Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam kolegów podepnę się pod temat bo w moim Władku co jakiś czas mam ten sam problem a mianowicie zgrzyty przy włączaniu biegów nie działa sprzęgło, jest to co sezon po roku muszę wymieniać tarczę sprzęgłową  nie pomaga regulacja dzwigienek bo nie rozłączają sprzęgła, nie wiem co może być przyczyną że po jakimś czasie sprzęgło nie działa, będę się zabierał w przyszłym tygodniu za wymianę tarczy ale może komuś z was coś się nasunie na myśl abym sprawdził co i jak jest nie tak z tym sprzęgłem bo nie uśmiecha mi się co wiosnę Władka rozpoławiać,

Opublikowano

sprawdzałem, wszystko w porządku

zastanawia mnie tylko dlaczego jak założę nową tarczę to jest wszystko w porządku a po kilku miesiącach widzę że sprzęgło coraz niżej bierze, nawet się zastanawiałem czy czasami źle tarczy nie założyłem

Opublikowano

Chłopaki a mnie zastanawia dlaczego po wciśnięciu sprzęgła układ sprzęgłowy zaczyna mocno piszcześ, choć mam nową tarcze sprzęgłową łożyko i łapki ? a sprzęgło mam dobrze podregulowane

Opublikowano

A łożysko było nasmarowane? Teraz trafiają się suche. Ogólnie to jak już ruszyłeś oryginał to pewnie co roku będziesz zmieniał.

 

adamgaleon jesteś pewien, że wszystko dobrze wyregulowane? Zwróć uwagę czy po wciśnięciu do końca sprzęgła dźwigienki nie opierają się o docisk. U mnie tak było jak podciągałem sprzęgło na tym cięgnie a nie regulowałem śrubek na dźwigienkach. 

Opublikowano

A łożysko było nasmarowane? Teraz trafiają się suche. Ogólnie to jak już ruszyłeś oryginał to pewnie co roku będziesz zmieniał.

 

adamgaleon jesteś pewien, że wszystko dobrze wyregulowane? Zwróć uwagę czy po wciśnięciu do końca sprzęgła dźwigienki nie opierają się o docisk. U mnie tak było jak podciągałem sprzęgło na tym cięgnie a nie regulowałem śrubek na dźwigienkach. 

 

kolego nie mam już możliwości regulowania dźwigienkami bo właśnie wczoraj je wkręciłem do końca i nic nadal mi nie wysprzęgla

Opublikowano

Wez breche do lewej reki i z przodu koniec oprzyj o rame tak abys mógł przepchać za koło wał do tyłu  , druga reka naciskaj i puszczaj sprzegło .    zobaczysz czy wał sie nie przemieszcza przód- tył

Opublikowano

Wez breche do lewej reki i z przodu koniec oprzyj o rame tak abys mógł przepchać za koło wał do tyłu  , druga reka naciskaj i puszczaj sprzegło .    zobaczysz czy wał sie nie przemieszcza przód- tył

 

witaj kolego GoRAL 1 przy pomocy ośki sprawdziłem luz tego wału i co stwierdziłem to jest mały luz bo się przesuwa, więc to może być przyczyną że się odkształca tarcza? napisz co mam teraz robić

Opublikowano

Według mnie nie jest to przyczyną tego co opisujesz bo niby dlaczego na nowej tarczy jest dobrze a później przestaje wysprzęglać?

Oczywiście luzu nie powinno być i nie jest to problem żeby go zlikwidować. Wystarczy odkręcić misę i wymienić pierścienie oporowe na podporze wału. Da się to zrobić od spodu bez większego problemu.Chodzi o pozycję 31 tutaj http://agrotrade.home.pl/inkontrahent.php?g=202

 

Opublikowano

też się mi to wydawało że to nie powinien być problem bo skoro po założeniu nowej tarczy wszystko jest ok. a po jakimś czasie dopiero zaczyna przestawać działać, przyczyna musi być coś innego

Opublikowano

kolego kapi 123 da się spokojnie wymienić bez rozpoławiania ale tak jak kolega wyżej pisał są dwa rodzaje stary i nowy typ dźwigienek różnią się długością, wyciągnij starą i dopiero kupuj

Opublikowano

Okej właśnie tak chce zrobić, tylko żeby to wyciągnąć to muszę wyciągnąć z jednej strony zabezpieczenie i wtedy wybić ten bolec i powinno się bez problemu wyciągnoć ? 

Opublikowano

Panowie  łapki które miałem założone mają długość 150mm a w sklepie z częściami  w który byłem, mają o długość 155mm czy brać takie czy szukać takie o tej samej długości co stare ? :huh: :unsure:

Opublikowano

Witam. Wiem że już to było ale zapytam jeszcze raz w jaki sposób najłatwiej jest rozpołowić władka? Ponieważ czytałem o 2 sposobach, ale nie nie wiem jak jest łatwiej. Dodam że nigdy tego nie robiłem w t-25, raz pomagałem wujkowi przy c-335.

Opublikowano

kolego nie wiem jakie masz te sposoby ale ja robię w ten sposób, że odkręcam pompę od hydrauliki odkręcam dekielek za pompą i tam rozkręcam wałek sprzęgłowy, następnie odkręcam wszystkie śruby mocujące korpus silnika ze skrzynią następnie unieruchamiam tylną część czyli koła ze skrzynią aby mi się nie gibły,potem wszystkie kabelki od rozrusznika i alternatora oraz od świateł. Zajmuje mi to około 45 minut potem rozjeżdżam na podnośniku który ma kółka bez problemu samemu można to zrobić a i zablokuj sobie przednią oś aby silnik się nie bujał na boki, ja to klinuję drewnem 

Opublikowano

Co do sposobów rozpoławiania to zależy jak kto woli. Pierwszy sposób, żeby odkręcać całą przystawkę hydrauliki z pompą niby wygodniej jest i łatwiej zjechać go potem ale trochę więcej właśnie odkręcania tej przystawki i tego wałka na klinach a przy okazji ten wałek jak się ruszy to później może się luzować z tego co tutaj piszą niektórzy. 

