Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A mnie już sr** się chce od czytania kto skąd i od kogo się mleka surowego napije od krowy. Gratuluję. W dobie "globalizacji" napić się nieprzegotowanego mleka choćby nie wiadomo jaką się wiarę miało w jego "czystość" to nie wiem, akt odwagi? My to my, ale podać je dziecku to już raczej głupota. Ja wiem, z reguły niczym to nie grozi, szczególnie nam,którzy mamy do czynienia ze środowiskiem bytowania bydła. Ale ludzie, wpada do was weterynarz i w tym momencie macie pakiet z prawie połowy Europy. E.coli, toksoplazmozy, listerioza, neosporoza, gorączka q, gronkowce itd... wszystko może się przytrafić. Możesz mieć 5k bakterii w ml i choćby śladowe ilości czegoś , trafisz w czyjś moment obniżonej odporności, lub jakiegoś leczenia i zaczyna się problem...albo tragedia

To nie lata 50, kiedy krowa rodziła się gospodarstwie z tej samej gminy najwyżej. I widziała przez całe życie gospodarzy i może ich dzieci jedynie

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

@komizmo to już przesada aby rolnik się bał nieprzetworzonego mleka. Sianie propagandy i paniki tymi patogenami w mleku. Niedługo uznają to może za broń biologiczną? Zresztą  E.coli to masz nawet na własnej szczoteczce do zębów, jeśli trzymasz w łazience.  Toksoplazmozę to od kału kota się łapie. Może być w mięsie, ale nie w mleku. Lub w ogródku przydomowym, na marchewce jak kotek się skitowa w grządki.  Listerioza jest rzadka(wedle informacji w internecie, 22 przypadki zachorowań w 2005). Zawsze są to ludzie z jakimś osłabieniem układu odpornościowego. Neosporoza w mleku? Tego też nie ma. I tego też Ci weterynarz nie przyniesie. Chyba ze z psem jeździ karmi wyciągniętymi łożyskami, a potem wypuszcza u innego gospodarza, aby się załatwił na stół paszowy. Gronkowce to ty masz na skórze, więc skąd ten lęk przed nimi? O tej gorączce się nie wypowiem, bo musiałbym o tym poczytać   Reszta to bzdura. Życie w środowisku bez patogenów upośledza nasz układ odpornościowy. 

Opublikowano (edytowane)

Nie zrozumiałeś nic z tego co napisałem. Nie chcę tu nic udowadniać. Nie chcę mi się po prostu 😉 Pij surowe mleko. Nie bronie ci. Ale to że ktoś ma super czystość i super parametry to wcale nie znaczy że jego mleko może być bakteriologicznie bezpieczniejsze

No i właśnie napisałem o tych ludziach z osłabionym układem odpornościowym o których wspominasz. Nie napisałem żadnych bzdur kolego

Edytowane przez komizmo
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Krowiarka napisał:

 

nia 😂

Edytowane przez zkordalski
Opublikowano
1 godzinę temu, Adamqq3 napisał:

Razem z siostra oddajemy do skupy okolo 200 tys litrów mleka i powiem tak moge pic mleko i dawac je rodzine bo nie obawiam się ze jest w jakis sposób zanieczyszczone bądź ma duzo somatyki. Po prostu stramy sie robic to co robimy jak najlepiej. (Posiadamy dwa systemy utrzymania bydla na uwiezi i na luzie nie jakies wypasione obory tylko przerobiona stodola na obore wolnostanowiskowa i obora uwieziowa kupiona.) A tak z ciekawosci ty masz obore? Jezeli mozna wiedzieć.

 

 

A tobie kolego o co chodzi ? Dziewczyna ma wieksza wiedze od prawie kazdego z nas na tym forum i ta wiedzą sie z nami w każdym wolnym czasie dzieli a jak tobie to przeszkadza to po cholere jestes na tym forum??

 

A ty wiesz jakie ma uklady ? To podziel się z nami ta wiedzą. Chetnie posłucham

To Ty chyba jesteś 100 lat za murzynami jak nie wiesz o co chodzi 😄 

Opublikowano

Tak i Paulina ma tylko obore jako obowiązek. A 95 % krowiarzy  tu na forum ma wszystko na głowie chyba nie muszę wymieniać bo by czasu do polnocy nie starczylo. Wiedze i doswiadczenie w chodowli to ma bez dwoch zdań 

Opublikowano

Popieram komizmo w tej kwestii, w życiu nie napije sie surowego mleka i tym bardziej nie dam go dzieciom. 

Gorączkę Q ma już mnóstwo stad w okolicy, będzie podobnie jak z ibr bvd dzisiaj stado zdrowe jutro juz chore... 

  • Thanks 1
Opublikowano

Przepraszam za pytanie nie w temacie. W jaki sposób usunąć konto na tym forum?

Opublikowano

A czy jak nazwę Cię starym tępym dziadem i przyjdzie tu danielhaker, który mógłby dać mi doZywotniego bana to uniknę opłaty?

 

Opublikowano (edytowane)

Nie da rady . Może jak teścia byś tak nazwał ? 🤔

Edytowane przez zetorki12
Opublikowano (edytowane)

A my wczoraj doszliśmy do wniosku że przy tej cenie mleka i kosztów likwidujemy bydło... Z resztą u nas tendencja spadkowa na okolicy i co słyszę ostatnio likwidacja likwidacje goni... I gdybym mógł cofnąć czas na pewno nie zainwestowałbym żadnej złotówki w gospodarstwo a rodzice pracowali by gdzieś jak większość ostatnio.

