kposy

C 330 czy T 25?

Polecane posty

kposy    1

Wasze opinie.....który z ciągników jest lepszy c330 czy rusek ???słyszałem rózne opinie ale raczej obstaje przy ursusie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pronarek    2

wiesz ja mam władzia i mówie ze zależy do czego w gospodarstwie ten ciągnik będzie używany władzio jest lepszy do warzyw nie wiem dlaczego ale jest zwrotniejszy i jakoś pasowniejszy ale do t25 trzeba sie przyzwyczaić bo bardzo głupie uczycie panuje podczas jazdy ale za to jest jakis komfort wmiare cicho nie to co w c-330 ale ursus wg jest lepszy do tura lub jako ciagnik podwórkowy chociarz władzio szybko cofa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kserkses    2

Mam oba

największa wada c-330 to brak biegu między 4 a 5.

t-25 jednostopniowe sprzęglo ( szczególnie uciążliwe gdy pracuje się maszyną z podbieraczem - np. prasa czy przyczepa zbierająca ) i ugwazdolone zaczepy ( ale z tym da się coś zrobić ).


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3

ja też obstaje za 330. jest lepsza pod każdym względem:uciąg, dwustopniowe sprzęgło, 2 zaczepy,mniej wycieków.... miałem władka a teraz jeżdże 330 wójka i jest o wiele lepszy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tommy66692    247

Ja też wole c-330.Sam mam ten ciągnik i jestem bardzo zadowolony ,mało awaryjny na małe gospodarsto w sam raz niestety musiałem jeszcze sprawic mu kolege.Teraz c-330 chodzi w lekkich pracach super ciągnik,mało pali.Sąsiad ma t-25 i tez nie jest najgorzej tylko ze on o ten ciągnik wogule nie dba.T-25 jest moze tez troche bardziej awaryjny!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elektrotech    5

przede wszystkim - robota przy hamulcach przy c-330 oraz t-25 wole zrobić 5 C-330 niź jeden T-25

Jestem za rodzimą C-330

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel24    1

ja też kiedyś miałem ruska i 330 i sprzedałem t25 bo był znacznie gorszy. A kierownica w T25, to szkoda gadac, już chyba wyżej to sie nie dało jej założyć :angry: Po całym dniu roboty w t25 ta chca rece od tej kierownicy odpasc :D


Nie ma to jak ursus C330! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrus89    3

Oczywiście 330, wladymirec to taki cudak, ze szok, że ci ruscy tak wykombinowali, ten blok kierowniczy na wysokości głowy, kierownica 0.5 m średnicy. Również w starych MTZ, zamiast montować wspomaganie na prosty system orbitrolu, to oni jakieś skomplikowane w budowie "serwa" ( czy jak to sie nazywa) wstawiali, gdzie się ciężko kręci i są luzy dosyć duże. Gdzie tu sens takich rozwiązań technicznych to nie mam pojęcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

Nie wiem, ale ja wolę kierowanie w T-25 - nie ma nawet porównania - jedną ręką na kulce, a w C-330 może połamać ręce jak będziesz zbyt lekko trzymać na nierównościach. A i jazda do tyłu Władkiem to wielka frajda :D

 

@Piotruś, kiedyś duże URSUSY też nie miały orbitrolu tylko wspomaganie, widocznie 30 czy 20 lat temu orbitrol albo nie był zdyt prosty, albo zbyt tani


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrus89    3

Przykładowo Ursus 1201 czy Ursus 1604 4x4 bez orbitrolu ..pierwsze słysze, to jakie bylo tam wspomaganie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7

@Piotruś, kiedyś duże URSUSY też nie miały orbitrolu tylko wspomaganie, widocznie 30 czy 20 lat temu orbitrol albo nie był zdyt prosty, albo zbyt tani

 

hehe nie miały orbitrolu tylko wspomaganie, ja to słyszałem o dwóch rodzajach wspomagania serwo mechanizm i orbitrol w starszych ciagnikach były serwa...


http://www.youtube.com/user/michalqaz123 <------ Moje dzieła :)Polecam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

w orbitrolu kierowca steruje tylko przepływem oleju tłoczonego przez pompę, więc nie uważam tego za wspomaganie. W serwomechanizmie jest mechaniczne połączenie między kierownicą, a kołami.


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bamboocha    7
w orbitrolu kierowca steruje tylko przepływem oleju tłoczonego przez pompę, więc nie uważam tego za wspomaganie. W serwomechanizmie jest mechaniczne połączenie między kierownicą, a kołami.

