Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
19 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Moja saletra przeznaczona na pszenicę w stodole spokojnie leży i jeszcze pewnie ze 2 tygodnie poleży, wczoraj widziałem napaleńców siejących na zboża ale za mokro bo w piątek popadało.

Trzeba było kilka dni wcześniej można było idealnie posiać nawóz , zeszłym roku 2019 był siany nawóz przed 10 marca spadło kilka małych deszczyków nawóz nie miał szans się przemieścić do korzeni . Kwiecień suchy a maj pustynia .

 

Opublikowano

Mi  w sobotę udało się na rzepak i część pszenicy posiać , teraz nie wiem kiedy uda się wjechać z resztą  w nadchodzącym tygodniu . Ale na spokojnie bo akurat działki bardzo dobrze rozkrzewione pszenicy . 

Opublikowano
6 minut temu, galan99 napisał:

Trzeba było kilka dni wcześniej można było idealnie posiać nawóz , zeszłym roku 2019 był siany nawóz przed 10 marca spadło kilka małych deszczyków nawóz nie miał szans się przemieścić do korzeni . Kwiecień suchy a maj pustynia .

 

Przy mojej silnie rozkrzewionej pszenicy wolę czekać niż się śpieszyć, mało kto wyjechał z azotem na zboża póki co

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

Ja tego nie liczę

Może ty nie, ale duża część rolników tak i to coraz większa. To już nie czasy kiedy zboża siało się we wrześniu po 220kg na ha. Teraz sieje się wg ilości szt na m2

I nie pytałem czy ktoś nie liczy...

Edytowane przez Mecha
.
Opublikowano

Kto tak sieje to niech sieje. Pytałeś więc odpowiadam jak u mnie to wygląda. Jakbym to liczył to moim siewnikiem bym pewnie nie posiał😁 

Opublikowano
Mecha napisał:

4 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

Ja tego nie liczę

Może ty nie, ale duża część rolników tak i to coraz większa. To już nie czasy kiedy zboża siało się we wrześniu po 220kg na ha. Teraz sieje się wg ilości szt na m2

I nie pytałem czy ktoś nie liczy...

Teraz to już celuje się nie w liczbę rozkrzewień, a w ilość ziaren w kłosie 😋

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik200598 napisał:

Kto tak sieje to niech sieje. Pytałeś więc odpowiadam jak u mnie to wygląda. Jakbym to liczył to moim siewnikiem bym pewnie nie posiał😁 

Dlaczego? Siejesz konnym czy lejkiem?

Ja sieje poznaniakiem nawet rzepak, bo mam pozakladane kółka co 2 rurkę z opcją przełączania. Jedyne co mnie w nim wkur.. to te redlice i że poprzedni właściciel w nim grzebał. Na moje potrzeby jest ok i idzie się przyzwyczaić.

1 minutę temu, mraukot napisał:

Teraz to już celuje się nie w liczbę rozkrzewień, a w ilość ziaren w kłosie 😋

Kolega już pewnie 2 kolanko 😅

Opublikowano

Teraz to już celuje się nie w liczbę rozkrzewień, a w ilość ziaren w kłosie 😋

 

Nie powiedział bym tak raczej ilość kłosów bardziej bo jak susze jebnie kłos może być ubogo napełniony .

Opublikowano

Konnym sieję, myślę nad zmianą, ale areał malutki do obsiania i nie wiem czy staruszkowi kompleksowemu remontu nie zrobić tylko wiadomo, że z malucha mercedesa nie zrobi.

Opublikowano (edytowane)

Poznaniaka nie chcę, jak już to coś małego, Isaria albo Haśka taka koło 2m szerokości. ścieżek mi nie trzeba, nawet grabek nie musi być, aby tylko w miarę dokładny był i go ustawić jakoś

Edytowane przez Gość
Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik200598 napisał:

Poznaniaka nie chcę, jak już to coś małego, Isaria albo Haśka taka koło 2m szerokości.

Ziemia jak odpowiednio zagęszczona to i konnym ładnie zasiejesz a siewnik można dobrze ustawić kiedyś wszyscy sieli i było dobrze n ale teraz jest Unia nie wypada siać konnym .

Opublikowano

Ja dzisiaj pochodziłem po swojej i też czekam z tydzień najmniej o ile pogoda pozwoli. Bardzo mocno po krzewiona jest i o dziwo ta co siana pod koniec września 160 na ha jest aż za gęsta a ta późniejsza październikowa trochę rzadsza przy siewie ok 200na ha. Ciepła jesień i brak zimy zrobiły swoje. Pierwsza dawkę na pewno zmniejszę i teraz żałuję że saletrosan mam. Roślinki jeszcze takie niemrawe u mnie ale są miejsca w zaciszach takich co ludzie pola maja to pszenica już idzie pełna parą. 

Opublikowano

Nie przesadzaj,  na twój areał poznaniak w zupełności wystarczy. Popatrz na ceny części do hassi i do poznaniaka 

Opublikowano
19 minut temu, Agrest napisał:

Nie przesadzaj,  na twój areał poznaniak w zupełności wystarczy. Popatrz na ceny części do hassi i do poznaniaka 

Chcę coś wąskiego żeby wygodnie po drogach jeździć bo jeżdżę wąskimi dróżkami a z autami problem się tam wyminąć

Opublikowano

Siara pszenicy nie potrzebna. Ja chcialem wysiać 250 yarej ale pokiełbasiło mi się bo BB 600 a nie 500 i wyszło 300 na ha. Takze dawka startowa jest konkret. Ma po 3-4 rozkrzewienia więc nie zaszkodzi a obecny deszczyk ładnie już nawóz rozpuścił. Ja też nie liczę obsady, jedynie wizualnie oceniam na wiosnę zagęszczenie i liczbę rozkrzewień sprawdzam. I albo dokrzewism albo daję jej lekko azotu na dalszy rozwój. 

Opublikowano

rocznie sieje ok 5-6ha pszenicy i nigdy nie liczę obsady, sieje ostatnie dni września zawsze 200kg/ha i nie uważam żebym przez to tracił, plon ok 5t/ha co roku, na moje pola, sprzęt i czas to super wynik! Fakt jest taki że przez zmiany w pogodzie w przyszłym roku zejdę do 180kg/ha. Wiadomo że na forum są ludzie co żyją z rolnictwa i mają dziesiątki jak nie setki ha i przy takim areale każde 10- 20kg więcej albo mniej robi różnicę dla tego dyskusje nie mają sensu i przekonywanie na siłę przekonanych

Opublikowano
1 godzinę temu, sawka71 napisał:

Dlaczego żałujesz że masz saletrosan?

Ponieważ jak pisałem pszenica jest mocno dokrzewiona i można by było opóźnić nawozenie i zmniejszyć dawkę. Za 2,3 tyg. Rzuciłbym od razu saletre która się szybciej rozpuszcza i ogólnie szybciej działa. A saletrosan jest nawozem który potrzebuje więcej czasu na rozłożenie i działanie więc jak za bardzo opoznie wysiew to może nie być tego azotu wtedy kiedy ta pszenica będzie go już potrzebowała. I ogólnie na polu jest mokro i nie lubię jak mi się pszenica wyrywa za kołami. Zawsze udawało mi się rozsiać saletrosan po przymrozkach albo nawet jak śnieg był a ten rok bez zimy kurde nie wiadomo jak się zachować. Jedynie tej siarki by było szkoda braku bo siarka powoduje że roślina lepiej przyswaja azot. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v