Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Troker1979 napisał:

Chyba lubisz ryzyko? Po kilku strzałach tubek mastijeta to i po ponad dwóch tygodniach od zakończenia leczenia wychodzi antybiotyk badając w laboratorium Mlekpolu. I to badane z kany czyli teoretycznie tylko 25 procent(a nawet mniej bo nie zawsze mleko wraca do stany sprzed leczenia) mleka z potencjalnym antybiotykiem. Dwie tuby to jest szansa że wydali w te 5 czy 6 dni. Ale przy większej ilości lepiej dać próbkę kierowcy.

Nawet ponad 400 - 450 (wyniki mleczarnia) było jak pastwisko a zamiast kiszonki z kukurydzy ziarno kiszone i wysłodka. Z tym że nie zmniejszyłem białka w treściwej.

Nadal taki wysoki masz ? 

U mnie się potwierdziło to co pisałem że ten wysoki mocznik jest przez zbyt duże nawożenie azotem traw i na jesieni się to wszystko skumulowało. Po dodaniu mokrych wysłodek w ilości 8-9 kg na sztukę udało mi się zbić mocznik w okolicę 300-330. A jak skończyłem wypas i przeszedłem na bele nie zmieniając nic w dawce to mocznik zszedł na 220-240. Białko wzrosło z 3.2-3.3 na 3.5.-3.7 a tłuszcz z 3.8-3.9 na 4.3-4.5. No i mleko trochę drgnelo do góry. Chociaz najważniejsze że ten mocznik spadł bo dwie sztuki ,, wchłonęły '' zarodki. A przy okazji zamiast 8 gr podwyżki za październik będę miał jeszcze  dodatkowe 15 gr z parametrów. 

Opublikowano (edytowane)

@krzychu121 u mnie też pewnie przez trawy i ich przenawożenie. Poszło pod 300 saletry pod pierwszy pokos i plon 40 % normalnego i 250 saletry pod drugi a było sucho i nie popadało i o plonie lepiej nie wspominać. Zawsze kiszone ziarno z suchymi wysłodkami trzymało mocznik max do 300 czasami jak kuku się skończyła. Teraz jest ok poniżej 250 trafia się ale krowy jeszcze na dzień wypuszczam na pastwisko a i kuku otwarta po 2 tygodniach i ma z 5 -6 tygodni od skoszenia. Parametry teraz też kosmiczne. Pewnie to konsekwencja nadmiaru białka w dawce wcześniej. Tł: 4,4-4,5 bł: 3,6-3,8

Konsekwencje tego kosmicznego mocznika przez około 2 miechy  to rozregulowany rozród. Ruje nad wyraz sugestywne  że trzeba było pilnować przy spędzaniu by rurociągu nie rozwaliły a skuteczność zacieleń prawie żadna.

Do tego dwóm krowom spuchła jedna ćwiartka. Takie jakby guzy wysoko i to nie schodzi już długo a mleko dobre. Może to przez ten mocznik? A może mechaniczne uderzenia jak bydło szalało w chuci.

Edytowane przez Troker1979
Opublikowano
2 godziny temu, ChiquitaB napisał:

Jak guzy to ropnie się porobiły. Można maścią ichtiolowa smarować aż pęknie samo. Miałem u jednej tak, u mnie druga jej przylozyla

źle to opisałem. To nie ropnie. Cała ćwiartka wysoko jest nabrzmiała i to nie zmniejsza się. A niżej przy strzyku miękko no i mleko ok więc nie zapalenie. Może jakiś rak? A i to boli krowę. Mam jeszcze taką jedną z powiększoną ćwiartką przez to wymię wygląda nieforemnie(tylna) ale to było zbite i nie wróciło do pierwotnego kształtu. Z tym że po wydojeniu ćwiartka jest miękka i mleko super. Śmieję się że wyszło na plus bo ćwiartka bardziej pojemna i mleka więcej zmieści 😄

