Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To jalowka taka 3 miesięczna. Stoi z innymi cielaka i w stodole. Dzisiaj podłączyłem im poidlo( wcześniej dostawały z wiadra ale nie jakoś duzo) i widziałem że sporo pije. Wczoraj wydawała się ok. Może od tego ja wzięło? Zadzwonię tak czy inaczej do weterynarza.

Opublikowano

@vat te "kawałki tkanki" to włoknik po prostu. Jesli nacinałeś to powinien byc chociaz podany lek przeciwzapalny, szkoda zeby Ci krowa padła na sepsę (chociaz to bardzo wytrzymałe zwierzę jak wiadomo). Rywanol możesz dokupić w sklepie butlę czy dwie i poplukać, a wybrzuszenie zapadnie się i zacznie się zabliźniać, bedziesz mogł sprayem pryslać z tetracykliną.

4 minuty temu, tumiwisizm napisał:

To jalowka taka 3 miesięczna. Stoi z innymi cielaka i w stodole. Dzisiaj podłączyłem im poidlo( wcześniej dostawały z wiadra ale nie jakoś duzo) i widziałem że sporo pije.

pije więcej, bo może ma temperaturę od stanu zapalnego (pecherza, nerek). Lekarz bedzie wiedział najlepiej. 

Opublikowano

@Paulina1985 jednak dzisiaj zdecydowałem, że wzywam weta - ropień znowu nabrał i żadnej poprawy.

Czego oczekiwać od lekarza? Powinien zrobić cięcie w wzdłuż ropnia aby dobrze oczyścić ranę i poźniej zszyć rozcięcie? Czy jak powinno się to odbyć?

Pytam bo przyjedzie ten który akurat ma dyżur - a jest kilku młodych...  

Opublikowano

Ja nie wiem jak to wygląda,u mnie przecinali przy wielkim ropniu, zalewaliśmy jodyną i nic nie bylo zszywane, ta skóra się zasklepiła.po prostu, potem bylo tylko delikatne zgrubienie i calkowicie zarosło sierscią. Krowa byla na lekach zeby nie doszło do zakażenia. 

Kazdy lekarz swoje wie, zaufaj :) ja nie jestem lekarzem :)

Opublikowano
39 minut temu, vat napisał:

@Paulina1985 jednak dzisiaj zdecydowałem, że wzywam weta - ropień znowu nabrał i żadnej poprawy.

Czego oczekiwać od lekarza? Powinien zrobić cięcie w wzdłuż ropnia aby dobrze oczyścić ranę i poźniej zszyć rozcięcie? Czy jak powinno się to odbyć?

Pytam bo przyjedzie ten który akurat ma dyżur - a jest kilku młodych...  

nie bedzie zszywal  tylko ty bedziesz plukal to dwa razy na dzien i musisz se zrobic  z bandazu  takie kawalki zeby wkladac w rane zeby sie nie zasklepiala do nastepnego plukania ja  plukalem nadmanganianem , po plukaniu wskladalem taki troczek i go wyciagalem  przed nastepnym plukaniem ,musisz troche czasu na to poswiecic

  • Like 1
Opublikowano

Kurcze słaba cena u Was za byczki, dziś brał od nas stały klient 4 sztuki hf 3 tygodniowe po 630 netto (Mazowieckie) całe szczęście we wrześniu na 35 porodów tylko 6 byczków 😬 październik jak narazie remis 3/3

Opublikowano
1 godzinę temu, przezuwaczka napisał:

400 zł by mi wystarczyło, ale to marzenie w tej chwili. 

150 za słomkę + pojenie przez 2 tyg

nie każdy patrzy na PFa, może po dobrej matce ? czasem to wystarczy zeby wzieli do krycia 🤔 chociaz u was to niestety chyba norma 😔😔😔

Opublikowano
5 minut temu, kr9292 napisał:

To ja was przebiję 200 zł za tygodniowego. Był na olx od 3 dnia życia odsłon i obserwujących dużo telefonów zero. Dzisiaj kolejny się urodził 🤦

no ale co to? tak zwany haef?

Opublikowano

Dzisiaj był wet ws. tego ropnia i powiedział, że w dobrym miejscu naciąłem tą skórę i teraz wszystko będzie OK. Powiedział, że większe rozcięcie nic nie da, tym moim  będzie sobie ropa swobodnie wypływała. Generalnie stwierdził, że ropienie rany to sposób organizmu na jej oczyszczenie i dalsze gojenie. Mówił żeby teraz niczego nie wlewać, nie płukać tego ropnia - żadnego riwanolu czy jodyny. 

Ewentualnie muszę rano i wieczorem udrażniać te moje nacięcie, aby ropa nie blokowała się i rana będzie się powoli goiła.

Dał jedynie zastrzyk osłonowy nie antybiotyk 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v