Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, Bananek napisał:

Nic nie przebije ronda w centrum Krynek. 😉

 

Palisz groszkiem czy pelletem od Maćka M?

 

Pelletem, od Maćka nie brałem jeszcze. Przywozili mi liściasty z Białego. W tym roku brak....

Wiec zaopatrzyłem się w Sidrze bo mieli dostępny w ciągu 2 tygodni. Zobaczę co To warte. Poprzedniego szło 3 tony na cały rok, z grzaniem wody.

Opublikowano
31 minut temu, Bananek napisał:

Ale patrz, pan. Kupiłem te zrzyny po 25 zł/m², a w sklepie 70 zł /m². "Szerokie" paski mają nawet 60cm. Ale są też takie po 20cm,

 

Jak byś wiedział o zrzynach o wymiarze 125cm na 250cm w cenie 25złm2 daj znać. Oczywiście grubość min 18

Opublikowano
27 minut temu, Bananek napisał:

Stał mam na zimę. Trzeba Alu na lato. Z oponami.

pamiętam, dla ciebie 16 do Forda, dla innego kolegi 16 do Mazdy

może do wiosny coś się trafi

24 minuty temu, szymon09875 napisał:

Chcesz te co ostatnio pokazałem ? 650 zł za dwie w tym jedna na kołach

oj kusisz...

a weź no je pomierz, ile po zewnątrz kół, i jakie zdjęcia zapodaj

transport w cenie??? (nie śpieszy mi się-wczoraj dopiero pomalowałem te felgi co mi ostatnio przywiozłeś)

Opublikowano
52 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Na poważnie się w to gvfno pchasz?

Lepiej kosę na plecy i słupki przy drodze obkaszać.

Co z tej kosy,12 na reke za godzine podobno. Po deszczu to masakra bo niski teren i woda zawsze stoi.

A SG zobaczymy czy sie uda dalej. Żebym wszystkie zyski z gospo kasował dla siebie to moze by to jakos funkcjonowało a tak to tylko codzienne zycie bez pomyslu na rozwój bo wszystko na "kupkę". Jeszcze stary sobie wymyslil zeby konia kupić. Naogląda sie tych gienków i we lbie cos sie przewraca. A jeszcze niedawno do mnie z "mordą" ze on gnoju nie bedzie wyrzucał od byków, to ja od tego konia tymbardziej. Dlatego wole sobie życie ułożyć po swojemu a gospodarka wtedy sama sie ustawi bo bedzie widzial ze sam nie nawojuje. Kumpel jakos sobie w ten sposób radzi a ma więcej ogonów i ha.

  • Like 2
Opublikowano
2 minuty temu, Belaruss820 napisał:

Co z tej kosy,12 na reke za godzine podobno. Po deszczu to masakra bo niski teren i woda zawsze stoi.

A SG zobaczymy czy sie uda dalej. Żebym wszystkie zyski z gospo kasował dla siebie to moze by to jakos funkcjonowało a tak to tylko codzienne zycie bez pomyslu na rozwój bo wszystko na "kupkę". Jeszcze stary sobie wymyslil zeby konia kupić. Naogląda sie tych gienków i we lbie cos sie przewraca. A jeszcze niedawno do mnie z "mordą" ze on gnoju nie bedzie wyrzucał od byków, to ja od tego konia tymbardziej. Dlatego wole sobie życie ułożyć po swojemu a gospodarka wtedy sama sie ustawi bo bedzie widzial ze sam nie nawojuje. Kumpel jakos sobie w ten sposób radzi a ma więcej ogonów i ha.

Wybacz ale jak Araba na granicy do porządku przywołasz jak nawet teściu jeździ po tobie jak po Łysej kobyle?

Gorzkie to słowa, no ale taki obraz mi się nasuwa.

 

Opublikowano
4 minuty temu, Agrest napisał:

Wybacz ale jak Araba na granicy do porządku przywołasz jak nawet teściu jeździ po tobie jak po Łysej kobyle?

Gorzkie to słowa, no ale taki obraz mi się nasuwa.

 

To jest bardzo proste, kolega musi mieć nad sobą osobę dominującą. 

 

Araba sam nie ogarnie, inni będą mu kazali to zrobić i pokażą w jaki sposób 

Opublikowano
11 minut temu, Belaruss820 napisał:

Co z tej kosy,12 na reke za godzine podobno. Po deszczu to masakra bo niski teren i woda zawsze stoi.

A SG zobaczymy czy sie uda dalej. Żebym wszystkie zyski z gospo kasował dla siebie to moze by to jakos funkcjonowało a tak to tylko codzienne zycie bez pomyslu na rozwój bo wszystko na "kupkę". Jeszcze stary sobie wymyslil zeby konia kupić. Naogląda sie tych gienków i we lbie cos sie przewraca. A jeszcze niedawno do mnie z "mordą" ze on gnoju nie bedzie wyrzucał od byków, to ja od tego konia tymbardziej. Dlatego wole sobie życie ułożyć po swojemu a gospodarka wtedy sama sie ustawi bo bedzie widzial ze sam nie nawojuje. Kumpel jakos sobie w ten sposób radzi a ma więcej ogonów i ha.

 

Opublikowano
7 minut temu, Agrest napisał:

Wybacz ale jak Araba na granicy do porządku przywołasz jak nawet teściu jeździ po tobie jak po Łysej kobyle?

