Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
ThePerkins napisał:

tego ci nie powiem. i nic nie mówili, gorączki też brak. wywalić ja ?

jak Cię stać ...


kurĺavjak można tak łatwo się poddawać i do tego bezmyślenia...


po co to w ogóle bawić się w hodowlę 🤔


ale to dobrze luźniej się zrobi...

Opublikowano
22 minuty temu, ThePerkins napisał:

tego ci nie powiem. i nic nie mówili, gorączki też brak. wywalić ja ?

Ja bym zbadał wcześniej ph i krew 

Wynik będzie jeszcze dziś jak zaczniesz działać 

I wtedy decyzja czy zostaje czy wyjazd 

 

Koszty nie duże, a będziesz wiedział co było 

 

Miałem niedawno jedną 

Najpierw zapalenie płuc, gorączka 38.2-4

Nie jadła 

Późnej znowu przestała jeść, ph 6,1 ketozy brak 

Tyle że z tą ketozą to nie tak łatwo 

Jeśli w teście jej nie pokaże to nie znaczy że jej nie ma 

Ona ma dwie formy, tylko jedną da się zbadać 

Druga to najprościej mówiąc gaz lotny

Przed chwilą, ThePerkins napisał:

krew brali ale pewnie nic nie wyszło bo nic nie mówili

Upominaj się 

Forma papier, lub elektroniczną

 

Opublikowano (edytowane)
23 godziny temu, slawek74 napisał:

 

23 godziny temu, ThePerkins napisał:

 

tego ci nie powiem. i nic nie mówili, gorączki też brak. wywalić ja ?

 

jak Cię stać ...

 

kurĺavjak można tak łatwo się poddawać i do tego bezmyślenia...

 

 

po co to w ogóle bawić się w hodowlę 🤔

 

 

ale to dobrze luźniej się zrobi...

 

 

ch*j cię interesuje co robię po co i dlaczego, popatrz najpierw na siebie. Już ci raz mówiłem, jak nie masz nic sensownego do powiedzenia to zamilcz. nie musisz pokazywać jaki ty to jesteś elitarny hodowca i wytykać błędy. ja się z ciebie nie śmiałem jak rozpierdolonego dzondyra kupiłeś więc :) . wydając 1600 zł na glukozy i inne bzdety które nic nie dały nie widzę sensu dalej wykładania pieniędzy bo ona tego nie odda, Kiedyś zlikwiduje i wtedy będziesz miał miejsce dla siebie ;) 

Edytowane przez ThePerkins
  • Like 3
Opublikowano
Karol6130 napisał:

Skoro myślisz że upadek tak małego zrobi miejsce na podwyżki to jesteś w błędzie 

ale to nie jeden i mały i duży....


nie przeklinaj ....


ja nie płaczę .... radzę sobie bez pomocy...

Opublikowano
29 minut temu, slawek74 napisał:

jak Cię stać ...

 

kurĺavjak można tak łatwo się poddawać i do tego bezmyślenia...

 

 

po co to w ogóle bawić się w hodowlę 🤔

 

 

ale to dobrze luźniej się zrobi...

 

Nie wstyd ci w lustro patrzeć?

  • Like 3
Opublikowano
5 minut temu, Mateusz1q napisał:

Nie wstyd ci w lustro patrzeć?

On i tak wstydu nie czuję bo kupił kupę z zbuczyna w kolorze zielonym a chwalił jaki to dobry amerykański 

Opublikowano
34 minuty temu, ThePerkins napisał:

krew brali ale pewnie nic nie wyszło bo nic nie mówili

To niech ci wyślą, płacisz tyle kasy i wyników nie dostajesz. Wyslij to na forum, obstawiam że tylko zbadali magnez, wapń i potas. U mnie kiedyś były takie przypadki jak nie miałem jeszcze paszowozu. Po poporodzie przestawały jeść, głównie pierwiastki. Też nie mogłem dojść, jaka była przyczyna. Jednak, podejrzewałem słabą sianokiszonke która spowodował zbyt małe pobranie przed porodem. W kosekwecni dochodziło do stłuszczenia wątroby i braku apetytu. Idż na najlepsze pole trawy albo lucerny zerwi wiardo i zanieś tej krowie, jeżeli zacznie jeść to jest szansa 😉

Opublikowano
22 minuty temu, slawek74 napisał:

a czego mam się wstydzić 🤔 to nie ja mam problem a tu taki butny pyskuje... niech on się wstydzi...

