Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 minut temu, ws71 napisał:

To są badania wykonane przez sąsiada[ badane 400 ha w sumie] po tym badaniu szlaban na cięcie słomy,cała słoma tylko na wymianę za obornik i powrót do sensownego zmianowania( okopowe) a  nie tylko rzepak,zboża i o tym się nie mówi głośno ale do prawidłowej mineralizacji słomy jest potrzebna ilość odpowiednia wody z czym w ostatnich latach jest problem ,i jeszcze dochodzi problem przenoszenia chorób grzybowych poprzez słomę i obecnie można spotkać opracowania że owszem cięcie tak ale raz na 4 lata. Zamiast ekscytować się teorią proponuję zrobić badania gleby na zawartość próchnicy,u sąsiada przy cięciu słomy nastąpił spadek 2,2% do 1,2 w latach 1997 2017 .Opady dziś promień 5km od 14mm/m2 do 4mm praktycznie w jednej miejscowości

 

Opracowań mówiących  że cięcie słomy zaleca się tylko raz na 4 lata, szczerze mówiąc nie widziałem, raczej są to wywody jakiś domorosłych redaktorzynów z pismaków komercyjnych (reklamowych) a nie poważnych źródeł informacji rolniczych. 

 

Szkoda że tych badań nie robili w oparciu o współrzędne GPS, czyli próby zawsze z tego samego miejsca, bo aż dziwne że tak się działo. Rozumiem że cieli słomę ciągle a mimo to przez te kilkanaście lat bilans zmalał aż o 1%.

 

Dobra ale była mowa o kukurydzy ziarnowej. Ten sąsiad robił badania w monokulturze kukurydzy ziarnowej z pozostawionymi co rocznie resztkami?

 

Aha i taka mała uwaga sprostowanie. Mówiąc o bilansie próchnicy mamy na myśli humifikację resztek pożniwnych, a nie mineralizację jak napisałeś.

Opublikowano
6 minut temu, damianzbr napisał:

Opracowań mówiących  że cięcie słomy zaleca się tylko raz na 4 lata, szczerze mówiąc nie widziałem, raczej są to wywody jakiś domorosłych redaktorzynów z pismaków komercyjnych (reklamowych) a nie poważnych źródeł informacji rolniczych. 

 

Szkoda że tych badań nie robili w oparciu o współrzędne GPS, czyli próby zawsze z tego samego miejsca, bo aż dziwne że tak się działo. Rozumiem że cieli słomę ciągle a mimo to przez te kilkanaście lat bilans zmalał aż o 1%.

 

Dobra ale była mowa o kukurydzy ziarnowej. Ten sąsiad robił badania w monokulturze kukurydzy ziarnowej z pozostawionymi co rocznie resztkami?

 

Aha i taka mała uwaga sprostowanie. Mówiąc o bilansie próchnicy mamy na myśli humifikację resztek pożniwnych, a nie mineralizację jak napisałeś.

mam działki na których słoma jest cięta od 1995-97 i nie widzę negatywnych skutków - najważniejsze jest wymieszanie resztek z glebą, wapnowanie i stosunek C:N.

6 lat wstecz monokulturę zbóż przełamałem rzepakiem i grochem - na wszystkie pola zboża wchodzą co drugi rok

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Zrobiło się małe zamieszanie. chyba ;)

Ale ja nigdzie nie napisałem że nie powinno się zbyt często ciąć słomy. Uważam wręcz na odwrót, że powinno się ją zawsze co roku ścinać. Albo sprzedać za minimum 400zł/t i na to konto nawieźć obornika/podkładu. A takie opinie że nie zostawiać słomy często myślę że wysuwają jacyś redaktorzy którzy mają za zadanie przyciągnąć jak najwięcej czytelników a nie przekazać fachowe informacje.

 

Wymieszanie przy odpowiednim płodozmianie myślę że nie jest aż takie ważne, to tylko przyspiesza rozkład i w sumie nic więcej. Bo deszcz / grawitacja i tak ,,przybije,, słomę do gleby. No chyba że po pszenicy wchodzi rzepak wtedy zależy nam aby jak najszybciej ruszył proces rozkładu słomy.

Jak wygląda pole jeden dzień po kombajnie a jak wygląda to samo pole za 3 tyg.?

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

Dalej wszystko omija. W dodatku teraz siedzieliśmy przy butelce za usługi przyszli się rozliczyć to normalnie zmarznąć idzie, juz jesień?

Od wtorku niby ma zacząć padać, jutro wymłócić resztki owsa pod lasem, maszynę wyczyścić i jak popada to z poplonami ruszyć. 

