Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, radekz200 napisał:

Sonda wlaliśmy z 30 l płynów 😛

 

Dostała mocne rozkurczowe i wczoraj przed dojeniem zakład z żona ze jak ja pogania 15 min po łące za stodoła to daje jej kase co miałaby iść na trawienca 😂😂😂

Pieniądze i tak przepadły, tyle że kobita zadowolona 

Opublikowano (edytowane)
57 minut temu, damianek2019 napisał:

lepy na muchy gorszej rzeczy nie widziałem :) co 30 cm ? ło panie dzwiek zdychajacej muchy na lepie bezcene:)

No to się pochwal co stosujesz tylko żeby było skuteczne . Lepsze opryski od robaków żeby bydło się truło .

Edytowane przez Supersebusiek
Opublikowano

Człowieku, ty się przejmuj sobą,a nie bydłem. Chyba chcesz trochę dłużej pożyć niż pięć lat😂. Ja to odpierdalam takie mixy że naziści byliby w ciężkim szoku. Niewiele mają te środki wspólnego z muchami i stosowaniem wewnątrz pomieszczeń. Ale staram się tylko rozprowadzać malowaniem

Opublikowano
7 godzin temu, komizmo napisał:

Człowieku, ty się przejmuj sobą,a nie bydłem. Chyba chcesz trochę dłużej pożyć niż pięć lat😂. Ja to odpierdalam takie mixy że naziści byliby w ciężkim szoku. Niewiele mają te środki wspólnego z muchami i stosowaniem wewnątrz pomieszczeń. Ale staram się tylko rozprowadzać malowaniem

a ty tego nie wdychasz jak w oborze przebywasz? 

Opublikowano
chuck00 napisał:

Jeśli chodzi o włókowanie to mam zestaw brona+włoka w jednym. Połączone są 2 narzędzia dzięki dodatkowej ramię. Sprzęt leciwy ale robi robotę 😀

pokaż jak to wyglada

Opublikowano
3 godziny temu, komizmo napisał:

No niestety tak. Ale nie mam już żadnych innych sposobów

Ja sobie z tym dałem spokój i sobie głowy nie zawracam. Ojciec jedynie cuduje, ale mnie tym denerwuje. Jak się wchodzi do "dojarki" to chemią wali, że aż głowa boli, muchy zaś jak były tak są i nic populacja się nie zmniejsza. 

Opublikowano

Najważniejsze to zapobiegać, nie zwalczać. Są jakieś środki, którymi można potraktować miejsce składowania obornika? Stosowaliśmy taką mieszaninę syrop smakowy + dodatek na owady i rozstawiane w pojemnikach czyli ogólnie bezinwazyjny. Redukcja na 2-3dni zauważalna, później powrót do normy. W tym roku właśnie postaram się znaleźć coś, aby pryskać regularnie obornik.

Opublikowano
tomo12 napisał:

Najważniejsze to zapobiegać, nie zwalczać. Są jakieś środki, którymi można potraktować miejsce składowania obornika? Stosowaliśmy taką mieszaninę syrop smakowy + dodatek na owady i rozstawiane w pojemnikach czyli ogólnie bezinwazyjny. Redukcja na 2-3dni zauważalna, później powrót do normy. W tym roku właśnie postaram się znaleźć coś, aby pryskać regularnie obornik.

wlasnie tutj mozna sprobowac z biomucha. Teraz juz powinno sie ja rozkladac zeby sie robilo jej co raz to wiecej.

Opublikowano
15 minut temu, Kierownik napisał:

wlasnie tutj mozna sprobowac z biomucha. Teraz juz powinno sie ja rozkladac zeby sie robilo jej co raz to wiecej.

Kilka lat temu działała,dwa ostatnie lata wcale

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v