 

do szkoly nie chcialo się chodzić i nie mówię tu o tych ,,publicznych,, ....

 

Chłopak pyta o pomoc to mu pomóż,  a nie się nabijasz z niego , jak nie chcesz pomóc albo nie umiesz to może cisza w eterze będzie bardziej na miejscu.

  • Like 1
Opublikowano

A nie ma jakiegoś porażenia poporodowego? Może była słabo przygotowana do porodu? dawniej u mojego ojca często były  takie sytuacje że krowa po porodzie wygląda ok a parę dni minie i wszystko się sypie. Ketoza, rozwapnienie, słabe pobranie. Z tego od razu ryzyko trawieńca. Odkąd idzie kexxton, sole anionowe i nie tak drastyczna dieta w zasuszeniu to wygląda to lepiej. Bo krowa jak jadła troszkę trawy a to w 3 dni po porodzie nie nauczy się jeść dużo i dobrze. I ma szok nagle żeby wp***dolic 7kg zboza. póki wykorzystuje rezerwy jakoś to wyglada a jak się skończą krowa leci. 

8 minut temu, robert1226 napisał:

Kexton i teraz pomoże bo za dwa trzy dni zacznie działać i napewno pomoże. 

Teoretycznie to on się uwalnia przez ile 2 miesiące? Ja tak na oko dam 2-3 tygodnie przed porodem. I naprawdę fajnie odchudza krowy. Nie wiem jak to działa ale bez niego beczki. A z nim to wyglądają elegancko

Opublikowano

Ja normalnie zapytalem się co robić a Ty przywalasz się do mnie o każdą rzecz, daruj sobie te swoje tanie teksty bo nie wiesz po jakiej jestem szkole i lepiej popatrz na swoje wykształcenie. Nie jesteś osobą która będzie mi mówiła co ja potrafię i czego nie. Raz mówiłem żebyś się zamknął, nie słuchasz się a gówna nie ruszałem a śmierdzi dalej. Popatrz najpierw na siebie i ocen siebie, bo to Ty zaczynasz do mnie sapać, jak na człowieka w takim wieku to zachowanie masz jak po szkole specjalnej. Jeśli wydaje Ci się że złapałes Pana Boga za nogi bo masz parę krów i nowego leksusa to jesteś w błędzie, zacznij spod wycieraczki w leksusie wyjmować słomę bo jak widać wystaje i to dość mocno. Nie będzie mnie taki dziad jak ty wyzywał od smarków, bo to każdy na Ciebie tu jedzie nie na mnie więc pora popatrzeć w lustro co z Tobą jest nie tak nie zemną. Ja jak ktoś potrzebuje rady to staram się pomóc jak wiem, a Ty XD. To jest ostatnia wiadomość w Twoją stronę i jak masz grosz honoru to się przymknij i moich spraw nie komentuj, dziękuję. co do krowy jutro będę miał wyniki wątroby i krwi i zobaczymy, jak będą jakieś sensowne wyniki to może się skusze spróbować jak nie to się wywiezie, trudno.

  • Like 5
Opublikowano
20 minut temu, kampl napisał:

 

Teoretycznie to on się uwalnia przez ile 2 miesiące? Ja tak na oko dam 2-3 tygodnie przed porodem. I naprawdę fajnie odchudza krowy. Nie wiem jak to działa ale bez niego beczki. A z nim to wyglądają elegancko

U mnie tak robil lekarz jak krowa wpadła w ketoze to dawał jej kroplówki i potem kextona i zawsze z tego szybko wychodziła były tak leczone trzy czy cztery sztuki kilka lat wstecz .

Opublikowano

porażenia nie ma , jak mówiłem długo była zasuszona więc pewnie temu. mogłem dać kextone ale mówię nie miałem już że 3 lata to i teraz nie będzie , a jednak . dać jej kextone? , tylko to następne 2 stów

Opublikowano

U mnie też jak pierwsza kroplówka nie dawała rady to z drugą kexton i wychodziła jakoś. No ale co do zasady profilaktycznie się stosuje. To zależy czy ktoś ma częste te ketozy czy nie, ja na razie szukam rozwiązania takiego żeby na kextony nie wydawać, bo słono wet ceni, jak nic nie da trzeba będzie pakować profilaktycznie. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v