Opublikowano

@zetorki12 jak mnie ta Twoja okolica dziś nerwów na psuła, strasznie nieuprzejmi kierowcy tam jeżdżą 😁 za Kockiem jest ruch wahadłowy, wracam se do doma , sygnalizator nieswieci więc pomykam, dojeżdżam do końca a tam ruszają i kurek sie zrobił. Pierwszy j**any stary warszawiak poczęstował mnie fakolcami, drugi radzyniak chciał już wysiadać wiec i ja drzwi otworzyłem ale zrezygnował, trzeci popukał w czoło.

Co ja takiego zrobił, przecie po mojej stronie sygnalizacja nuedzialala, żarówka się spaliła, aku padło ujj wie 😟

I pytanie, czy w Przytocznie fotorarar strzela w plecy ?🤔 Bo sie zamyśliłem i chybaa pocztówka przyjdzie 😬

 

  • Haha 2
Opublikowano

Tabela 1. Współczynniki reprodukcji (+) lub degradacji (–) materii organicznej (t/ha/rok) dla poszczególnych grup roślin uprawnych

 

Rośliny uprawne Współczynniki reprodukcji (+) lub degradacji (-) dla gleb
Bardzo lekkich i lekkich Średnich Ciężkich
Okopowe –1,26 –1,40 –1,54
Kukurydza –1,12 –1,15 –1,22
Zboża, oleiste –0,49 –0,53 –0,56
Strączkowe +0,32 +0,35 +0,38
Międzyplony na zielony nawóz +0,63 +0,70 +0,77
Trawy +0,95 +1,05 +1,16
Motylkowe, mieszanki +1,89 +1,96 +2,10

 

 

Źródło: Kodeks Dobrej Praktyki Rolniczej


Tabela 2. Współczynniki reprodukcji dla obornika, gnojowicy i słomy

 

Nawóz  
Obornik 10 t (25% s. m.) + 0,70
Gnojowica 10 m3 (7% s. m.) + 0,28
Słoma 10 t (86% s. m.) + 1,80

 

Źródło: Kodeks Dobrej Praktyki Rolniczej

 

Współczynniki reprodukcji
O tym, o ile w glebie zwiększy się zawartość materii organicznej w wyniku stosowania nawozów naturalnych lub jednorocznej uprawy określonej  rośliny na 1 ha, informują współczynniki reprodukcji glebowej materii organicznej.

Spośród roślin uprawianych na zielony nawóz najwyższym współczynnikiem reprodukcji w zależności od kategorii agronomicznej gleby charakteryzują się motylkowe i mieszanki (+2), a  następnie trawy (+1,1).

Bilans materii organicznej
Dysponując danymi dotyczącymi udziału poszczególnych roślin w zmianowaniu i dawkami nawozów organicznych, można sporządzić bilans materii organicznej w gospodarstwie. Jak wskazuje nazwa, do bilansu trzeba wziąć pod uwagę także rośliny, które zubożają glebę w materię organiczną. Określa  je współczynnik degradacji, który informuje, o jaką ilość w glebie zmniejszy się ilość substancji organicznej w wyniku rocznej uprawy danej rośliny na 1 ha. 

Najwyższym ujemnym wskaźnikiem degradacji charakteryzują się rośliny okopowe (–1,4) i kukurydza (–1,1), co oznacza, że rośliny te najbardziej zubożają glebę w materią organiczną. Dlatego po ich uprawie trzeba zastosować zabiegi odbudowujące jej straty.

Dzięki zabiegom zwiększania w glebie zawartości substancji organicznej stwarza się możliwość gromadzenia  zapasów wody, co jest korzystne dla roślin w okresie suszy, poprawia strukturę gleby i zwiększa zawartość składników pokarmowych. Zawartość materii organicznej w glebie należy uzupełniać corocznie.

  • Thanks 1
Opublikowano

U mnie w Łódzkiem, pada co drugi dzień. Dokładnie jak pszenica wyschnie to ponownie przychodzi kilkunastominutowy deszcz. 

I tak od tygodnia..... chyba nie skończę tych żniw. Tragedia. Jak deszcze były potrzebne to nie padało całymi miesiącami, teraz jak są żniwa to pada 

co 3-4 razy w tygodniu

 

Opublikowano
Przed chwilą, HORTUS napisał:

U mnie w Łódzkiem, pada co drugi dzień. Dokładnie jak pszenica wyschnie to ponownie przychodzi kilkunastominutowy deszcz. 

