Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, krzychu121 napisał:

 A ensibal to jest to samo co balensil z agroloku 

 

Oj nie jest to to samo

Po próbach na ensibal z których byłem mega zadowolony spróbowałem balensil...... Autentycznie jak bibuła w porównaniu do ensibal

Opublikowano
1 godzinę temu, soltys48 napisał:

Obie od tego samego producenta 🤭

Wiem ale jak handlowali ciągnikami john deera to taka siatke mieli jak przeszli na claasa to maja claasa, wcześniej kupowałem jeszcze jakąś włoską siatkę dosyć gruba ale kilka lat temu lepsza była teraz moim zdaniem sie popsuła i przeszedłem na claasa

Opublikowano
2 minuty temu, krzychu121 napisał:

Silotite to mocna sredniawka. Miałem i nie chce więcej. Musiałeś trafić na jakis źle przechowywany towar skoro tak narzekasz na balensila z agroloku. Dużo u nas jest prasoowijarek mc halę które jak wiadomo mają szybkie owijarki. I te osoby owijają zazwyczaj ensibalem albo power stretchem. A ensibal to jest to samo co balensil z agroloku 

Siatkę mogę polecić hellasnst 

Brałem ją kilka lat i zawsze dolna warstwa na dole pogryziona , a innych foli nic nie gryzie .

I te esibale to trzeba było mocno uważać chwytakiem , a silotitte czy power strach wybaczają błędy w ustawianiu chwytakiem.

Opublikowano
1 godzinę temu, naczilu napisał:

Robił ktoś może ostatnio remont c 360 i może polecić  jakiś zestaw naprawczy? taki że pierscień zgarniający miał tą spreżynkę bo przeglądam allegro i nie widze tej sprężynki a miałem bez i dużo oleju brała 

Już nie robią chyba tych ze sprężynkami. 

Do zachodnich i SW 400 można dostać. Nawet chyba do ciapka są. A siątka nie ma 

  • Sad 1
Opublikowano
33 minuty temu, soltys48 napisał:

Oj nie jest to to samo

Po próbach na ensibal z których byłem mega zadowolony spróbowałem balensil...... Autentycznie jak bibuła w porównaniu do ensibal

Ostatni raz balensila używałem z 10 lat temu to może i jakość teraz inna. Kiedyś nie było różnicy. 

 

Opublikowano
1 godzinę temu, naczilu napisał:

Robił ktoś może ostatnio remont c 360 i może polecić  jakiś zestaw naprawczy? taki że pierscień zgarniający miał tą spreżynkę bo przeglądam allegro i nie widze tej sprężynki a miałem bez i dużo oleju brała 

Już nie robią chyba tych ze sprężynkami. 

Do zachodnich i SW 400 można dostać. Nawet chyba do ciapka są. A siątka nie ma 

Opublikowano

https://allegro.pl/oferta/agrosil-500-folia-do-owijarki-sianokiszonki-12962068880?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_przemysl_pla_pmax_sc&ev_campaign_id=17958851430&gad_source=1&gclid=Cj0KCQiA-62tBhDSARIsAO7twbbSwxd5GD4M0PXdZaWikxlwz3GRU54poEorQv989UfrBBUOu7KrEoEaAveREALw_wcB

Ja już z 2 sezony tym wynalazkiem owijam i nie mam żadnego problemu, beleczki po mchale dla ubogich czyli sipmie. Ostatni pokos flak bo mokre zbierane i też bez odpadu, jak rozcinam to sos się wylewa ale pleśni nie ma.

Jak zostawia się bele owinięte na polu na parę dni to najlepsza folia nic nie da, u mnie w trakcie belowania jakiś jastrząb czy inne ptactwo siada. Potem ludzie narzekają że im koty dziurawią 🦅🐦

Opublikowano
13 godzin temu, naczilu napisał:

Robił ktoś może ostatnio remont c 360 i może polecić  jakiś zestaw naprawczy? taki że pierscień zgarniający miał tą spreżynkę bo przeglądam allegro i nie widze tej sprężynki a miałem bez i dużo oleju brała 

Nie znajdziesz tego. Większość zestawów jest na pierścieniach prima, nawet Zetor jak się nie mylę nie ma swoich. 

Ja teraz wkładałem zestawy Ursus, spasowane dobrze, 0.25-0.3 mm czyli książkowo. Na tłoku też fajnie leżą. 

 

Opublikowano

 Jak dziurawi kot ,a jak ,,jastrząb '' to są inne uszkodzenia ,. Kot drapie wzdłuż ,a ptactwo jastrzębiopodobne robi dziury  przez wbite pazury , ale w większości dziobem      ,wbite i wyrwane z kępką trawy. Dora folia to przy owijaniu sąsiad trzask ma słyszeć z 300 metrów ,a nie jakiś lekki szumek . Ten lekki szumek to tylko słaba czepnośc folii do folii , i pozbieraż takie folie ,wieziesz przyczepą drogą ,a tu z każdej beli końcówka 3 m na wietrze się unosi ,jedziesz jak na manifestacji pierwszomajowej  . A pżniej pod toto podcieka i powietrze dochodzi .     W tych ładnych cenach jest jeszcze jedna wartośc by wyszło te 33 bele ,a nie 26 z jednej rolki .

