Skocz do zawartości

Polecane posty

kolos87    4

Witam,

Proszę o pomoc kolegów, którzy mieli cokolwiek do czynienia w tym temacie.

poprzedni właściciel zamontował świecę ogniową w ciągniku, ale zrobił to w ten sposób, że wywiercił otwór w kolektorze ssącym pod w/w świecę bez jego demontażu. Efekt? opiłki zostały zassane do jednego z cylindrów i ciśnienie na nim  jest 70% mniejsze niż na pozostałych.

 

Czy ktoś może po krótce opisać jak wygląda temat rozbierania takiego silnika? 60-tki i 30-tki nie są dla mnie żadną nowością ani zagadką, ale takiego zetora jeszcze nie robiłem. Jakby ktoś był tak dobry i naświetlił trochę temat byłbym wdzięczny... To jest silnik prosty jak....zetor, ale trzeba znać parę szczegółów przed rozpoczęciem prac, np czy przed zdjęciem miski olejowej trzeba spuścić olej ze skrzyni biegów?

Z góry dziękuję za wszelką pomoc!


Zetor Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MANIU1208    33
żadnych czarów tam nie ma głowica w górę misa na dół i do dzieła jedynie misa jest ciężka bo jest elementem nośnym. zdolny ten gość żeby nawet kolektora nie chciało mu się odkręcać. Ale czy na pewno nie było fabrycznego otworu na płomieniówke ja w swoim 9540 pomimo tego że mam świece żarowe otwór na płomieniówke też jest. powodzenia w naprawie .
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
żadnego otworu napewno nie było, fabrycznie tylko świece żarowe, a zamontowali płomieniówki po to aby lepiej odpalał bo te silniki znane są z kiepskiego palenia. coś mi się nie wydaje aby opiłki skończyły silnik, przecież to miękki materiał kolego a nie taki twardy jak pierścienie chociaż jak z zdejmiesz głowice to będzie wiadomo wszystko. minus jak w c360 tutaj musisz zdjąć cała i pewnie jak już ma trochę mtg dać ją do planowania, opisz objawy dymi ci kolego, olej odma wywala? olej zlewasz z silnika i ściągaj górę i patrz co jest na tuleji, czy już mostek się zrobił czy nie, a może ktoś go podgrzał dobrze i szczelily pierścionki i z tad takie objawy
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kolos87    4
Napisano (edytowany)

Dzięki @MANIU1208 za odpowiedź. Moje pytanie wynikło z tego, że patrząc na misę olejową dużą powierzchnią przylega ona do skrzyni biegów i nie wiedziałem, czy po jej odkręceniu i wyjęciu olej ze skrzyni nie wyleje mi się. Rozumiem, że przednią osią też nie muszę odjeżdżać tylko odkręcam miskę i w dół?

Kolego @zetorlublin7341 niestety na taki przebieg uszkodzenia wskazują objawy. Przy odpalaniu silnik pracuje nierówno (jakby na 3 cylindry) i dymi jakby właśnie z jednego cylindra. Po zagrzaniu się silnika objaw ustaje. Po zmierzeniu ciśnień na jednym z cylindrów jest ono o 70% mniejsze niż na pozostałych. Kolektor ssący był nawiercany bezpośrednio na wprost wlotu do tego właśnie cylindra. Ponadto podczas próby olejowej wyraźnie wzrosło ciśnienie na tym cylindrze. To, że opiłki z kolektora są miekksze od pierścieni nie znaczy że nie mogły uszkodzić gładzi cylindra, samych pierścieni a nawet spowodować ich zapieczenia. Piasek i inne pyły znajdujące się w powietrzu też są z reguły miękksze niż pierścienie, a jednak stosuje się filtry. Przegrzanie raczej mało prawdopodobne z uwagi na uszkodzenie tylko jednego cylindra - ale nie niemożliwe. Wszystko się wyjaśni po zdjęciu głowicy.

Dzięki za odpowiedzi😉

Edytowano przez kolos87

Zetor Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolos87    4

Powitać,

 

głowica zdjęta i........................... I k**wa jego psia mać (przepraszam) takich Januszy napraw to ja jeszcze nie widziałem. Na tłoku na którym praktycznie nie było ciśnienia odbite są ślady żarnika świecy żarowej. Prawdopodobnie jakimś cudem ukruszył się od świecy i wpadł do cylindra masakrując tłok i  krzywiąc zawór ssący - wydechowy jest w miarę szczelny. Właśnie na tym cylindrze jest wymieniona świeca na nową.

Debile zdjęły głowicę, wyjęły żarnik nie sprawdzając nawet zaworów i poskładały wszystko z powrotem. No Janusze napraw na całego.

