Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
21 minut temu, mf362 napisał(a):

Kiedyś ktoś mi powiedział że sprzedawanie swojego pola to jak wyprzedanie swojego majątku...

Kioski "RUCH" tez miały być wieczne , podobnie jak budki telefoniczne. Nikt wiecznie zyc nie bedzie, to co dla Ciebie jest mega ważne dla kolejnego pokolenia moze znaczyć juz niewiele...

  • Like 2
Opublikowano
21 minut temu, XTRO napisał(a):

jakaś promocja :D 

Trzeba zastanowić się czy bez tej 1 z przodu warto byłoby kupić.

 

21 minut temu, MonteChristo napisał(a):

A to siedlisko warte uwagi chociaż czy ruina?

Dojazd kiepski bo od drogi asfaltowej trzeba  jechać około 1 km drogą w kształcie litery Z cześciowo wysypana kamieniem dalej polna. Dom murowany z kopertowym dachem z czasów gierkowskich do tego obora i stodoła też murowane, ziemia 4 i 5 klasa, wyciągnięte że żyto i owies nie chcą rosnąć.

Opublikowano

pytanie. czy ktoś kupował grunty rolne w ramach premii młodego rolnika. czy ARiMR przekazuje pieniądze młodemu rolnikowi czy od razu temu od którego on kupuje?

Opublikowano

Dostajesz przelew z agencji i robisz co chcesz. Masz zazwyczaj 3 lata na wydanie pieniędzy od wypłaty pierwszej raty więc nie musisz od razu kupować gruntów. Ale im wcześniej wydasz pieniądze i rozliczysz biznesplan to dopiero możesz złożyć o drugą ratę. 

Opublikowano
10 godzin temu, sw_kamil napisał(a):

Za 500 tyś to tylko sprzedać , prędzej czy później i tak ktoś to sprzeda i tyle z ojcowizny , a wieczni nie będziemy . Ja za 250 ha sprzedał bym wszystko kupił piękne ranczo gdzieś w Ameryce południowej 

marzenia.. ja to bym sprzedał wszystko i osiedlił się w zachodniopomorskiem, te piochy po 15/20 tyś za ha chodzą. A tam żyje się ino z dopłat bo dużo ha kupisz za niską kase. Dopłatowcy miododajni, seplenioce, zmierzam do was!

10 godzin temu, anto napisał(a):

pytanie. czy ktoś kupował grunty rolne w ramach premii młodego rolnika. czy ARiMR przekazuje pieniądze młodemu rolnikowi czy od razu temu od którego on kupuje?

oj młody, gdybyś Ty wiedział jakie wcześniej tutaj działo się pazerstwo na MR. Kupowali grunty, łod ojca łod matki, byle te 150 tysi mieć na życie, bo w domu na gospodarstwie bida, ze aż piszczy. Dobrze że rządzący zlikwidowali ten nielegalny proceder tych zabawnych biznesmenów. A teraz Ci sami narzekajo strajkujo i krzyczo : precz z ue! Śmiechu warte.

Opublikowano
47 minut temu, ZenekBezSpodenek napisał(a):

. ja to bym sprzedał wszystko i osiedlił się w zachodniopomorskiem, te piochy po 15/20 tyś za ha chodzą. A tam żyje się ino z dopłat bo dużo ha kupisz za niską kase. Dopłatowcy miododajni, seplenioce, zmierzam do was!

Nie kupisz po 20 tys, nie przesadzaj. Nawet w dawnym woj koszalinskim jest drozej. Info z OLX.PL

  • Like 1
Opublikowano
13 godzin temu, ZenekBezSpodenek napisał(a):

Łojcowizne sprzedawać, smiechu warte. Więcej na tym forum buraków jak ich wydajność z ha w kuj-pomorskim.

U mnie ludzie nie patrzą ze ojcowi zna łapią boga za nogi i handlują i mają rację bo mowia ze teraz po 150-200 to kasy nabiorą a jak wszystko piznie to i 20 nie będzie komu dać a tak sprzeda 20 ha ogarnie 3 4 mln to można się za to ustawić a obrabiać to z zyskiem 50 tys rocznie i z perspektywa że może nie będzie komu kupić później to słaby biznes 

Opublikowano
23 godziny temu, Paramonov napisał(a):

Nie wiem ale jak bym sprzedawał swoje pole to bym nie sprzedał zasianego pola komuś innemu. Albo bym to uregulował żeby nowy właściciel nie kłócił się z poprzednim dzierżawca. 

