Skocz do zawartości

Ochrona i nawożenie pszenicy 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak ktoś ma nadmierny syndrom sypania to może faktycznie przy obecnej suszy  zamiast azotu  to niech sypie sól potasową  to przynajmniej mu nie uleci a jak roślina nie wykorzysta potasu w tym roku to będzie na drugi.😂😂🤓

Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, dzikiWschód napisał:

Panowie, w jakiej fazie są wasze pszenicę siane w połowie października, wschodzie tereny kraju? W zeszłym tygodniu zrobiłem dopiero chwasty i chciałem szykować się po świętach na t1 ale kolanka jeszcze nie widać a do tego nadają przymroski i wolne wiatry od wtorku. Pszenica zadziwiajaco mała mi się wydaje, zaraz połowa kwietnia a miedzyrzedzia nie zakryte nawet.

WODA WODA i po STOKROĆ WODA. Żebyśmy tyłkiem na piec wychodzili jak nie spadnie woda , to żadne nawożenie i pryskanie nic nie da.

18 godzin temu, dzikiWschód napisał:

Panowie, w jakiej fazie są wasze pszenicę siane w połowie października, wschodzie tereny kraju? W zeszłym tygodniu zrobiłem dopiero chwasty i chciałem szykować się po świętach na t1 ale kolanka jeszcze nie widać a do tego nadają przymroski i wolne wiatry od wtorku. Pszenica zadziwiajaco mała mi się wydaje, zaraz połowa kwietnia a miedzyrzedzia nie zakryte nawet.

 

Edytowane przez Strazak76
  • Thanks 1
Opublikowano

Sporo osób to się marnuje na tej gospodarce, przy suszy sypanie na wiosnę soli potasowej razem z azotem to bardzo dobry pomysł, wysokie zasolenie powierzchniowe gleby na pewno pobudzi roślinę a dodatkowo chlor odkazi trochę roślinki to będą zdrowsze i może nawet bez fungicydów się obędzie :D 

Opublikowano

To ja tak sobie tylko napiszę, że gospodarzę troszkę dłużej i pamiętam, jak w czasie suszy na czerwoną koniczynę sypało się sól potasową. Nie pytajcie mnie po co - ważne, że działało. Ale tu widzę sami najmądrzejsi, więc zostawię takie porady dla siebie.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, ravoj napisał:

Zaczęło się. Zaraz wszyscy z Agrofoto pojadą i wykupią całą sól bo temu i tamtemu dała 8 ton. 

Logiczne że jak masz gleby w potas ubogie to solą plon nadgonisz. Ale jak macie potas na poziomie chociażby średnim i chcecie sól sypać zamiast saletry to gratuluję wiedzy i doświadczenia 

Co jeden to mądrzejszy , ale pośmiać się można, jak dla mnie przy takiej suszy jaka obecnie panuje to ten potas podany teraz to zadziała , ale na rośliny następcze w przyszłym roku.

2 godziny temu, damin1 napisał:

No tak na chłopski rozum to właśnie w dobie suszy ma to związek z trzymaniem wilgoci może.? 

 

2 godziny temu, damin1 napisał:

No tak na chłopski rozum to właśnie w dobie suszy ma to związek z trzymaniem wilgoci może.? 

 

2 godziny temu, damin1 napisał:

No tak na chłopski rozum to właśnie w dobie suszy ma to związek z trzymaniem wilgoci może.? 

Nie wiem do kogo to pytanie , jestem samoukiem , ale słucham doradców i troszeczkę jeżdżę po szkoleniach i z tego co większość mówi to gleby bogate potas i magnez potrafią więcej wody zmagazynować , ale pod warunkiem , że ta woda pada z nieba , więc jak ktoś zastosował potas i magnez po zbiorach lub przedsiewnie w 19 roku , to jest taka szansa , że trochę wygrał , a sypanie teraz potasu przy takiej suszy jaka jest w moich okolicach równo miesiąc bez deszczu i oprócz tego co niby ma dzisiaj spaść (uwierzę jak zobaczę) bo na następne 3 tygodnie nie nadają opadów , to ten potas zadziała ale na plon główny rośliny następczej w przyszłym roku , taka jest moja teoria , pozdrawiam i wesołych  życzę.