Ponadto po wyjęciu tłoków między pierścieniami znalazłem wprasowane opiłki z nawiercanego kolektora ssącego, o których pisałem wcześniej, co było przyczyną zablokowania niektórych pierścieni i uszkodzenia gładzi na wszystkich cylindrach.

Pytanie mam do kolegów z okolicy Żywiecczyzny i ogólnie południa Polski, czy ktoś może polecić jakiś solidny i tani sklep z częściami rolniczymi i czy nie ma ktoś jakiegoś konkretniejszego rabatu w takim sklepie żeby można się powołać?

Pytam, bo ja mało takich rzeczy kupuję i zawsze mam cenę regularną, a zamierzam wymienić wszystkie komplety cylinder/tłok, może panewki korbowodowe, zawory/uszczelniacze zaworowe itd. Uszczelka spod głowy wiadomo - obligatoryjnie do wymiany.

W razie gdyby ktoś był w stanie pomóc proszę o kontakt.

 

zetek.jpg

zetek2.jpg

zetek3.jpg


Zetor Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    229

Nazywasz kogoś "Januszem" bo sklecił tego złoma zza granicy na szybko na handel a sam teraz szukasz frajera co Ci się podstawi żebyś mógł kupić taniej części w sklepie zamiast oddać silnik do remontu. 

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolos87    4

Uderz w stół...

@bears złom zza granicy to Ty masz między uszami.

Pewnie sam jesteś takim "Januszem" i boli Cię, że nie masz roboty. Już widziałem silniki co przychodziły po "remoncie" od wszelkiej maści majstrów, a polegał on na wymianie pierścieni i aplikacji ceramizera. Taki klient nieświadomy zadowolony, bo ciśnienie oleju i na cylindrach poszło w górę (i to jest właśnie frajer) , a "majster" zadowolony bo skasował za części, których nie wymienił. Za niedługo ludzie będą oddawać swoją d*pę do podtarcia. Nic do tego nie mam, ale jak kto woli.

Wolę remont zrobić sobie sam, bo będzie taniej i lepiej. Nie widzę nic złego w tym, że chcę kupić części taniej i zaoszczędzić grosza.

Nie szukam frajera, tylko kogoś, kto pomoże. tak po ludzku. Nie chcesz pomóc, to się nie odzywaj i nie nabijaj postów głupimi wypowiedziami, które nic merytorycznego nie wnoszą do tematu.

Dobrze, że oprócz takich jak Ty jest tu jeszcze paru ludzi, na których pomoc można liczyć zawsze i w każdej materii. I tych właśnie pozdrawiam.

  • Like 2

Zetor Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    229
Dnia 17.09.2018 o 09:19, kolos87 napisał:

Wolę remont zrobić sobie sam, bo będzie taniej i lepiej. Nie widzę nic złego w tym, że chcę kupić części taniej i zaoszczędzić grosza.

Do dentysty też nie chodzisz bo zęby sobie zrobisz taniej i lepiej?

Zastanów się kto zrobi to lepiej, człowiek który składa te silniki na co dzień, zna je na pamięć i wie co "poprawić" i  na co uważać czy Ty czyli osoba która piszę "może panewki korbowodowe". Zrozum że nie zrobisz tego ani lepiej ani taniej bo taniej to zawsze drożej. Wystarczy się umówić z właścicielem żeby dał znać jak silnik będzie składany i sobie go obejrzysz podczas składania z każdej strony, z resztą z odłożeniem starych części do wglądu też nie będzie problemu bo robi to każdy szanujący się zakład podobnie jak udziela gwarancji na silnik.

Daj znać skąd dokładnie jesteś, z przyjemnością zadzwonię do najbliższych zakładów z twojej okolicy i się zapytam czy jest możliwość obejrzenia silnika podczas składania, odłożenie starych części do wglądu czy zabrania na "pamiątkę" :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolos87    4
Napisano (edytowany)

Ja nie muszę się zastanawiać kto zrobi to lepiej bo wiem, że zrobię to ja. Nie wiem o co Ci chodzi z tymi panewkami. Może o to, że je też byś wymienił? I to bez względu na ich stan? Aaaa, to u Ciebie remont polega na wykręceniu i wymianie wszystkiego co tylko możliwe w silniku bez względu na stan i stopień zużycia danej części... Hmmm to się nazywa naciąganie klienta na koszty - tak tylko jak byś nie wiedział.

Do dentysty też chodzisz leczyć zdrowe zęby?? (Panie, ale ten ząb jest zdrowy!? - Doktor, nie gadaj tylko wierć! Trzeba zrobić!)

Remont polega na ocenie stanu zużycia części i wymianie tych, które są już wyeksploatowane. U mnie panewki są jak nowe i nie widzę sensu ich wymiany.

No chyba, że chodzi Ci o nazewnictwo, no ale mnie uczyli, że panewki, które pracują w korbowodach to właśnie panewki korbowodowe.