Czemu nie uważasz tego za wspomaganie przeciez dzięki temu dużo lżej można kręcic kierownicą hmmm to według ciebie co to jest??:D

  • Like 1

http://www.youtube.com/user/michalqaz123 <------ Moje dzieła :)Polecam!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zts    41

W t 25 jest jedna zaleta, układ chłodzony powietrzem. Ciężko zagrzać konkretnie ten silnik a i jesienią nie trzeba spuszczać wody :D a jak ktoś powie że można stosować płyn to owszem, tylko pilnować połączeń gumowych :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kposy    1
W t 25 jest jedna zaleta, układ chłodzony powietrzem. Ciężko zagrzać konkretnie ten silnik a i jesienią nie trzeba spuszczać wody :D a jak ktoś powie że można stosować płyn to owszem, tylko pilnować połączeń gumowych :D

Że jest chłodzony powietrzem, to Ty nazywasz zaleta? nie powiedzial bym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetor6441    2
Że jest chłodzony powietrzem, to Ty nazywasz zaleta? nie powiedzial bym

 

 

Jaką zaletę ma układ chłodzony powietrzem? Kposy masz rację, gdzie tu zaleta. Chyba w zimę gdy jest z -5 i nie można ciągnika odpalić :D:):) Wg mnie trzydziestka jest dużo lepsza, ma lepszy uciąg i wogóle. A i jeszcze ta kierownica we T25 to jest do niczego, w trzydziestce kierownica jest mniejsza i dużo praktyczniejsza :):):) W zime do trzydziestki nalej gorącej wody i pali bez problemu(przynajmniej moja), a władek ani drgnie :):D:) Może zaletą T25 jest to, że można sobie do tyłu szybciej jeździć nie to co w C330 dwa wsteczne dużo za wolne, a już ten polowy to tragedia... Czasami taki wolny też się przydaje, ale lepiej żeby był szybszy. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

Ale t-25 w podobnym stanie kosztuje o połowę mniej, a mimo wszystko jest to dobry ciągnik, a do lekkiej pracy dużo lepszy ze względu na biegi.


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcincho    106

Czyli werdykt jest taki:

Jako ciągnik główny do małego bądź średniego gospodarstwa t25 ustępuje pod wieloma względami trzydziestce, jednak już jako ciągnik pomocniczy np. do lekkich prac t25 może być całkiem pożyteczną maszyną np. combo c 360 (lub jakiś Zetorek) + t25, sześdziesioną odwalamy murzyńską robote a rusek zostaje nam do lekkich prac polowych :D Dodatkowym atutem jest cena , w końcu mało kogo stać aby dokupić mniejszy ciągnik do gospodarstwa za 15-20 tyś. a ruska kupi się za dużo mniejsze pieniądze i do lekkich prac wystarczy w zupełności :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
abuk14    1

Wujek kupił C-330 za 11500 zł. Jest mechanikiem maszyn i mówi, że ruska napewno by nie kupił. Moim zdaniem w gosp. jako ciągniki pomocnicze to właśnie C-330 będzie lepsza np. do owijarki. Widzieliście kiedyś T-25 z tą maszyną??

Najlepszą ''wersją gospodarstwa'' ( moim zdaniem ) jest kilku-hektatowe gosp. gdzie ciągnik ten byłby tani w utrzymaniu i nie musiałby byc podczepiany do cięzkich maszyn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marcincho    106

No do owijarki faktycznie się nie nada rusek, ale miałem na myśli to że jeżeli ktoś chce dodatkowy ciągnik do małego gospodarstwa (10-15 ha) ponieważ ma zetora lub c 360 który do lekkich prac (prace przy sianie, ziemniakach etc.) jest zbyt paliwożerny, to rusek jest tanim i w miare dobrym rozwiązaniem, po za tym przy małym areale przeważnie mało ludzi używa owijarek ponieważ w ogóle nie korzystają z pras zwijających tylko używają nadal pras kostkujących... :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    534

dlaczego nie da się ruska do owijarki założyć???


Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym.
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

bullet_black.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zts    41
Jaką zaletę ma układ chłodzony powietrzem? Kposy masz rację, gdzie tu zaleta. Chyba w zimę gdy jest z -5 i nie można ciągnika odpalić :):D:) Wg mnie trzydziestka jest dużo lepsza, ma lepszy uciąg i wogóle. A i jeszcze ta kierownica we T25 to jest do niczego, w trzydziestce kierownica jest mniejsza i dużo praktyczniejsza :):):D W zime do trzydziestki nalej gorącej wody i pali bez problemu(przynajmniej moja), a władek ani drgnie Może zaletą T25 jest to, że można sobie do tyłu szybciej jeździć nie to co w C330 dwa wsteczne dużo za wolne, a już ten polowy to tragedia... Czasami taki wolny też się przydaje, ale lepiej żeby był szybszy. :)