Działkę otrzymana w spadku można sprzedać rolnikowi na 100% bez płacenia żadnego wzbogacenia.

A też składam dopłaty na działkę która znajomy dostał w spadku i w sumie nie myśleliśmy o tym czy można ale myślę że tak.

Ustawa o obrocie gruntem rolnym zezwala na odsprzedaż gruntu rolnikowi korzystającemu z prow i innych dofinansowań UE. 

Urząd skarbowy upomni się o podatek 19% chyba że zadeklaruje się do przeznaczenia środków ze sprzedaży na inwestycje w nieruchomościach lub remont mieszkania/domu. 

  • Thanks 1
Opublikowano

@Agrest jeżeli na początku stycznia kupiłem ziemię i skorzystałem z pomocy deminimis i nie musiałem płacić podatku do US to czy na tę zakupioną ziemię mogę w gminie starać się o ulgę w podatku rolnym? Bo na wniosku z gminy o tę ulgę jest podpunkt czy nie korzystałem ze środków publicznych przy zakupie. Jak to rozumieć?

Opublikowano (edytowane)

Możesz.

A czy nie korzystałeś to formułka która kiedyś tyczyła się np finansowania kredytem z dopłatą ARIMR 

.

 

Inny kruczek to jeżeli zakupioną działkę uprzednio dzierżawiłeś legalnie i masz wpis w akcie notarialnym czy w geodezji, to ulga nie przysługuje.

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
W dniu 27.01.2025 o 20:28, Pawel29 napisał(a):

@Agrest jeżeli na początku stycznia kupiłem ziemię i skorzystałem z pomocy deminimis i nie musiałem płacić podatku do US to czy na tę zakupioną ziemię mogę w gminie starać się o ulgę w podatku rolnym? Bo na wniosku z gminy o tę ulgę jest podpunkt czy nie korzystałem ze środków publicznych przy zakupie. Jak to rozumieć?

Na jakiej zasadzie można dostać tą ulgę? I jest to ulga tylko od zakupionego gruntu?

Opublikowano
1 godzinę temu, kuna9977 napisał(a):

Na jakiej zasadzie można dostać tą ulgę? I jest to ulga tylko od zakupionego gruntu?

Tak jak napisał @Agrest kupiona ziemia nie może być finansowana jakimiś dodatkowymi środkami np. parę lat temu kupiłem ziemię z kredytem mrcsk gdzie agencja spłaciła cześć kredytu i wtedy w gminie nie chcieli mi już przyznać ulgi na te ziemie. 

Tak tylko na zakupione grunty przyznają ulgę na okres chyba 5 lat a jeżeli np 2 lata temu kupiłeś to też przyznają Ci te ulgę ale już tylko na 3 lata.

  • Like 1
Opublikowano
2 godziny temu, Pawel29 napisał(a):

Tak jak napisał @Agrest kupiona ziemia nie może być finansowana jakimiś dodatkowymi środkami np. parę lat temu kupiłem ziemię z kredytem mrcsk gdzie agencja spłaciła cześć kredytu i wtedy w gminie nie chcieli mi już przyznać ulgi na te ziemie. 

Tak tylko na zakupione grunty przyznają ulgę na okres chyba 5 lat a jeżeli np 2 lata temu kupiłeś to też przyznają Ci te ulgę ale już tylko na 3 lata.

Fakt faktem tego podatku dużo niea ale zawsze jakiś grosz zaoszczędzony. A wiesz jak się to tyczy przy zakupie ziemi z sąsiedniej gminy niż mieszkam. I w tej sąsiedniej gminie nigdy nie miałem własnych gruntów 

Opublikowano
2 godziny temu, Pawel29 napisał(a):

Tak jak napisał @Agrest kupiona ziemia nie może być finansowana jakimiś dodatkowymi środkami np. parę lat temu kupiłem ziemię z kredytem mrcsk gdzie agencja spłaciła cześć kredytu i wtedy w gminie nie chcieli mi już przyznać ulgi na te ziemie. 