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

A u mnie farmoritz szału nie zrobił może kolbę miała większą, furman dobre pół metra wyższy. Na pewno biedę siał coś z LG miałem trochę clementeen i fajnie wypadł

Edytowane przez KTJW
Opublikowano

Jaka odmianę na kiszonkę polecacie w miarę odporna na suszę? Miałem monstera w tym roku ale ta odmiana nie radzi sobie wogle w suszę. Dwa lata temu miałem na próbę to znów petarda masy dużo i kolba ale więcej wody było 

Opublikowano
28 minut temu, KTJW napisał:

A u mnie farmoritz szału nie zrobił może kolbę miała większą, furman dobre pół metra wyższy. Na pewno biedę siał coś z LG miałem trochę clementeen i fajnie wypadł

Własnie był naganiacz z lg i namawiał mnie na clementeena. Dużo kosztowała jednostka w tym roku?

 

Opublikowano

Masa nie zawsze jest wprost proporcjonalna do wysokości. Miałem odmiany co wysokością nie oszałamiały a przyczep było więcej. Chodzi o bogatsze ulistnienie i grubość łodygi. A i kolba w tym przypadku będzie lepiej "wykarmiona".

Ale jak Chcecie zaimponować sąsiadowi to bierzcie te co mają potencjał wzrostu na 4+ m.

Opublikowano (edytowane)

To jakie polecacie te odmiany nie muszą być wysokie ale żeby coś z nich było? Wzielem trochę codizouka zobaczymy ale szukam czegoś jeszcze. Rok temu u Mnie monster z hektara wydał 7.5 rozrzutnika tych forschmita starych dowolnych z czubem myślę że lekko 10 t było na nich natomiast w tym roku oddał tylko 3.5 z hektara. Znów kolega miał furmana na piachu z tej samej wioski i oddała mu ponad 4 rozrzutniki. I Chyba na piaski właśnie postawie na furmana widziałem u kolegi że miarę sobie radzi w trudnych warunkach

Edytowane przez dantur96
Opublikowano
40 minut temu, dantur96 napisał:

To jakie polecacie te odmiany nie muszą być wysokie ale żeby coś z nich było? Wzielem trochę codizouka zobaczymy ale szukam czegoś jeszcze. Rok temu u Mnie monster z hektara wydał 7.5 rozrzutnika tych forschmita starych dowolnych z czubem myślę że lekko 10 t było na nich natomiast w tym roku oddał tylko 3.5 z hektara. Znów kolega miał furmana na piachu z tej samej wioski i oddała mu ponad 4 rozrzutniki. I Chyba na piaski właśnie postawie na furmana widziałem u kolegi że miarę sobie radzi w trudnych warunkach

Ze swojej strony polecam hulka z maisadoura, ewentualnie z caussade baobi

Opublikowano
Troker1979 napisał:

Masa nie zawsze jest wprost proporcjonalna do wysokości. Miałem odmiany co wysokością nie oszałamiały a przyczep było więcej. Chodzi o bogatsze ulistnienie i grubość łodygi. A i kolba w tym przypadku będzie lepiej "wykarmiona".

Ale jak Chcecie zaimponować sąsiadowi to bierzcie te co mają potencjał wzrostu na 4+ m.

Zgadzam się w 100% ale jak kukurydza nie osiąga 2m to możesz sobie wyobrazić ile ma liści i jak wyglądają

Rolniik122 napisał:

28 minut temu, KTJW napisał:

A u mnie farmoritz szału nie zrobił może kolbę miała większą, furman dobre pół metra wyższy. Na pewno biedę siał coś z LG miałem trochę clementeen i fajnie wypadł

Własnie był naganiacz z lg i namawiał mnie na clementeena. Dużo kosztowała jednostka w tym roku?

 

Dokładnie nie pamiętam ale coś około 400 za jednostkę, w tym roku na pewno posieje jej więcej Ogólnie to nie rozumiem nacisku na odmiany typu Pioneer itp. Miałem w tym roku na jednej działce Bogorie z Amforą, jedna nie odbiegała od drugiej, a cenowo różnice widać

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v