Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Vladimir czy ty jesteś w pełni zdrowy umysłowo? :D Bo po twoich postach wnioskuję , że nie. :) Wiem gdzie jest Babia Gora i wiem jakie tam są warunki , bo mam podobne.Jak T-25 jest takim super ciagnikem do lasu to zycze miłej pracy :) A co do sąsiada to niezły z niego szofer jak tyle razy go ratowałes :D

Opublikowano

Co jak co ale ja uważam że 330 jesli chodzi o własciwosci trakcyjne to do ciągnięcia drzewa jest tak samo a może nawet lepsza od władimira dla mnie władimir ma takie plusy żę jest wąski a robi sie czasem w naprawde gestych lasach głównie żerdzie aale budulec też i i wtedy o skręcaniu można prawie zapomnieć i rewers czasem trzeba sporo jechać tyłem

Opublikowano

Piotrax nie wiesz że nasze 30 to największy złom a iwan Vladimira to jest dopiero coś jaką to ma moc jak depnie w pedał wiesz jakie to ma odejście aż w siedzenie wciska a nasze 30 to złom nadający się na szrot tylko że bez 30 to by Polskie rolnictwo było 10 lat za murzynami. Iwan to super sprzęt tył ma lżejszy od 30 ale iść będzie lepiej od ciapka pozdro and poćwicz :D

Opublikowano

Ja też wole c-330.Sam mam ten ciągnik i jestem bardzo zadowolony ,mało awaryjny na małe gospodarsto w sam raz niestety musiałem jeszcze sprawic mu kolege.Teraz c-330 chodzi w lekkich pracach super ciągnik,mało pali.Sąsiad ma t-25 i tez nie jest najgorzej tylko ze on o ten ciągnik wogule nie dba.T-25 jest moze tez troche bardziej awaryjny!!

 

t-25 nie jest awaryjny moge wam przeslać filmik dziadka starego t-25 dymi ledwo co jerdził i wyciągnoł z 5 tonowy kombajny z błota ale i tak wole c-330 dla mnie tym lepiej sie jerdzi o czywiscie c-330m :D władek też nie jest zły ale mi sie tak sobie nim jerdzi wole ciapka :)

 

Ja też wole c-330.Sam mam ten ciągnik i jestem bardzo zadowolony ,mało awaryjny na małe gospodarsto w sam raz niestety musiałem jeszcze sprawic mu kolege.Teraz c-330 chodzi w lekkich pracach super ciągnik,mało pali.Sąsiad ma t-25 i tez nie jest najgorzej tylko ze on o ten ciągnik wogule nie dba.T-25 jest moze tez troche bardziej awaryjny!!

 

t-25 nie jest awaryjny moge wam przeslać filmik dziadka starego t-25 dymi ledwo co jerdził i wyciągnoł z 5 tonowy kombajny z błota ale i tak wole c-330 dla mnie tym lepiej sie jerdzi o czywiscie c-330m :) władek też nie jest zły ale mi sie tak sobie nim jerdzi wole ciapka :D

Opublikowano

mam t 25 i c-330.i tak t-25 dobry do lekkich prac mój ma tura i całkiem nieżle się spisuje ,a te brednie o przełamujących się ruskach ...żal.rusek jest dobry bo przetrząsania ,pryskania,do tura, do przyczepki itp.plusem jest chłodzenie ,rewers ,małe spalanie,większy prześwit niż w c-330,tani,możliwość założenia bliźniaków {ja tak mam} . minusy -ukł. kierowniczy ,marna pompa oleju[można wymienić na większą},wycieki

c-330 mocniejszy daje rade z większymi maszynami można założyć tura ale obniży on znacząco prześwit.plusy+lekko kręci się kierownicą,prosty,mocniejszy od t-25,łatwiej o części, itp.minusy-marny podnośnik ,marne zwolennice{założyłem bliźniaki i sie uj***ły},drogi

 

to tyle co mam do powiedzenia

Opublikowano

c 330 ma inny rozkład mas jest lepiej dociązony na tyle przez co ma lepszy uciąg , a w sumie to ludzie bijecie sie o nic ten lepszy tamten lepszy , obydwa te traktory to powinni być emeryci rolnictwa , ale z powodu rozdronienia gospodarstw i naszej wspólnej wielkie opłacalności są w gotowości bojowej