Edytowane przez Strazak76
Opublikowano
1 godzinę temu, Strazak76 napisał:

WODA WODA i po STOKROĆ WODA. Żebyśmy tyłkiem na piec wychodzili jak nie spadnie woda , to żadne nawożenie i pryskanie nic nie da.

 

obraz.png.ee1a979db1e57760715485e3ea62e890.png

  • Haha 1
Opublikowano
1 godzinę temu, alfa napisał:

A skąd jesteś u mnie już nic nie nadają 

Na profilu masz kod pocztowy. 

 

1 godzinę temu, Strazak76 napisał:

Co jeden to mądrzejszy , ale pośmiać się można, jak dla mnie przy takiej suszy jaka obecnie panuje to ten potas podany teraz to zadziała , ale na rośliny następcze w przyszłym roku.

 

 

Nie wiem do kogo to pytanie , jestem samoukiem , ale słucham doradców i troszeczkę jeżdżę po szkoleniach i z tego co większość mówi to gleby bogate potas i magnez potrafią więcej wody zmagazynować , ale pod warunkiem , że ta woda pada z nieba , więc jak ktoś zastosował potas i magnez po zbiorach lub przedsiewnie w 19 roku , to jest taka szansa , że trochę wygrał , a sypanie teraz potasu przy takiej suszy jaka jest w moich okolicach równo miesiąc bez deszczu i oprócz tego co niby ma dzisiaj spaść (uwierzę jak zobaczę) bo na następne 3 tygodnie nie nadają opadów , to ten potas zadziała ale na plon główny rośliny następczej w przyszłym roku , taka jest moja teoria , pozdrawiam i wesołych  życzę.

No dla mnie też sypanie soli potasowej teraz to abstrakcja ale może coś w tym jest skoro duże gospodarstwo obok mnie (Gospodarza coś ok na 2000 ha) sypia sól w pszenicy. Może do dwóch tyg wstecz to zrobili.. 

Opublikowano

Jakbyś był zarządca w takim gospodarstwie to tez byś sypał i sól i fosfor i jeszcze npk wiosna. Im więcej zabiegów tym więcej możliwości żeby właściciela na kasę zrobić 😄

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, damin1 napisał:

To nie te czasy już co kiedyś. A zarządca jak ty to mówisz jest nowy. Drugi rok chyba jest i jest gdzieś z zachodniej czy północnej Polski. 

Ja Ci napisałem jak ja to widzę przy obecnych warunkach pogodowo-glebowych. Nie znamy specyfiki gospodarstwa i ich zasobności gleby w makroskładniki , jeżeli ktoś zrobił próby glebowe i jest jakaś tragedia pod względem zasobności to tonący się brzytwy łapie i podaje żeby wyciągnąć plon ile się da. Na glebach lekkich zalecane jest 20-30% stosowanie potasu pogłównie bo gleby są bardzo przepuszczalne i przy bardzo mokrej zimie mogą przemieścić się za głęboko a nadzwyczajnie prze suchej wiośnie zboże tego nie wykorzysta , ale za to później rzepak czy burak się bardzo cieszą , bo mają długie korzenie i są w stanie w większość tych składników które uciekły zbożu pobrać z głębszych warstw gleby . Ale jak ktoś ma gleby średnie lub ciężkie i przynajmniej średnią zasobność w składniki makro to sypanie potasu w taką suszę jak teraz ma się nijak do plonów w danym roku , jak już wcześniej pisałem w większości ten potas będzie dostępny w przyszłym roku dla roślin następczych bądź poplonów.