Zrozum, nie znasz mnie, ani moich umiejętności, więc nie oceniaj kto co zrobi lepiej. Nie jestem osobą, która pierwszy raz w życiu robi remont silnika. A jak będę potrzebował fachowej porady, to na pewno nie pojadę do jakiegoś zakładu z mojej okolicy, bo wiem co za rzezimieszki tam pracują, tylko poproszę ojca, który 20 lat był mechanikiem w PKS-ie, albo wujka, który pół życia przepracował w POM-ie (Państwowy Ośrodek Maszynowy) - taki zakład z czasów słusznie minionych zajmujący się remontami wszelkiej maści maszyn używanych w tym okresie z ciągnikami włącznie.

Konstrukcja silnika w tym ciągniku sięga jak dobrze pamiętam lat 80-tych. Tam nie ma żadnej kosmicznej, ani nawet międzygalaktycznej technologii. Silnik jak każdy inny. Żadnych zmiennych faz rozrządu, hydroregulatorów ani komputera ze statku kosmicznego z czarną skrzynką z warszawskiego metra włącznie.

Dziękuję Ci za Twoją uprzejmość, ale nie skorzystam. Telefon mam i umiem się nim posługiwać.

Edytowano przez kolos87

Zetor Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bears    229
Dnia 19.09.2018 o 09:05, kolos87 napisał:

Zrozum, nie znasz mnie, ani moich umiejętności, więc nie oceniaj kto co zrobi lepiej. Nie jestem osobą, która pierwszy raz w życiu robi remont silnika. A jak będę potrzebował fachowej porady, to na pewno nie pojadę do jakiegoś zakładu z mojej okolicy, bo wiem co za rzezimieszki tam pracują, tylko poproszę ojca, który 20 lat był mechanikiem w PKS-ie, albo wujka, który pół życia przepracował w POM-ie (Państwowy Ośrodek Maszynowy) - taki zakład z czasów słusznie minionych zajmujący się remontami wszelkiej maści maszyn używanych w tym okresie z ciągnikami włącznie.

Konstrukcja silnika w tym ciągniku sięga jak dobrze pamiętam lat 80-tych. Tam nie ma żadnej kosmicznej, ani nawet międzygalaktycznej technologii. Silnik jak każdy inny. Żadnych zmiennych faz rozrządu, hydroregulatorów ani komputera ze statku kosmicznego z czarną skrzynką z warszawskiego metra włącznie.

Czyli jak widać wiedzę masz dużą, do tego Ojca i Wujka który temat mają w małym palcu a:

Dnia 10.09.2018 o 19:02, kolos87 napisał:

Proszę o pomoc kolegów, którzy mieli cokolwiek do czynienia w tym temacie.

Dnia 10.09.2018 o 19:02, kolos87 napisał:

Czy ktoś może po krótce opisać jak wygląda temat rozbierania takiego silnika?

A pytasz się na forum rolniczym któremu daleko od jakiegokolwiek technicznego o to jak rozebrać silnik od zetora który jak to napisałeś "Tam nie ma żadnej kosmicznej, ani nawet międzygalaktycznej technologii" xDxD

Masz rację, ogrom tej sprawy mnie przytłoczył, powodzenia :) 

  • Haha 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    237

Nie mogę doczekać się kolejnego tematu typu:

Wykonałem remont i ma problem:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kolos87    4
Napisano (edytowany)

@bears, jedyne co Cię tak na prawdę przytłacza, to brak umiejętności czytania ze zrozumieniem.

Nie pytałem jak remontuje się silnik, tylko o sprawy techniczne dotyczące tego konkretnego modelu ciągnika z którym jak napisałem nie miałem do tej pory styczności. @MANIU1208 odpisał krótko i na temat, a Ty wyrywasz wypowiedzi z kontekstu i do nich dopisujesz swoje teorie, a te które są dla Ciebie niewygodne pomijasz szerokim łukiem.

Kolejnym przykładem tego, że nie umiesz czytać ze zrozumieniem jest fakt, że moje ostateczne pytanie brzmiało: "czy ktoś może polecić jakiś solidny i tani sklep z częściami rolniczymi i czy nie ma ktoś jakiegoś konkretniejszego rabatu w takim sklepie żeby można się powołać?" A Ty zamiast na nie odpowiedzieć twierdząco, bądź przecząco, byle na temat, pocisz się do klawiatury ze swoimi teoriami stworzonymi w Twojej wyobraźni. Jeszcze raz proszę nie nabijaj postów bezsensownymi wypowiedziami.

Nie obrażaj ludzi, którzy na forum (pomimo, że rolniczym i daleko mu do technicznego) są dużo dłużej niż Ty i świetnie dawali sobie radę z remontami i naprawami bez Twoich przygłupich wypowiedzi.