Opublikowano

Davidastra ma troche racji ale takie ciagniki jak C-330 i T-25 moga słuzyc jeszcze ale to sa ciagniki tylko i wyłacznie do woza opryskiwacza o ile sie mało pryska i bron no i jakies jeszcze tam lekkie prace da rade zrobic ale nie do ciezkich prac polowych bo tym ciazko jest doprawic pola i spali sie wiecej ON niz wiekszym ciagnikiem z 4x4 a według mnie gospodarstwa 2-4ha to jest nieporozumienie i bez urazy dla niektórych ale lepiej jakby ludzie je w dzierzawe oddali bo i tak wiekszosc robi aby robic i dopłate wziasc a nie zebrac pozadnie dlatego powinni jakos inaczej przyznawac dopłaty bezposrednie.

 

Ale to nie ten temat i juz sie wiecej o tym nie rozpisuje. A T-25 jest mocniejszy na silniku od C-330 bo mniej go trzeba krecic na obroty i tego sie bede trzymał.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

lepsza jest c330 większa moc cięższa ładniejsza nie ma luzów na układzie nie ma przecieków chłodzona cieczą a nie powietrzem bierz c 330 t25 to gó***

Opublikowano

Jeździłem C-330 i T25 wiele razy, co prawda nie uprawiałem pola ani nic i pod tym względem się wypowiedzieć nie mogę, ale jeśli chodzi o wygodę w kabinie to T25 wyprzedza C-330 o lata świetlne :)

 

W T25 kabina szczelna, nie jest tak głośno, podłoga to jest naprawde podłoga, a nie kawałek dziurawej blachy, można bez obaw położyć coś na błotniku bez obaw, ze wypadnie, a znam przypadki gdzie gość C-330 z kabiną zgubił telefon po czym go rozjechał, a to papierosy wypadły i zaorał i tego typu różne rzeczy... Pod tym względem T25 rządzi :]

Opublikowano

Ja mam ruska troszkę przerobionego robie nim wszystko na prawie 30h. kola od c 360 hihi z obciążnikami no i tur. odpala zawsze nawet przy minus 20. pług 3 skiby bez problemu. nawet prasa rolujęca. jak się chce to może być traktor do wszystkiego. sąsiedzi się smiali ale na wiosne ja jade wszedzie a oni topią sie na dolkach.. :lol:

Opublikowano

Masz czowieku (lukaszenko78) poczucie humoru. Dzięki Ci fantasto za dobrze rozpoczęty dzień. Jedyne z czym się zgodzę to to że lekki władek pojedzie po błocie, sam często wiosną wykorzystuję władzia a noe 360 3p

Opublikowano

Ja jednak wolę Władimirca, bo on jest dużo lepszy od c330. Nie mam ciapka, ale stary chce mi kupić. Chyba go w bagnie utopię (ciapka oczywiście). ;) Wladek ma Fajną kabinę fabryczną Lżej się skręca i w zimie łatwiej go zapalić (Rozrusznik od c360 i bateria 125Ah 690A). Sąsiad ma c330 i podkręcił obroty jak przy Formule 1, ale szału nie robi. Ja wole swojego Władka. Jest niezniszczalny jak nim podorywałem na 2 skiby, totemperatura oleju poszła aż za 120, a ciśnienie oleju było na wolnych 0.2atm. i się nie zatarł, a wycieknięty olej na cylindrach zniknął z białym dymem. Ma zużyte tuleje i taka temperaturka się zdarza.

 

Oczywiście Władek się skręca leciutko (nie porównujmy go do c360) Raz tylko Jechałem ciapkiem i przyznaję ,że ma bez sensu biegi, aten brak rewersu... i bezsensowne sterowanie podnośnikiem, (sąsiad nwet w tej sprawie mi rację przyznał)

Opublikowano

Akurat podnośnik a konkretnie umiejscowienie tej wajchy w C330 jest lepiej pomyślane. A rewers we Władku nie wiem czy takie cudo, chyba ze ktoś potrzebuje szybkiego biegu do cofania. W C330 wsteczny jest zaraz przy 4 więc tez wcale gorzej to nie jest pomyślane.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v