I tak od tygodnia..... chyba nie skończę tych żniw. Tragedia. Jak deszcze były potrzebne to nie padało całymi miesiącami, teraz jak są żniwa to pada 

co 3-4 razy w tygodniu

 

ja próbuję słomę do presowania przygotować i dokładnie tak samo co 2 dni deszcz, i to nie taki słaby, tylko taki że słoma mokra aż z niej woda kapie, jeszcze z dwa trzy razy i nie  będzie z tego nic, zgnije samo na polu 

Opublikowano
16 godzin temu, Rolnik7343 napisał:

tylko okopowe poprawiają ziemie a qq niestety psuje

Jakieś 50 km odemnie jest gospodarstwo co 20 lat pod rząd sieją qq w monokulturze 1-3 klasa ziemi. 

Wczoraj 3 razy padał deszcz. Pszenica miała już 15% i znowu pociapkało 

Opublikowano
Taurus83 napisał:

16 godzin temu, Rolnik7343 napisał:

tylko okopowe poprawiają ziemie a qq niestety psuje

Jakieś 50 km odemnie jest gospodarstwo co 20 lat pod rząd sieją qq w monokulturze 1-3 klasa ziemi. 

Wczoraj 3 razy padał deszcz. Pszenica miała już 15% i znowu pociapkało 

jeśli ma kupe próchnicy w glebie to nie zobaczy że coś ubyło jej

Opublikowano
55 minut temu, Taurus83 napisał:

Jakieś 50 km odemnie jest gospodarstwo co 20 lat pod rząd sieją qq w monokulturze 1-3 klasa ziemi. 

Wczoraj 3 razy padał deszcz. Pszenica miała już 15% i znowu pociapkało 

Ja   mam sąsiada  przez  miedzę  który  ponad  20 lat sieje  tylko żyto- klasa ziemi 5-6,   słomę za darmo  oddaje  a  rżysko   co brona  wyciągnie  spali.  Nawożenie  ok. 100kg.  saletry -można-  można.       Zapowiada  się  deszczowy   tydzień      lepiej późno  niż wcale.

Opublikowano

Dzisiaj cały dzień ma co jakiś czas tak sobie padać, ludzie po żniwach więc pasuje.

Opublikowano

U mnie ma padać dopiero po południu więc może zdążę zebrać jeszcze słomę. 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez jacu
      Witam, jak u Was wygląda z opadami deszczu, bo są miejsca że nie padało już od 2 tyg i nie widać deszczu ,zboża na lekkich ziemiach już schną jak tak dalej będzie to nie będzie po co kombajnem wjeżdzać. Piszcie jak u Was wygląda z opadami ?
       
      EDIT:
      Temat podzieliłem wg lat. Aktualna wersja jest dostępna pod linkiem: https://www.agrofoto.pl/forum/topic/275804-pogoda-rolnicza-2019/
       
    • Przez Famer21
      Jak ma się zmiana klimatu i przesunięcie wszystkiego do pogody? Nie ma już praktycznie wiosny i jesieni, mamy teraz zime i lato tylko. kolejny rok, grudzień i taka pogoda, kto by pomyślał, że w grudniu bedzie słońce i temp 6-10 stopni na plusie cały czas? Ile było przymrozków? Woj. opolskie 3 dni temp spadła do -2 na klika godz i tylko w nocy. Śniegu już praktycznie nie ma wcale, 2-3 dni w kwietniu na świeta nasypało i koniec.
      Jak to bedzie z zbożami i robactwem, chorobami? Jak chronić te zboża skoro nie ma mrozu, który by zabił wszystkie szkodniki..?
      Myślał ktoś na tym co trzeba bedzie siać jeśli za kilka lat wszystko sie zmieni, że żniwa będą powoli w maju czy początek czerwca już skoro teraz w takiej pogodzie to i tak wszytko rośnie, zamiast zimować to rośnie..
    • Przez Famer21
      Obecna pogoda nie wróży zbyt "spokojnych" żniw..? Dwa dni było 30 stopni, a teraz po 24 maksymalnie i przelotne opady, wszystko stanęło.. Ciekaw jakie plony będą, czy bedzie sie uciekać z pola przed chmurką..
    • Przez JOHNSTYJEK
      Zastanawiam się nad uprawą trawy sudańskiej, chciałbym się dowiedzieć czy są do tego dopłaty, czym to najlepiej zbierać oraz czy wzbudzi to zainteresowanie kupnem innych hodowców ponieważ sami nie prowadzimy hodowli  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v