Edytowane przez Luke16
Opublikowano

o to jak jesteś w temacie likwidacji to podpowiedz jak usunąć tu konto. Na swoim profilu nie mogę znaleźć zadnej ikonki ,,usuń konto"

Opublikowano
Przed chwilą, Luke16 napisał:

A my wczoraj doszliśmy do wniosku że przy tej cenie mleka i kosztów likwidujemy bydło... Z resztą u nas tendencja spadkowa na okolicy i co słyszę ostatnio likwidacja likwidacje goni... I gdybym mógł cofnąć czas na pewno nie zainwestowałbym żadnej złotówki w gospodarstwo a rodzice pracowali by gdzieś jak większość ostatnio.

ile sztuk bydła/krów?i co dalej wgl rzucasz rolnictwo i w dzierzawę , czy samą hodowle? Czemu taka decyzja?

 

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, Bercik92 napisał:

Sorki chodziło o hale udojową ;)

Spoko, naprawdę myslalam, ze to coś o czym nie mam pojęcia. Na hali zamiast aparatu dajacego mleko do basenu podłącza się dojarkę konwiową do krowy, ktora ma antybiotyk w mleku. Mleko idzie w kanał. Niektorzy też doją jedną leczoną ćwiartkę do tzw.separatora, a resztę podlaczają aparatem do basenu. 

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, Primula94 napisał:

ile sztuk bydła/krów?

Łącznie wszystkiego 34. Byki i jałówki jeszcze zostają

20 minut temu, Primula94 napisał:

co dalej wgl rzucasz rolnictwo i w dzierzawę , czy samą hodowle?

Samą hodowlę, ja i tak trudnie się czymś innym, brat powiedział że z krowami też nie chce mieć nic wspólnego i pracuje. Rodzice zdrowie nie to. A pola i łąki się obskoczy. 

20 minut temu, Primula94 napisał:

Czemu taka decyzja?

Sorry ale nie za te pieniądze i nie w tych warunkach które posiadamy. Ten rok pokazał że paszy jest naprawdę mało a dokupować po 120zl belkę sianokiszonki no wszystko wszystkim ale nie. Dzisiejsze trzecie prasowanie z prawie 7ha. 8 belek.... 

 

P.S. Działa poprawnie Wam AF? Mi strasznie muli plus cała zawartość moich postów zniknęła z profilu plus nie idzie sprawdzić nowych zdjęć itd

Edytowane przez Luke16
  • Thanks 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Przez fd65
      czy jest jakaś firma lub mleczarnia która skupuje mleko kozie i po ile płacą za litr?
    • Przez shrek
      Panie i panowie mam pytanko jak w temacie : ile mniej więcej procentowo wydajecie na zakup pasz wszelkiego rodzaju ( np. pełnoporcjówki, wysłodki itp. ) w stosunku do pieniędzy za mleko ??
      Np. dostaję za mleko średnio co miesiąć 20 tys, zł i wydaje na zakup pasz około 4 tys. miesięcznie czyli około 20%. czy to dużo ?? czy nie ?? i jakie są uwas te proporcje ?? mi sie wydaje że to sporo i staram sie obniżyc ten stosunek ) czy to jednak w normie ???
       
      Jeżeli jest już taki temat to sorry ale nie udało mi sie znaleść więc prosze o link
    • Przez northeastern
      Tak jak w temacie,chciałbym się dowiedzieć czy potrzebne są jakieś pozwolenia na te kilka metrów kwadratowych
    • Przez bekba
      Witam
       
      Piszę w związku z sygnałem który dostałem od znajomego. Otóż ów znajomy zasygnalizowal mi ze w firmie z tematu kradną mleko!!! Zbiorniki starszej generacji(taki jak moj) nie posiadaja wyświetlacza i trzeba mierzyc poziom mleka manualnie(jak mleko sie ustanie i jest schlodzone) toteż nie mieżyliśmy poziomu mleka ufając w uczciwość kierowcy. Jakież było nasze zdziwienie gdy zadzwonił znajomy i zmierzyliśmy poziom mleka a na kwicie z dostawy było 150 litrów mniej!!! Nikt by nie robił afery o 10 litrów. Jest to proceder uprawiany przez kierowców ponieważ jest to WYNAJĘTA FIRMA PRZEWOZOWA. Mleko dopisują nieuczciwym rolnikom i dzielą sie zyskiem. W moim przypadku to jest strata bagatela 3tys zł/mieciąc. Najgorsze jest to że nie ma tego jak udowodnic bo kierowca wyprze sie ze zrobił to jednorazowo. u nas pomiar nie zgadzał sie za każdym razem odkąd dowiedzielismy sie o sprawie w koncu nakryliśmy go na gorącym uczynku jak przelewał mleko. i przelał nam spowrotem. ale nie ma żadnej gwarancji że proceder sie nie powtórzy. Kierowca wzruszal tylko ramionami. Nadmieniam ze w poprzedniej mleczarni nikomu nawet do glowy nie przyszlo by zeby robic takie rzeczy.....Alarmuje że jest taki problem. Piszcie czy też spotkaliście sie z tym problemem i jaki macie pomysł zeby zlikwidowac ten proceder....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v