Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam przyjechałem moim władkiemz podpiętym siewnikiem na podwórko i zanim pojechałem po bronować to wyregulowałem sprzęgło, i go roskręciłem

i sprawdziłem czy łożysko z sprzęgła się nie kręci.Potem wszedłem do ciągnika wrzuciłem bieg i puściłem sprzęgło i władek tylko delikatnie szarpną i stoi  czuć jak bieg się  wżuca. Co może być przyczyną

Opublikowano

W pierwszej kolejności sprawdź złącze za pompą hydrauliczną. Może tam puściło. Jeśli tam jest ok to spróbuj za nie go złapać jakimś kluczem i obróć wałem wtedy będziesz wiedział czy coś w sprzęgle siadło czy może w skrzyni. Jak złącze jest ok to ja obstawiam wałek sprzęgłowy albo wielowypust w tarczy.

Opublikowano

złapałem za złącze której jest za pompą hydrauliczną i nie chciało się obracać gdy chciałem przekręcić rękami. Później rozkręciłem to łączenie i wałek sprzęgłowy się lekko kręci nawet gdy wrzucam biegi ,ale przez otwór wlewu oleju do skrzyni widać gdy obracam wałkiem sprzęgłowy to kreci się jeszcze jedno koło zębate Czy to jest objaw zepsutej skrzyni biegów ?

Opublikowano

To kręci się wałek od wom z kołem od biegów redukcyjnych.Jak rozebrałeś do złącza wałków to trzeba było odpalić ciągnik wrzucić bieg i sprawdzić czy sprzęgło przenosi napęd bo przypuszczam że oberwało wałek sprzęgłowy albo frez albo tarczę.

Opublikowano

Ja obstawiam iż wałek sprzęgłowy oberwał i jest do wymiany bo ściągnąłem całe sprzęgło i wszystkie wielowypusty są dobre. @balcerek1 ten wałek wom i koło od biegów redukcyjnych się tak powinny kręcić gdy po rozłączeniu złącza ?

Opublikowano (edytowane)

Witam, mam pytanie bo w moim wladku biegi i wszystko wchodzi ok Ale np.przy orce jedzie normalnie i nagle staje jak gdyby by nieprzenosil mocy na koła. I moje pytanie czy to jest winna zużytego sprzęgła czy jednak jego regulacja ???

Edytowane przez damian4dz
Opublikowano (edytowane)

Nie biegi niewyskakuja po prostu np. Ściągam chojniaka z lasu i nagle staje ciągnik w miejscu i jak przezuce na redukcyjny to ruszy Ale z dużym oporem. Gdzie z 4 lata temu na 3 drzewo o podobnej wielkości ściągalem. Koła po prostu przestają się obracać i nawet dołka nie kopie pod oponami

Edytowane przez damian4dz
Opublikowano

Trzeba odkręcić dekielek na obudowie sprzęgła ten za schodkami do kabiny i ocenić luz między dźwigienkami a łożyskiem oporowym. Jak jest ok to sprawdzić czy dźwigienka nie opiera się o koło zamachowe tym grubszym końcem oczywiście przy puszczonym sprzęgle. Jeśli by się opierały to trzeba na każdej wykręcić trochę śrubę regulacyjną a luz zmniejszyć na cięgle od pedału sprzęgła. Luz między dźwigienkami a łożyskiem ma być 3 mm.

Opublikowano

Witam mam pytanie. Która strona zakłada się tarcze sprzęgła? Chodzi mi od strony koła zamachowego, ta strona z której są same nity czy ta z której jest ten kołnierz? Nie zapamiętałem przy rozbierać a nie chce potem rozkręcac od nowe.

Opublikowano

jak już kiedyś pisałem

mam do Was prośbę jeśli ktoś może nagrać przez to okienko jak się zachowuje łożysko i jak to wygląda jak się wciśnie sprzęgło i wrzuci bieg.. bo jednak będę miał to do wymiany bo jak ostatnio sprawdzałem to ostro zadymiło i zjarało mi łożysko.. i nie wiem czy to wina tego, że one było luźno czy może odwrotnie założyłem je.. bo jak wciskałem sprzęgło to łożysko nawet się nie kręciło i zjarało..

 

okazało się wtedy, że było odwrotnie założone łożysko. Kupiłem nowe łożysko i tuleje i po złożeniu, ustawieniu luzu i sprawdzeniu biegi super wchodziły.. łożysko się nie kręciło dopiero po wciśnięciu sprzęgła czyli ok tak?? problem powstał następujący po założeniu podłogi.. biegi ledwo wchodzą zgrzyt niemiłosierny.. po ponownej regulacji biegi wchodzą, ale łożysko się kręci cały czas.. inaczej się nie dało wyregulować żeby nie zgrzytało dodam że, kompletny docisk był założony nowy.. macie jakiś pomysł co może być nie tak? może źle wyregulowałem??

Opublikowano

Bez podłogi pedał sprzęgła miał większy skok i dlatego było ok. Ciężko wymyślić co jest nie tak, może palce nie takie jak trzeba, może ten docisk. Ja raz założyłem nowy docisk to się okazało że te widełki co się palce zakłada były za długie, innym razem otwory w palcach były w złym miejscu, ogólnie to jest przerąbane kupić dobre części do Władka.

Opublikowano

A może wymień ta 12 sprężyn które są w tarczy może one nie odbijają i wymień sprężynę która odbija  nóżkę sprzęgła . Mi jak biegi wchodziła a ciągnik nie chciał jechać to musiałem wymienić te sprężyny i pomogło .

Opublikowano

Panowie,

 

Podczepię sie pod temat z moim pytaniem;

 

Władimirec rok 1986, przy ruszaniu do przodu dziwny zgrzyt  (chyba w skrzyni) cieżko chodząca wajcha  przód -tył (skrzynia z rewersem) najbardziej to słychac na półsprzęgle, i pod obciążeniem, z zaladowaną przyczepą nie sposób ruszyć.

Sprzegło ani skrzynia nigdy nie robione, w tamtym roku góra silnika (cylindry, tłoki itd.)

Macie jakieś pomysły co może być? Jakie koszty cześci, naprawy?

Z góry dzięki.

 

Opublikowano

kolego ciężko powiedzieć co może być z tego co napisałeś, a na pusto ciągnikiem da się jeździć czy też coś zgrzyta możliwe że jeśli od nowości sprzęgło nie było robione to trzeba by Władka rozpołowić

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v