Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też tak czytam i się zastanawiam dlaczego ludzie sobie roboty dokładają  toffi zawsze na sucho pod pysk i tyle .

W tym roku kupiłem te 10 mm do moczenia bo mnie cena skusiła , ale pierwszy i ostatni raz. Na przyszłość wolę dać trochę drożej za toffi niż z tą wodą się bujać.

Opublikowano (edytowane)

Jakiej foli używacie do okrywania pryzm? Mowa o pozadnych które po roku zachowują swoje właściwości. Stosowałem silovit reflect i to byla najlepsza jaka używałem. 12x50 1040 brutto w tym roku.

Edytowane przez ChiquitaB
Opublikowano

Zazwyczaj belgijska Hyplast M-Silo

1 godzinę temu, krzychu121 napisał:

Po co lejecie do wysłodek wody? Nie łatwiej dać w granuli. U mnie idzie 2 t toffi miesięcznie i jakbym miał jeszcze to w wodzie moczyć to bym zrezygnował z tego

Zwykłych suchych melasowanych nie chcą jeść, przynajmniej u mnie, a toffi jeszcze droższe. Od 3 lat daję tylko z pryzmy, bo dużo taniej wychodzą. Jestem gotów nawet przeboleć to zimowe odkrywanie pryzmy :P

Opublikowano

Siemka. Takie pytanko nie w temacie chociaz troche powiazane 😉 ostatnio wzialem w dzierzawe dosc duze gospodarstwo i niestety w pakiecie dostalem tez laki albo pastwiska w sumie nie wiem nawet czym to sie rozni tak naprawde bo nigdy nie zajmowalismy sie ani bydlem ani lakami. Ogolnie pytanie jest takie co z tymi lakami robic zeby optymalizowac zysk? 

Opublikowano

U mnie raz wypchneła  macice po porodzie to z pół godziny stałem i trzymałem zanim się położyła. Wiadomo wychlastała mnie ogonem po całej głowie ale czego się nie robi dla ratowania.  Ogólnie jestem wrażliwy na smrody i inne takie zaraz mam cofke  ale trzeba przeboleć . 

Słyszałem że jest jeszcze kiszone ziarno melasowane  w bigu.  Niby dobra sprawa ale mam zapas zboża jeszcze z tamtego roku i kopiec kiszonki z kuku  więc szkoda m8 kasy . Jak ktoś chętny to  15 t pszenżyto awokado mogę sprzedać fakt w tym roku drobne ziarno  ale było brane z centrali . Jak ktoś chętny to i obornik mogę sprzedać 

Opublikowano
1 godzinę temu, arek_124711 napisał:

Siemka. Takie pytanko nie w temacie chociaz troche powiazane 😉 ostatnio wzialem w dzierzawe dosc duze gospodarstwo i niestety w pakiecie dostalem tez laki albo pastwiska w sumie nie wiem nawet czym to sie rozni tak naprawde bo nigdy nie zajmowalismy sie ani bydlem ani lakami. Ogolnie pytanie jest takie co z tymi lakami robic zeby optymalizowac zysk? 

Jeśli się da, to zaorać, jeśli nie- to oddać je komuś innemu. Ani w tym, ani w przyszłym roku nie zrobisz biznesu na sianie, bo nie ma chętnych

Opublikowano

Dzięki wszystkim co pomagali mi z chorą krową , no ale niestety godziny jej już są policzone 🤨

Opublikowano
17 minut temu, Ursus932 napisał:

Dzięki wszystkim co pomagali mi z chorą krową , no ale niestety godziny jej już są policzone 🤨

 Nie bierz do łba ,mi od maja 3 .     A czy to prawda że przyczyną wypadania macic ,mogą być mytotoxyny ?

Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

na płasko u mnie wypadła...

to Ty masz macicę????

Opublikowano

Trzy lata temu zauważyłem że idzie macica, ojciec jak to on miał w zwyczaju, włożył łape na swą zgubę, trzymał ostro żeby nie wypchała z pochwy, może z 45 minut. 

Żeby krowa nie parła rzuca się na kark szmate i polewa zimną wodą, tylko to w tym przypadku nie działało. 

Wet przyjechał, dostała parę dawek pod ogon, przeć przestała, mówił że jak upadnie to odrazu nie wstanie, a ta wzięła się położyła i wstała przy nim😂

Kiedyś drugi opowiadał że  jak dawał zastrzyk to krowa dostała dawke razy 7, i dalej na żywca robił bo się bali że nie wstanie 

Na macicę po wycieleniu daje 5 oksytocyny i za godzinę kolejną 5.

Co do drastycznych widoków i nie przyjemnych zapachów to jest u nas rolnik, który jest inseminatorem a nigdy nie włożył ręki w krowę. 

Porody ogarnia teraz wet a kiedyś sąsiad nieraz 90 letni dziadek 

Opublikowano

No poprawcie mnie jeśli się mylę, ale oxytocyna wywołuje skurcze macicy, także chyba nie tędy droga. Z zimnym karkiem nie wiem, my polewamy macicę, żeby się obkurczała i łatwiej było ją włożyć, a jak wet zdąży dojechać to daje zastrzyk pod ogon i zaszywa tasiemkami. 

Opublikowano
5 minut temu, lusjan napisał:

No poprawcie mnie jeśli się mylę, ale oxytocyna wywołuje skurcze macicy, także chyba nie tędy droga. Z zimnym karkiem nie wiem, my polewamy macicę, żeby się obkurczała i łatwiej było ją włożyć, a jak wet zdąży dojechać to daje zastrzyk pod ogon i zaszywa tasiemkami. 

skurcze po oksytocynie właśnie powodują te obkurczenie, ale ja nie wiem o tym dużo. Nie miałem takiego przypadku jeszcze. Nawet nie widziałem jak to wygląda. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v