem żeby w jagodnikach dobrze doły dopryskiwał. 

U Ciebie  nie ma regulacji wysokości na osi?

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Ursus932 napisał:

Ja tam też byłem, porażka 🙆‍♂️ akurat po rozdzielacz, oczywiście na miejscu cena całkiem inna 

Myślałem też o agregacie, po oględzinach 🤦‍♂️ dam sobie spokój 

Masz rację. Po co oszusta wspierać, lepiej kupić gdziekolwiek indziej niż u niego, szczególnie że jest szansa że agregat będzie tak "dokładnie" pospawany jak osprzęt...

Edytowane przez MF675ursus
Opublikowano
Ursus932 napisał:

Kolego a to nie jest czasami koło Poddębic? Spawa tam też maszyny i regenerują rozdzielacze, podnośniki, pompy wtryskowe itd bo coś podobne,  🤦‍♂️

Tak, gościu z okolic Poddębic, nie polecam. Przez telefon pytałem czy stan jest adekwatny do ceny, stwierdził że tak tak wszystko pięknie, opony jak nowe nic nie grzebane. Na miejscu okazało się co innego. Nawet nie pozwolił odpalić ciągnika, wsiadłem sam bez pytania to coś tam zaczął już mruczeć pod nosem. Silnik ciepły ciągnik odpalany. Reszta jest na filmie.

Opublikowano
14 godzin temu, griga napisał:

Pany jest ktoś z okolic Kielc kto chciał by Mi zobaczyć czy jest sens jechać na wycieczke.

Jeden łobuz rozbił Mi autko ( w zasadzie żonie) i muszę kupić coś na zamianę ale z Wr kawałeczek jest.

Chodzi Mi o tego złomka https://www.otomoto.pl/oferta/ford-focus-2-0-benzyna-automat-klima-elektryka-kamera-polecam-ID6DscTO.html?

Jakbym chciał się pozbyć żony też bym jej takie auto kupił tylko gaz do podłogi trza wcisnąć:)

Opublikowano
17 minut temu, gregor1284 napisał:

To fałszywy jak i ten mojej ojciec 

Czyli Twoje "dobre"rady to są z życia wzięte? Drugą flache postawił,żeby było do tego upiększone to jeszcze moja ślubna (za***isty jarzębiak). Zapomniałem zrobić zdjęć tej maski w zetorze ale wieczorem wrzucę. Jutro chce makaron z obory wywozić i szwagra chce do pomocy wziąć i zobaczę teścia reakcje. Ostatnio to w czerwcu wywoziłem to żona jeszcze z brzuchem coś pomogła a teść na krześle d*pę usadził i co spadło to podrzucił więc teraz  byłbym skazany na siebie samego bo z siedzenia pomocy nie mam. Chciałem kumpla z ładowarką wziąć a żona przeciwna czyli teść zaraz też by gadał. Co ja się mam z tymi ludźmi,ale odpalam perkinsa i jazda,co będzie,aby mróz był jutro to się nie utopie na polu

  • AgroTeam
Opublikowano
NieMadry napisał:

Jakbym chciał się pozbyć żony też bym jej takie auto kupił tylko gaz do podłogi trza wcisnąć:)

Przecież to tylko 160KM teraz jeździ zastępcza astra 140KM a normalnie też Moim 150 więc..... Rozumiem jak by 250 było

Opublikowano
2 godziny temu, danielursus3p napisał:

Żeby nie brata kontakty w serwisie to bym go nie kupił, bo tak wkurzajacy był ten ksiądz że na prawdę. Ale historia auta od deski do deski to za sam stan i za to że wszystko na oryginalach w serwisie robione mam nadzieję warto było kupić. 

Jednak się opłacało na tace stówkami rzucać:) przynajmniej auto fajne kupiłeś:)

Opublikowano
WiesławZetor napisał:

Nie jesteście zażenowani postawą dużej części forumowiczów ???  Sami kozacy, jeden przechwala się przez drugiego, na wszystkim znają się najlepiej, kupują same okazje, wszystkim obijają mordy itp. Pomyślcie, jak kilkunastoletni traktor może być w stanie idealnym?