Zresztą temat do zamknięcia, bo silnik jest już umyty i rozebrany, a dzięki grzeczności jednego z forumowych kolegów czeka na zamówione części.

17 godzin temu, akmaly napisał:

Wykonałem remont i ma problem:)

Błagam, tak krótkie zdanie, a nie da się tego czytać. Kolego rozumiem, że może komuś przytrafić się literówka, albo można literkę zeżreć z nerwów przed klawiaturą, ale jest jeszcze taka magiczna funkcja "EDYTUJ". Wystarczy przeczytać brednie, które się wypisuje i można je bez problemu poprawić. Polecam.

Edytowano przez kolos87

Zetor Team

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
akmaly    237

Przepraszam za tą literkę - była smaczna.

Brednie to Ty kolego wypisujesz, niby fachowiec, a pyta o takie bzdety. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zicodawid    0

Ja tutaj popieram kolegę jak ktoś ma trochę pojęcia o silnikach mechanice to niech remont zrobi sam bo jest duża oszczędność usługi w naszym kraju są bardzo drogie i nie przekładają się na jakosc ciężko znaleźć jest  dobrego mechanika ale bardzo łatwo znaleźć paproka pomijam tych co uważają się za najlepszych tak zwanych gawedziazy co to nie oni na swoim przykładzie ciągnik po remoncie w zakładzie c 360 brał olej kopcil trochę lepiej było niż przed remontem i niechcieli tego poprawiać za 3 lata sam robiłem remont bo miałem dość tych magikow od nowa szlify panewki  zestawy naprawcze zostały stare tylko pierścionki zmieniłem ciągnik przez 7 lat jako główny chodził bez zarzutu i jak wyjeżdżam z garażu to normalnie odychalem i połowa kasy w kieszeni została więc jak robisz coś dla siebie napewno wkładasz więcej uwagi i czegoś  się nauczysz i następnym razem będzie lepiej czasami dzięki forum  można  faktycznie dostać dobra poradę np dzięki agrofoto zetor proxima 90 ma zaslepiony zawór egr korzyści olej w końcu jest czysty a nie jak wcześniej po wymianie przepracowal 50 mth i czarny jak smola więc też uważam niemasz nic do powiedzenia konkretnego to po co komentujesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez slavo666
      Witam
      Spotkaliście się kiedyś z takimi zegarami? Nie mam do tego żadnej instrukcji, w sumie nie wiem nawet gdzie szukać bo to była raczej rzadkość, a mam z tym mały problem.

    • Przez Grzesiek84
      Witam mam problem z układem paliwowym w zetorze 6211, opisze krótko w czym tkwi problem. Otóż wymieniłem pompkę zasilającą (Bosch) rok temu wówczas ciągnik nie chciał pracować gdy w zbiorniku było ok połowy paliwa, zbiornik 90 litrów więc ma bardzo nisko do ciągnięcia paliwa. Przewody sprawdzone, korek też na próbę jeździłem nawet bez nic nie pomagało, teraz sytuacja się powtarza pytanie co robić ? 
      Mam dwa pomysły: 1 - kupić nową pompkę oraz dodatkowo pompkę jak z linku http://www.sklep.traktor.com.pl/pl/czesci-do-traktorow/3044-pompa-paliwa-niskocisnieniowa-hep-02a.html  i tą drugą podpiąć zaraz przy zbiorniku by pompa od zetora miała lżej tylko czy to na dłuższą metę zda egzamin, co z nadmiarem paliwa i ciśnienia ?
      2 - kupić nową pompkę zasilającą plus zbiornik ok 10l z czujnikiem rezerwy i umieścić go nad silnikiem (powyżej pompy wtryskowej) i pompkę HEP02A i ze zbiornika dolnego pompować do tego 10l a wyłączać ją za pomocą czujnika w zbiorniku 10l?
      Każda pomoc jak rozwiązać i ulepszyć problem mile widziany?
    • Przez Xardas321
      mam dylemat nie wiem co wybrać zetor crystal 150 czy moze new holland t6.145. Byłby to główny ciągnik w moim gospodarstwie na areale 40h
    • Przez Artur006
      Witam wszystkich mam problem z zetorem 6911 po wymianie pierścieni olej bardziej leje się z odmy niż wcześniej na starych 
       
    • Przez DawidBaran
      Witam przymierzam się do kupna ciągnika w przedziale mocy 70-95. Ciągnik chce kupić nowy używany nie wchodzi w grę. W gospodarstwie pracuje ursus 3512 Zetor forterra 115 i MTZ(który został sprzedany i szukam coś na jego miejsce). Podzielcie się swoimi opiniami na temat ciągników w tym przedziale mocy. Posiadacie takie?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.