Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 minut temu, ogarek napisał:

LOo kurna.... Zakredytowany doradca... 😋

Toć ponoć takie zyski ciśniesz 

Wirtualne widać tylko 🤣🤣🤣🤣🤣😗

Jak by zysku nie miał to raczej już  komornik by na jego jelonku jeździł 🤠 a tak widać spłaca i jeszcze na jakiegoś starszego papajka odłożył więc biedy nie ma👍

Ale gorąco nie da nic porobić na dworze. Na zachodzie i w centrum miało  być dziś burzowo, a jak w realu Panowie?

Opublikowano
58 minut temu, 6465 napisał:

Adam kto ci tego zielska tam nasiał? Ja bym go za jaja powiesił. 

Czerwcowe deszcze nasilały zielska bo po opryskaniu saherbem łubin był czysty.Omłucone już.Zdążylem schować przyczepę do stodoły i zaczęło lać i burza oczywiście jest.nawet gradem sypło

Opublikowano
53 minuty temu, 6465 napisał:

Kuzyn był tydzień na wczasach w Karwi,  nikt nie miał maseczek,  plaza zawalona na maxa,  ludzie kichali kasłali i pierdzieli.  Mówi że sam nie wie jak to wszystko do domów powraca i do pracy pujdzie.

Ja ci powiem. Będzie tak jak było. Czyli po staremu. Jeden umrze na zawał, drugi na raka , jeszcze inny na coś innego. Zmarłych przebadają testy pokażą 120 procent zakażeń koronaswirusa i wszystkim się przypisze.  

Przyszedł alert więc deszczu nie będzie. Pada jak ksiądz kropidłem i juz się przejaśnia

Opublikowano
23 minuty temu, 6465 napisał:

@danielursus3p obejrzałem twoją galerię, jak będziesz miał bizona na złom prowadzić to daj znać. 

Szkoda go trochę na złom, dobra maszyna ;)

Opublikowano

U sąsiadki w truskawki Ukrainke pogotowie zabrało z podejrzeniem korony i po zrobieniu testów nic nie było ale sanepid codziennie był to ten z sanepidu powiedział że w Polsce nikt nie umarł na korona wirusa tylko na choroby towarzyszące.

Dalszych znajomych syn zabił się na motorze to w akcie zgonu lekarze chcieli napisać że umarł na korona wirusa.Jest z tego podobnież duża afera z tego powodu że chcieli dopisać koronę w akcie zgonu

  • Like 1
Opublikowano

Chuczy dookoła  z półtorej godziny wiatr szarpie ale deszczu mało  

Opublikowano
2 godziny temu, Strongman napisał:

Nowy to nowy tylko po wuj przepłacać  można mięć ciucholanda a nie jonego czy fenda i 150tyś taniej i  to samo zrobi i konfort jest,prawda jest taka ze wszystkie się psują.

To najpierw się zorientuj ile ciucholand T6.125 kosztuje albo maxxum 115 dolicz 20k na ładowacz i powiedz czy to nie jest dużo... Bo jak dla mnie za dużo. 

1 godzinę temu, Marcin133 napisał:

Pedro do jakiej kwoty szukasz? Centrum kotłuje się w powietrzu

Zależy co się trafi w jakim stanie i wypasie. Do 150 netto chciałbym się zmieścić, ale jak będzie warto to coś się dołoży

Wieje i pokropiło lekko

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v