  • Thanks 1
Opublikowano

Kizak dobrze pisze. Jak jest dużo kleju to uszy bolą jak się stoi przy owijarce. Kiedyś znajomemu belowalem i dal mi swoją folie. Jakąś tania. Musiałem aparat całkowicie rozkręcić bo się urywała przy lekkim naciągu. A kleju zero 

Opublikowano

Ale samo przenoszenie owiniętych bel też jest średnio wygodne. 

A już w innym temacie pisalem. Jak to jest że wszyscy saletrę na łąki dajecie? Saletrzak nie lepszy? 

Opublikowano
18 minut temu, kampl napisał:

Ale samo przenoszenie owiniętych bel też jest średnio wygodne. 

A już w innym temacie pisalem. Jak to jest że wszyscy saletrę na łąki dajecie? Saletrzak nie lepszy? 

W życiu bym nie powrócił do zwożenia i owijania na miejscu. Za dużo przewalania. 

Opublikowano

Czym się różni saletra od saletrzaku? 🙃 proporcje azotów te same. Jedyna różnica taka, że saletrzak jest w otoczce wapiennej, która spowalnia rozpuszczanie. Raczej zależy nam na tym, żeby nawóz jak najszybciej się rozpuścił i przenikł do ziemi, a on z ziemi tak szybko się nie wypłucze. No i saletrzak wychodzi trochę drożej


A mi ta robota z owijaniem na miejscu się podobała. Jak doszedłem do wprawy, wszystko na placu rozstawione w optymalnych odległościach to produkcja szła wręcz maszynowo, do 35bel na godzinę. No i na przyczepy ładowałem max ile zmieściłem

  • Like 1
Opublikowano

Też mi się nie widzi temat owijania na łące i zwozka owiniętych i każda bele owinięta dwa razy przezucac i uważać by nie zaczepić o coś albo czymś może trochę szybciej ale ja tego niechce .

W tamtym roku kolega wziął usługę i późnym popołudniem mu zrobili bele i owinęli na łące i zostały na noc nad ranem wrony jak to obsiadły wszystkie bele do winiecia jeszcze raz poszły.

Opublikowano
1 godzinę temu, danielhaker napisał:

Czym się różni saletra od saletrzaku? 🙃 proporcje azotów te same. Jedyna różnica taka, że saletrzak jest w otoczce wapiennej, która spowalnia rozpuszczanie. Raczej zależy nam na tym, żeby nawóz jak najszybciej się rozpuścił i przenikł do ziemi, a on z ziemi tak szybko się nie wypłucze. No i saletrzak wychodzi trochę drożej

 

A mi ta robota z owijaniem na miejscu się podobała. Jak doszedłem do wprawy, wszystko na placu rozstawione w optymalnych odległościach to produkcja szła wręcz maszynowo, do 35bel na godzinę. No i na przyczepy ładowałem max ile zmieściłem

 

Ale mniej zakwasza. Ja już mam kwasne, a gnojowica jeszcze pogorszy. Dalej cena nie różni się w przeliczeniu na czysty składnik.

Kolejna sprawa. Ja mam ziemię bardzo zimne. Wszystko późno startuje. I nawóz i tak leży długo zanim ruszy wegetacja. Więc mi nie szkodzi. A może nawet na plus.

I wydajność 35 bel na godzinę to masz wspaniała. Ja nieraz liczyłem. Owijam sam i jednak taki normalny czas to jednak 2min na balika. Ale już się nauczyłem że nie warto pędzić z układaniem. Bo folia łatwo pęka.   na transport mam 10 balikow, droga, zaladunek. Więc realnie robię 10 na gotowo na godzinę. 

Opublikowano

Jak jest wprawa to ciężko później przedziurawić już owinięta bele. Na tysiąc bel rocznie jak przedziurawie 5 czy 10 to wszystko. Co do ładowania ile wlezie to zależy od wagi tej belki. Jak kiedyś miałem prase polskiej myśli technicznej to można by było i 3 rzadki do góry kłaść bo belki ważyły po 400-500 kg i to z mokrego towaru. Teraz jak belki mają srednio 700-800 kg to za dużo się nie nakładzie na przyczepę 10 ton. A zdążają się też takie co maja przeszło tonę. Wtedy tylko 10 się kładzie. 

Inna sprawa to też zależy od placu jakim się dysponuję. U mnie jest strasznie wąsko i z jednej strony wjeżdżam a z drugiej strony działki wyjeżdżam. Więc najlepiej mi od razu z przyczepy układać w stertę. Jak miałbym kłaść na owijarke to dużo by było kręcenia i zawracania a to wszystko czas. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v