Edytowane przez Strazak76
  • Thanks 1
Opublikowano
2 godziny temu, renovoltage napisał:

Sporo osób to się marnuje na tej gospodarce, przy suszy sypanie na wiosnę soli potasowej razem z azotem to bardzo dobry pomysł, wysokie zasolenie powierzchniowe gleby na pewno pobudzi roślinę a dodatkowo chlor odkazi trochę roślinki to będą zdrowsze i może nawet bez fungicydów się obędzie :D 

Dobre z tym odkażaniem....

Opublikowano
15 minut temu, masa24 napisał:

mysle ze mało wiesz o zyciu i nke wiesz jakie są możliwości naciągania w tak dużych gospodarstwach 

Nie mów mi że mało wiem o życiu. Powtarzam Ci ze to juz nie te czasy. Może na niektórych gospodarstwach idzie coś jeszcze przekręcić ale to już wyjątki. A niech oświeci cie też fakt że obok uprawy swojego pola pracuje też na jednym z takich dużych gospodarstw. 

Opublikowano
damin1 napisał:

1 godzinę temu, alfa napisał:

A skąd jesteś u mnie już nic nie nadają 

Na profilu masz kod pocztowy. 

 

1 godzinę temu, Strazak76 napisał:

Co jeden to mądrzejszy , ale pośmiać się można, jak dla mnie przy takiej suszy jaka obecnie panuje to ten potas podany teraz to zadziała , ale na rośliny następcze w przyszłym roku.

 

 

Nie wiem do kogo to pytanie , jestem samoukiem , ale słucham doradców i troszeczkę jeżdżę po szkoleniach i z tego co większość mówi to gleby bogate potas i magnez potrafią więcej wody zmagazynować , ale pod warunkiem , że ta woda pada z nieba , więc jak ktoś zastosował potas i magnez po zbiorach lub przedsiewnie w 19 roku , to jest taka szansa , że trochę wygrał , a sypanie teraz potasu przy takiej suszy jaka jest w moich okolicach równo miesiąc bez deszczu i oprócz tego co niby ma dzisiaj spaść (uwierzę jak zobaczę) bo na następne 3 tygodnie nie nadają opadów , to ten potas zadziała ale na plon główny rośliny następczej w przyszłym roku , taka jest moja teoria , pozdrawiam i wesołych  życzę.

No dla mnie też sypanie soli potasowej teraz to abstrakcja ale może coś w tym jest skoro duże gospodarstwo obok mnie (Gospodarza coś ok na 2000 ha) sypia sól w pszenicy. Może do dwóch tyg wstecz to zrobili.. 

Może Bogatkę uprawiają... Przedstawiciel z Danko przy każdej okazji powtarzał, że ta odmiana, nie wiedzieć czemu, jest bardzo "potasolubna" 😉

Opublikowano

No skoro tak mówisz to mało wiesz 

podam przykład bo nie chce mi się filozowac. Zarządca określa ilość npk na hektar na 300 kg. Ma pełna kontrole nad zamówieniami .nikt nie kontroluje towaru. Daje 200 na hektar lub omija niektóre pola. 
sprzedajacy wystawia fakturę na 200 ton, towaru przywozi na 100. Kasa za towar którego bie było dzieli się z zarządca . Rolnictwo jest wymarzona produkcja do takich przekretow

  • Haha 1
Opublikowano
4 godziny temu, poosa21 napisał:

Potas zawsze idzie u mnie wczesną wiosną ilość zależna od stanowisku i przedplonu. Na rzepak daje nawet 150kg soli. Na plony nie narzekam. Kilku znajomych też już tak stosuje sól jak ja. 

Np azot w buraku cukrowym po wschodach można zastąpić kizerytem koszt nawet niższy a efekt lepszy. 

Jak dla mnie magnezem i siarką azotu zastąpić się nie da , ale jest dużo prawdy w tym co napisałeś o kizerycie tylko to ma zupełnie inny mechanizm działania.