Gorzkie to słowa, no ale taki obraz mi się nasuwa.

 

Spokojnie, przejdzie przeszkolenie w SG to i w domu zaprowadzi "ład i porządek"

  • Like 1
Opublikowano

zawód zięć jest zawsze ciężki. młody rolnik i inne pakiety nie potrzebnie podzieliły pokolenia. za wcześnie gospodarstwa przekazane, bo piniendzy do wzięcia. 

Opublikowano

Przyszedł chłop ze szkolenia do domu i drze sie do baby - od dziś ja tu jestem panem domu, co rozkażę, ma być zrobione bez szemrania i kropka !

dostał od baby w łeb, zamroczyło go i leży na progu

przyszła teściowa - a temu co się stało ?

a nic, jest głową domu, może dostać w łeb i leżeć, gdzie mu się podoba :D

Opublikowano
2 minuty temu, Agrest napisał:

Wybacz ale jak Araba na granicy do porządku przywołasz jak nawet teściu jeździ po tobie jak po Łysej kobyle?

Gorzkie to słowa, no ale taki obraz mi się nasuwa.

 

Od wakacji ze starym nie mam tematow do rozmów. Ja robie swoje co mam zrobić i tyle. Starego nawet nie slucham co ma do powiedzenia, on chce zebym robil tak jak on chce,ja juz robie po swojemu.

@jahooo stary to taki typ człowieka ze tylko potrafi gadac. Sasiad jezdzi po naszym polu co roku w zniwa,stary nosem tylko kręci i gada ze mu powie cos, jak go widzial zona pyta czy mu cos mowil a.ten ze nie. Ja powiedzialem raz i facet zrobil co mu powiedzialem i jakos nikt sie nie obrazil. On sie boi odezwac do kogos,on to samolub cale zycie byl i "nie potrzebowal pomocy" innych. 

Ogólnie podchodze do tego psychologicznie bo siłą tu sie nic nie poradzi. Ja wiem ze on chce cos zrobic ale sam.sie nie odezwie tylko od zony sie dowiem ale.mowie krotko ze nie i koniec. Siedzimy w kuchni, ja na luzie a on w.bok sie odwraca i glowa na dol, a widze ze chcialby cos powiedzieć,ale przeciez jemu honor nie pozwala wiec niech dalej tak żyje.

Opublikowano
14 minut temu, Belaruss820 napisał:

Co z tej kosy,12 na reke za godzine podobno. Po deszczu to masakra bo niski teren i woda zawsze stoi.

A SG zobaczymy czy sie uda dalej. Żebym wszystkie zyski z gospo kasował dla siebie to moze by to jakos funkcjonowało a tak to tylko codzienne zycie bez pomyslu na rozwój bo wszystko na "kupkę". Jeszcze stary sobie wymyslil zeby konia kupić. Naogląda sie tych gienków i we lbie cos sie przewraca. A jeszcze niedawno do mnie z "mordą" ze on gnoju nie bedzie wyrzucał od byków, to ja od tego konia tymbardziej. Dlatego wole sobie życie ułożyć po swojemu a gospodarka wtedy sama sie ustawi bo bedzie widzial ze sam nie nawojuje. Kumpel jakos sobie w ten sposób radzi a ma więcej ogonów i ha.

Ale to nie masz co innego robić tylko tam?

Kurła jak patrzę na nich to 20 000 miesięcznie to za mało by tak swoje zycie ograniczyć

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

Ale to nie masz co innego robić tylko tam?

Kurła jak patrzę na nich to 20 000 miesięcznie to za mało by tak swoje zycie ograniczyć

Do bialej dojezdzac i polowe pensji na paliwo wydac?a roboty tez nie ma jakiejs konkretnej. No ale przeciez to jeszcze kawal czasu i sporo.etapow do przejscia.wiec jeszcze nie ma co sie napalac.na to do konca.

Bardziej mi zalezy na tym zeby tescia zmotywowac do normalnego traktowania mnie jako męża właścicielki gospodarstwa. A nie ze to "nie moja ziemia", to bede pamietał do konca życia, bo nie powinien tak sie odzywac.

Opublikowano
9 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Ale to nie masz co innego robić tylko tam?

Kurła jak patrzę na nich to 20 000 miesięcznie to za mało by tak swoje zycie ograniczyć

No w d*pach już się przewraca, na państwową robotę psioczyć 🙆🙆

Opublikowano
3 minuty temu, Karol6130 napisał:

Czego w oczach teścia chcesz być mężem właścicielki a nie współwłaścicielem? 

Jeden uj, moze byc i współwłaściciel😀 tylko ze przy jakiejkolwiek rozmowie z żoną to slowo wspolwlasciciel wychodzi tak jakbym chcial zeby na mnie przepisac wszystko. Wiec lepiej mąz właścicielki

4 minuty temu, gregor1284 napisał:

Tu to i wina tej małżonki w dużej mierze jest. Powinna staremu krótko powiedzieć że jak oddał to niech usiądzie i się nie wtrąca 

Tak to jest jak cale zycie za tatem byla, jej siostra sie zabrala i ma wyjebongo. Gdyby tej gospo nie przepisali to by bylo calkiem inaczej a tak ona uwaza ze ma jakies zobowiazania wobec starego.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v