Tak tylko na zakupione grunty przyznają ulgę na okres chyba 5 lat a jeżeli np 2 lata temu kupiłeś to też przyznają Ci te ulgę ale już tylko na 3 lata.

Podali Ci jakąś podstawę prawną tej odmowy? Przejrzałem ustawę o podatku rolnym i formularze w swoich gminach i nie widzę takiego wykluczenia, referat podatków w gminie tak samo mówi że finansowanie ze środków publicznych nie wyklucza zwolnienia z podatku 

Opublikowano
1 godzinę temu, kuna9977 napisał(a):

Fakt faktem tego podatku dużo niea ale zawsze jakiś grosz zaoszczędzony. A wiesz jak się to tyczy przy zakupie ziemi z sąsiedniej gminy niż mieszkam. I w tej sąsiedniej gminie nigdy nie miałem własnych gruntów 

Myślę że nic nie stoi na przeszkodzie żeby w sąsiedniej gminie ubiegać się o te ulgę. Bo według  ustawy o kształtowaniu ustroiu rolnego ziemię można kupić w swojej gminie i w gminach graniczących z gmina gdzie mieszkasz więc myślę że śmiało trzeba składać tylko nie w swojej gminie gdzie mieszkasz a tam gdzie położona jest ziemia która kupiłeś.

 

1 godzinę temu, silver105 napisał(a):

Podali Ci jakąś podstawę prawną tej odmowy? Przejrzałem ustawę o podatku rolnym i formularze w swoich gminach i nie widzę takiego wykluczenia, referat podatków w gminie tak samo mówi że finansowanie ze środków publicznych nie wyklucza zwolnienia z podatku 

No właśnie nic nie podali żadnej podstawy prawnej. Wtedy jak chciałem  składać ten wniosek to też właśnie zapoznałem się z tą ustawa i tak jak mówisz nic tam nie ma napisane żeby mi ta ulga nie przysługiwała.

 I nastawiony byłem żeby "iść na noże" z tą pracownica w gminie i dochodzić swego ale żona mnie przekonała ze chyba nie warto za 2 tys na rok robić sobie wrogów w urzędzie. I odpuściłem.

Opublikowano
1 godzinę temu, kuna9977 napisał(a):

Fakt faktem tego podatku dużo niea ale zawsze jakiś grosz zaoszczędzony. A wiesz jak się to tyczy przy zakupie ziemi z sąsiedniej gminy niż mieszkam. I w tej sąsiedniej gminie nigdy nie miałem własnych gruntów 

W której gminie kupujesz, tam składasz.

Nie jest to mała ulga bo średnio licząc podatek 250zł za 3 klasę to masz przez 5 lat1250 plus w szóstym około200 i siódmym 125zł

Opublikowano

Rok rycia za darmo na tym hektarze. 

Po za tym nie każdy płaci 150000 za ha

Opublikowano
9 godzin temu, Agrest napisał(a):

W której gminie kupujesz, tam składasz.

Nie jest to mała ulga bo średnio licząc podatek 250zł za 3 klasę to masz przez 5 lat1250 plus w szóstym około200 i siódmym 125zł

Tylko u mnie najlepsza IVb a reszta V i VI gdzie V i VI zwolniona z podatku. Za 1 hektar przeliczeniowy masz jakieś 225 zł podatku  czyli średnio wychodzi za 1 hektar fizyczny 50 zł to przez pięć lat wychodzi tyle co u ciebie przez rok. 

Opublikowano
9 godzin temu, kuna9977 napisał(a):

Tylko u mnie najlepsza IVb a reszta V i VI gdzie V i VI zwolniona z podatku. Za 1 hektar przeliczeniowy masz jakieś 225 zł podatku  czyli średnio wychodzi za 1 hektar fizyczny 50 zł to przez pięć lat wychodzi tyle co u ciebie przez rok. 

Ja na działce 0.6290 ha  mam przeliczeniowych 0.74ha

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
    • Przez leszan
      Witam. Czy ktoś wie jak wyglądają przepisy odnośnie zatrudnienia przez np. urząd gminy do odśnieżania dróg Czy trzeba zakładać normalną firmę usługową, czy można to zrobić jakoś w ramach gospodarstwa. Urząd gminy życzy sobie oczywiście fakturę za odśnieżanie, aby mógł za to zapłacić. Może ktoś wie ile można na tym zarobić??
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v