Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiem jak to jest ale chyba 10lat działa tylko ze to się robi raz a potem drugi raz chyba za pół roku.

Kiedyś taki człowiek miał złomowisko i się zadrapał a kilka dni umarł, na początku myślał ze to grypa a jak go przydusiło to poszedł do szpitala ale było już za późno.

Opublikowano (edytowane)

Mnie nikt nie piłuje i nie szczepiłem się a porzniętym jak rambo co raz coś.

Aby bandaż był i oktanisept i gitara i się przykłada bandaż do rany powiedzmy ułożony w kwadracik a potem to się opasuje bandażem.

A przy zdejmowaniu trzeba namoczyć w wodzie i odstaje elegancko i nie rozwala rany i nie boli.

Po za tym trzeba pilnować czy się nie robi żółty stup, jak jest żółty to pod spodem jest ropa i trzeba zdrapać i przemyć oktaniseptem,taki żółty strup lekko odchodzi bo pod spodem ropa.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

to może czas zacząć myśleć o tym żeby sie tak często nie ciąć?

wiesz jak byłem szczylem to jak w coś przydzwoniłem to po 2-3 dniach przestawało boleć ,teraz po 2-3 zaczyna konkretnie napier...ć,i boli miesiąc.I powiem Ci że już bardziej dbam o zdrowie przez to

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Tężca można złapać i nie potrzeba wielkiej rany, może to być np. ukłucie stalową liną, ba, nawet kolcem róży, jak zaczyna puchnąć po takim ukłuciu, to lepiej czym prędzej po zastrzyk przeciw tężcowi.

Edytowane przez Sean
Opublikowano
Strongman napisał:

Nie wiem jak to jest ale chyba 10lat działa tylko ze to się robi raz a potem drugi raz chyba za pół roku.

Kiedyś taki człowiek miał złomowisko i się zadrapał a kilka dni umarł, na początku myślał ze to grypa a jak go przydusiło to poszedł do szpitala ale było już za późno.

we wrześniu byk mi padł na tężec. taki ok 600kg. przykro było patrzeć na agonię.

Opublikowano (edytowane)

Ja też dbam ale jak się robi to zawsze coś się zrobi,tak jak z maszynami jak stoją to się nie popsują a jak robisz to się popsują.

A to gwoźdź w stopie, a to klucz się obemknie a to gdzieś się zahaczysz i obetrzesz lub rozetniesz i wiele wiele innych rzeczy.

Znowu zaczęło padać

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
4 godziny temu, pedro2 napisał:

Ostatnia doba 45mm 😵 październik 66mm z czego 60mm od soboty wieczór jak zaczęło padać. 

Kurła, ale będzie masakra w kartoflach, najcięższa działka została. Jutro ruszamy na chama bo po niedzieli podobno przymrozki 

IMG_20201014_091652.jpg

Ostatnia doba 45mm 😵 październik 66mm z czego 60mm od soboty wieczór jak zaczęło padać. 

Kurła, ale będzie masakra w kartoflach, najcięższa działka została. Jutro ruszamy na chama bo po niedzieli podobno przymrozki 

Chyba dziabką. Kombajnem wiedziesz ale już nie wyjedziesz. 50l od wczorajszego południa do 6 dziś. Wszystko pływa.

Opublikowano
1 godzinę temu, Rolnik1973 napisał:

Niech pada, trochę zboża powygniwa, trochę kukuryły nie zbiorą będzie lepsza cena zboża.

Po tym tekście widać ile jesteś wart! 

Niech komuś zaleje żeby nie zebrał, to ty drogo zboże sprzedasz.  Po tych tekstach to żeby czasami Tobie w stodole nie zalało. 

Nie życz drugiemu co tobie nie miłe!!! 

  • Like 3
Opublikowano
2 godziny temu, Rolnik1973 napisał:

Niech pada, trochę zboża powygniwa, trochę kukuryły nie zbiorą będzie lepsza cena zboża.

Co jak co ale ty Rysiek rzeczywiście jesteś niedojebanym ch*jem ☺ tylko współczuć rodzica że takie coś zrobili i muszą się przyznawać że to swoje 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v