Opublikowano

Interesowałem się tematem i dawanie potasu wiosna jest trochę marnowaniem czasu i pieniędzy. Wszystko przed siewem . Chyba ze gleba lekka. Inaczej szkoda sobie głowę zawracać wcześniejszym wiosennym wjazdem

Opublikowano
5 minut temu, masa24 napisał:

No skoro tak mówisz to mało wiesz 

podam przykład bo nie chce mi się filozowac. Zarządca określa ilość npk na hektar na 300 kg. Ma pełna kontrole nad zamówieniami .nikt nie kontroluje towaru. Daje 200 na hektar lub omija niektóre pola. 
sprzedajacy wystawia fakturę na 200 ton, towaru przywozi na 100. Kasa za towar którego bie było dzieli się z zarządca . Rolnictwo jest wymarzona produkcja do takich przekretow

a właściciel tak ufa nowemu zarządcy ze  swoich ludzie nie ma..... Ty jesteś jak ten kiemon co robi salta, tylko zapomniał ze są wagi, magazynierzy, wz, systemy erp, i księgowi tu kłania się wynik ekonomiczny i kk. Popatrz jak wygląda kiemon...

 

Opublikowano

Nie powiedziałem ze nowemu. Mówię jak jest w gospodarstwie o którym wiem 

ale wy tu przecież wszystko wiecie najlepiej tylko z myśleniem trochę kiepsko. Nie mieści się wam w głowie ze ludzie potrafią zarobić i nie narobić się kosztem właściciela 1000 hektarów który ma biznesów pare i ufa pracownikowi

4 minuty temu, taux napisał:

a właściciel tak ufa nowemu zarządcy ze  swoich ludzie nie ma..... Ty jesteś jak ten kiemon co robi salta, tylko zapomniał ze są wagi, magazynierzy, wz, systemy erp, i księgowi tu kłania się wynik ekonomiczny i kk. Popatrz jak wygląda kiemon...

 

No Kiemon to do ciebie bardziej podobny. Pojawiłeś się tu niedawno i robisz z siebie fachowca na każdy temat

przy dobrych zasobnosciach npk nie dawanie go przez pare lat nie wpłynie negatywnie na plon. Dawanie odzywek dolistnie , ogromny koszt który można wykorzystać bo zwyżki ani zniżki plonu nie zauważy nikt jak jedynie takie odżywki przejdą przez faktury

wybik ekonomiczny się zgadza bo plony wysokie to nikt nie wnika. Ale co ja tam wiem . Tu ciężko się odezwać bo co drugi kosi 9 ton i ma szeroka wiedzę o funkcjonowaniu gospodarstwa . Ale głupi wniosek o dopłaty zrobić to lecicie do odr bo to już nie na wasze sily

Opublikowano
12 minut temu, masa24 napisał:

No skoro tak mówisz to mało wiesz 

podam przykład bo nie chce mi się filozowac. Zarządca określa ilość npk na hektar na 300 kg. Ma pełna kontrole nad zamówieniami .nikt nie kontroluje towaru. Daje 200 na hektar lub omija niektóre pola. 
sprzedajacy wystawia fakturę na 200 ton, towaru przywozi na 100. Kasa za towar którego bie było dzieli się z zarządca . Rolnictwo jest wymarzona produkcja do takich przekretow

Może są jeszcze takie wyjątki które tak robią ale na pewno bardzo rzadko. Istnieje jeszcze księgowa, magazynier który się pod tym podpisuje.. Chyba że w zmowie. Tak naprawdę wszyscy musieli maczać by w tym palce bo ludzie którzy ten nawóz wysiewają chyba wiedzą co ile gdzie. Myślisz że szefostwo to idioci i nie mają wpływu na to co dzieje się w firmie, że kierownik nie musi konsultować swoich decyzji z góra... A plony na dłuższą metę to co myślisz.. Jakie będą. Za dobrze zarabiają teraz kierownicy żeby w takie coś się bawić. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v