Ja ostatnio pierwszy raz w ten sposób rozpoławiałem bo zawsze poprzez okienko i odkręcanie docisku tarczy na tych 6 śrubach właśnie przez te okienko.  A co do tego pierwszego sposobu to jeszcze trzeba spuszczać olej z hydrauiki chyba że wkręci się korek w rurkę co wchodzi w pompę hydrauliczną.

 

Mam takie pytanie też dotyczące sprzęgła . Założyłem nowe łapki dodatkowo naspawane migomatem końcówki i mają 20 mm a wcześniej miałem bardzo wytarte i śruby wkręcone maksymalnie były te na łapkach i na cięgnie też regulacja była już do końca . Teraz mam dużo regulacji i na łąpkach i na cięgnie, wszystko jest dobrze biegi wchodzą ładnie sprzęgło luz ustawione dobrze , tylko ślizga się nie ma zrywu .( Gdy przodem ciągnika obciążnikami zapieram o drzewo to za bardzo grzebać mu się nie chce a wiem, jak ma być ... ) 

 

Muszę znów rozpołowić i wydaje mi się, że winne mogą być tylko te sprężyny w docisku tarczy chyba 12 sztuk ich tam jest. Wcześniej były te śruby na łapkach podkręcone na max i cięgno i może przez taki długi czas je wydusiło poza tym są od nowości.   Możliwe, że to taka przyczyna  jest bo co jeszcze innego ? A i jeszcze jedno tarcza jest w dobrym stanie prawie jak nowa i prze rozpołowieniem sprzęgło nie ślizgało . 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez żadenfarmer
      Słuchajcie. Zimą dokonałem remontu t25 (wymiana tłoków, cylindrów, panewek korbowodowych, regeneracja głowic itp) wału nie ruszałem bo był jeszcze we w miarę dobrym stanie. Podczas pracy ciągnik zszedł z obrotów i zgasł wypuszczając chmurę czarnego dymu, po prostu go zdusiło. Po ostygnięciu strasznie twardo pracuje na zimnym silniku i rzuca dymkiem spod pierwszej głowicy przy podgazowaniu. Czy to możliwe że przestawił się kąt wtrysku? Zapomniałem dodać że ciągnik był na dotarciu i miał założoną tarczę dławiącą więc najwyraźniej złapał temperaturę chociaż wskaźnik nie pokazywał przekroczenia. Myślę że przegrzała się głowica ale może ktoś ma jakieś pomysły
    • Przez biniu336
      Witam, jestem tutaj nowy i to jest mój pierwszy post. 
       
      Otóż mam problem z t25, po remoncie (nowy wał, tłoki i cylindry) strasznie trzęsie, przy 1500 obr/min jest problem z utrzymaniem kierownicy, rozrząd sprawdziałem dwa razy i jest dobrze. Czy gdybym miał założone tłoki nowego typu do starego silnika działoby się tak? i czy wał z gwintem M12 a M14 różni się czymś prócz rozmiarem gwintów koła zamachowego? bo miałem z m12 a aktualnie jest m14(sprzedawca twierdził ze takie teraz tylko robią), koło zamochowe zostało rozwiercone na śruby m14. Gdzie szukać problemu? 
       
      I mam jeszcze jedno pytanie, czym się różni silnik starego typu od nowego? bo wiem ze tylko głowicami i tłokami, czymś jeszce?
       
      Od remontu minęło jakieś trzy lata i około 60mtg, ciagnik z 1979r z dwoma gałkami, silnik działa, nic innego sie nie dzieje tylko trzęsię. nauczyłem sie juz troche z tym żyć, lecz przy ostatnich pracach w polu, zerwał mi sie pasek i trochę przegrzałem silnik... wiec pomyslałem ze przy takiej okazji remontu pozbył bym sie tego problemu.
       
    • Przez Potajtany
      Potrzebuje waszej pomocy,
      Może ktoś wie jakie książki zostały wydane o władku,
      Chodzi mi o wszelkie katalogi instrukcje obsługi,napraw.
       
      i Czy moglibyście podac w formie pdf
       
      pozdrawiam
    • Przez Hubettttt
      Witajcie. Mam takie pytanie czy przerabiał ktoś lub wie czy można we władimircu t25 a1 zamontować wannę podłogową ponieważ teraz mam pojedyncze błotniki nie łączące sie z podłogą dodam że są 2 wajchy i odpreznik nie jest pośrodku tylko z boku przy rozdzielaczu wie ktoś czy da się?
      Na pierwszym zdjęciu jest t25 mam taki sam a na drugim wanna podłogowa i czy będzie to pasowało?


    • Przez plusz01
      Witam
      Mam małe pytanie do szanownych kolegów. Mianowicie przymierzam się do zakupu nowych opon i z tąd moje pytanie. Na początku zaczniemy od przednich opon jaki kupić zwykłe takie jak w oryginale czy może jodłowe które będą miały lepszą przyczepność w warunkach polowych. Ostatnio założyłem do swojego władka wspomaganie więc nie raczej nie będzie problemów ze skrętem interesuje mnie przyczepność które lepiej się sprawdzą ?. Druga rzecz co z oponami do tyłu zostawić oryginalne 11.2 czy może założyć szersze takie jak w C330 12.4 dodam że aktualnie dołożyłem obciążniki na tylne koła około 70 KG na jedno koło. Proszę o pomoc w doborze oraz przedstawienie waszych doświadczeń. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v