@wieslaw kilku jest takich mlodych gniewnych na forum ale to tacy 20+ w domu ojcu czy tesciowi nie podskocza a na forum kozaki. zycie ich jeszcze nauczy prawdziwych rolnikow to tu jest moze 7÷8%

  • Thanks 1
Opublikowano
42 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Czyli Twoje "dobre"rady to są z życia wzięte? Drugą flache postawił,żeby było do tego upiększone to jeszcze moja ślubna (za***isty jarzębiak). Zapomniałem zrobić zdjęć tej maski w zetorze ale wieczorem wrzucę. Jutro chce makaron z obory wywozić i szwagra chce do pomocy wziąć i zobaczę teścia reakcje. Ostatnio to w czerwcu wywoziłem to żona jeszcze z brzuchem coś pomogła a teść na krześle d*pę usadził i co spadło to podrzucił więc teraz  byłbym skazany na siebie samego bo z siedzenia pomocy nie mam. Chciałem kumpla z ładowarką wziąć a żona przeciwna czyli teść zaraz też by gadał. Co ja się mam z tymi ludźmi,ale odpalam perkinsa i jazda,co będzie,aby mróz był jutro to się nie utopie na polu

A co tam się stało z maską?

Opublikowano
1 godzinę temu, WiesławZetor napisał:

Nie jesteście zażenowani postawą dużej części forumowiczów ???  Sami kozacy, jeden przechwala się przez drugiego, na wszystkim znają się najlepiej, kupują same okazje, wszystkim obijają mordy itp. Pomyślcie, jak kilkunastoletni traktor może być w stanie idealnym?

teraz większość telefonów ma możliwość nagrania rozmowy, nagrywasz rozmowę, robisz screena z ogłoszenia, i przed wybraniem się ostrzegasz że jak stan będzie się nie zgadzał z tym w ogłoszeniu i przez telefon to będziesz chciał zwrotu pieniędzy za paliwo, jeśli dojechałeś a gościu w uja leciał to policja, dowody masz i możesz nawet wnieść wniosek o oszustwo do sądu, i nie pamiętam dokładnie ale chyba rozprawa jest w miejscu zamieszkania oskarżającego więc raczej pujdzie na ugodę i zapłaci za paliwo, a i będzie miał na przyszłość nauczkę, w niemczech takie rzeczy są na porządku dziennym, jeśli ktoś poleciał w uja na ogłoszeniu to po policje albo sprawa do sądu, w 90% handlarz przegrywa 

Opublikowano
2 minuty temu, wojtal24 napisał:

a on Cie oskarzy ze go nie poinformoweles ze rozmowa byla nagrywana a sad nie dopusci takiego dowodu

przyjmie, tak samo jak nagrania z kamerek samochodowych przy wypadkach, to jest traktowane jako nagranie "umowy słownej" i informację o produkcie, tym bardziej że jest jako firma a nie osoba prywatna, a jak prywatna taki odwali to podobnie rozpatrzy, jak taki imbelcyl pojedzie 3 ray po 200-400 km na rozprawy albo dostanie grzywnę i pokrycie kosztów sądowych to się nauczy, tylko w polsce jest tak że sprzedający pan, w niemczech od razu by był skreślony i jak by się jeszcze fama rozeszła to gościa nie ma, może iść na budowe zapier,,, ale z handlu i pracy opartej na zaufaniu nikt go nie dopuści 

  • Like 1
Opublikowano
WiesławZetor napisał:

Nie jesteście zażenowani postawą dużej części forumowiczów ???  Sami kozacy, jeden przechwala się przez drugiego, na wszystkim znają się najlepiej, kupują same okazje, wszystkim obijają mordy itp. Pomyślcie, jak kilkunastoletni traktor może być w stanie idealnym?

Popieram, wszyscy się tu znają na mechanice, prawie, medycynie, handlu, na wszystkim. A w gruncie rzeczy jak sami coś sprzedają to tak samo zachwalają swój towar.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@igor10246, chyba nie wiesz w jakim kraju żyjesz i nigdy w sądzie nie byłeś. Sprawy "wygrane" bez problemu przegrasz,a jak wygrasz to i tak nic nie dostaniesz, bo gościu się zwinie i otworzy firmę z bis w nazwie

Edytowane przez MF675ursus
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v