 

Ciekawe jak może mieć lepszy uciąg skoro waży prawie pół tony mniej :) jak ktoś dba o akumulatory to i przy - 15

zapali ten ciągnik i nie musi wlewać i spuszczać wody. Po za tym władka można podwyższyć co się przydaje przy zabiegach uprawowych i pracy w lesie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kserkses    2

Nie wiem dlaczego T-25 nie nadaje się do owijarki, pompa jest podobnej wydajności co u C-330, wiem bo u mnie oba chodziły w rozsiewaczu hydraulicznym N-035 i nawet T-25 dawał sobie radę, a już C-330 jak była ciut zużyta pompa nie. i pompa w T-25 jest trwalsza bo ma oddzielny obieg oleju.


<b>"Do biznesu idzie się dla pieniędzy, a do polityki dla naprawdę dużych pieniędzy" </b> G.Schetyna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Chino
      Cześć,
      Planuję zakup złomka - dosłownie. Szukam czegoś w opór taniego do czego mogę podłączyć maszt z widłami.
      Sprzęt będzie pracował pewnie godzinę w tygodniu max. Ma być tanio, ma palić, jeździć, nie połamać się i ma dźwigać..
      I tu zaczynają się schody. Wszystko co dźwigam to palety 1t. Czyli brutto może to ważyć 1030kg a nawet i 1200kg. Podnoszone na wysokość 120cm, więcej nie potrzebuję.
      Potrzebuje czegoś co będzie jeździć po miękkim, po łące itd dlatego zwykłe widlaki odpadają, ewentualnie terenowe ale z nimi jest większy problem. Koszt, koszty naprawy, transport tego itd itp dlatego wolę w ciagnik pójść.
      Co Wy na to? Podejrzewam, że przy takim obciążeniu to maszt obowiązkowo z kółkami by był ciągle podparty. Jakie są Wasze sugestie co do sprzetu i samego ciagnika? Szukałem róznych 4011, C360, C330 .. ostatnio Wladimirca (biegi wsteczne i łatwość przeróbki).
      Jakie macie pomysły i doświadczenia? Da radę to w ogóle przy sprawnej hydraulice? Wiadomo, że kwestia dociążenia przodu obciążnikami będzie dośc istotna. Oczywiście maszt na tył, nie na przód.
      Dzieki
    • Przez Dawidekpl12
      Witam . 
      Moja stara 60 ma już swoje lata i ja to mowie że jest już rozklekotana. Nie opłaca sie robic generalki bo praktycznie byłoby trzeba wszystko wymienić. Planowalem sprzedac ja w całosci lub na części gdyż silnik jeszcze jest nie zły. Pytanie mam jednak co do zastępcy owej 60 . A więc poszukuje ciągnika do prac lekkich gdyż mam renault 751.4s która orkę i cięższe prace polowe bierze na swe ramiona ,a mi byłby potrzebny ciągnik do kosiarki, obornika itd. Mój budżet to ok 12 tys zł. Myslałem nad druga renowka tylko bez przedniego napedu np 451 , 651. Tylko że ich mankamentem jest to że maja 1 pompę a ogolnie to u nas w naszych okolicach pożycza sie przyczepy . Boje sie o mieszanie oleju i potem problemy ze wspomaganiem itd. Do tej pory do renowki nic na hydraulike nie czepialem wiec nie wiem jak wyglądaja te sprawy bo zawsze 60 sie czepialo do kipra itp. 
      Z góry dzięki
    • Przez arty
      Co polecacie mam ok5ha, teren gorzysty, moze uda sie starac o premie 60tys na modernizacje gospodarstwa cztli na ciagnik.... z tego co sie dowiedzialem do 10ha dotacja moze byc na ciagnikdo 45kM wstepnie rozeznalem sprawe i wiekszosc ciagnikow tej mocy kosztuje okolo 100tys,-  troche za duzo... moge wydac max 70-80 tys przy dotacji 60tys.... przydalby sie przedni napęd i kabina, w tej cenie jak na razie znajduje Farmtrac Heritage 6045, Farmtrac 6050, ale ten ma juz 48kM inie wiem czy sie zalapie na dotację... Do tej pory użytkuję 60 letniego zetora 3011....Co polecacie???
    • Przez Bartek1888
      Siemka czy są tu użytkownicy maszyn fendt 105ls bądź 106 ls ? Mam pare pytań 
    • Przez piotersss
      Witam. Potrzebuje opinie na temat firmy agrigroup w dziewulach. Mają tam spory wybór ciągników. Poszukuję ceresa 345 bądź 340 w pełni mechaniczny, jeśli ktoś ma to proszę o opinie i jak jest ze spalaniem .
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj