Skocz do zawartości
Daro81

jaki kombajn za 40-50 tys. zł?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Daro81    0

Witam, obecnie posiadam na spółkę z wujem bizona Z056, ale ponieważ mam zamiar rozwiązać spółkę to zastanawiam się nad tym jaki kombajn zakupić. Myślałem żeby po prostu też kupić Z056, bo w cenie 40-50 tys. chyba nie warto szukać Bizona Z058 czy jakiegoś Claasa? Po lekturze forum zacząłem poważnie myśleć nad Fortschritt/MDW 514, ale nigdy nie miałem styczności z kombajnami tej marki.

Co byście mi doradzili? Kombajn będzie pracował na ok 70 ha. Interesują mnie również opinie użytkowników. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matus951    5

Na taki areał to w zupełności Z056 lub Z058. Tanie i łatwo dostępne częsci to napewno jedna z jego zalet. :unsure: Ewnetalnie poszukać jakiegos JD 1075 albo 1065. Są to bardzo prose maszyny, tak jak bizon. Choć nie wiem cze w tych pieniadzach sie cos znajdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

Kuzyn ma Fortschritta 514. Chodzi mu bardzo dobrze. Miał jakieś drobne awarie ale części dostał bez problemu. Dla porównania: mam JD 1177 wysiadła tarcza i wałek(ścieło frezy) przy wyjściu z silnika. Części kosztowały

3 tyś zł. W 514 wysiadło mu to samo i zapłacił 360 zł. No tylko że u mnie przez 4 sezony tylko to wysiadło :unsure:

A za 40-50 tyś to raczej dobrego JD nie kupisz.

Jakbyś miał 90tyś to mogę ci zaproponować dobry kombajn :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MartineZ    14

70 ha to zdecydowanie za dzuo na biozna Z056 a za 50 tys trudno kupic cos naprawde pozadnego i w bardzo dobrym stanie...

wszytsko jeszcze zalezy na czym sie znasz

ja proponuje claasa dominatora 106 tyle ze nie za taka kase....musialbys dac jakeis 60 tys i miec troche kasy na remont a przed wszytskim sie na nich znac...wiadomo ze czesci drogie ale przynajmniej kupisz raz a nie co dwa lata wymieniac te same drobne elementy ktore sie wiecznie psuja i trzeba je wymieniac...

 

MDW nie biore pod uwage bo nie wiem co to za maszyny i nie bardzo chce sie wypowiadac na ten temat

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cichy84    14

Witam ja bym polecił Claasa Matador70 zupełniości ale poszukaj Dominatorka małego supre sprzęty a z częściami też nie jest już problem Claas to takie kombajny że nie ma wioski żeby chociasz jednego nie było, Mają super przepustowość i są proste w budowie więć moim zdaniem Class

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luke371    40
70 ha to zdecydowanie za dzuo na biozna Z056

 

 

głupot nie mów.Dopuki nie kupiliśmy TC 54 to bizonem obrabialiśmy około 140ha wszystkich zbóż rzepak kukurydza jeczmien,żyto,pszenica i dawał sobie bardzo dobrze rade,więc mysle ze bizon ZO56 by CI wystarczył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Bardzo dobrze powiadasz, to ile u Ciebie żniwa trwały? Chodzi mi o dni oczywiście, a nie o to ile godzin dziennie kosiłeś :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    2

Jak mi pszenica dawała 10 ton to bizonem trzeba było na sprzęgle młócić bo nie mógł przerobić jak się normalnie ruszyło :unsure: U mnie na wiosce jest 20 kombajnów a żniwa trwają jak nie pada to 5-6 dni i nikt nie chce być ostatni a 140ha bizonem to gratulacje, ze 3 tygodnie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

70 ha to dużo a zarazem mało jak na bizona bo jak ktoś zaczyna kosić jęczmień ozimy na początku lipca a kończy na jakimś bobiku czy czyś takim w koncówce sierpnia a potem jeszcze kosi kukurydze to bizonek da rade spokojnie ale jak ma skosić wszystko w ciągu tygodnia to da rade ale zawieść właściciela, przede wszystkim powiedz w jakim czasie musisz się zmieścić z koszenie, jedno jest pewne większy kombajn nie zaszkodzi, co do MDW a dokładnie Ernte Meisterów ( bo to jest ich prawidłowa nazwa bo MDW to tak jak by ktoś mówił na bizona FMŻ) to raczej lepsza decyzja niż bizon głównie z tego względu że bizon za te pieniądze to konstrukcja początku lat 70 a 514 jest dużo nowocześniejszy i słuchając opinii użytkowników mniej awaryjny choć za 50 tysięcy to może rozglądnij się za 524 w zielonej budzie z początku lat 90 bo to jest naprawdę ciekawy kombajn za dobre pieniądze, bo masz w nim yoistik, komputer fakt prosty ale jest przydatny, a konstrukcja jest już naprawdę bardzo nowoczesna jak za te pieniądze, a części dostaniesz wszędzie tam gdzie części do 514,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

luke371 jezu wiadomo ze da rade obrobic tylko w jakim czasie!!

nie musze ci chyba tlumaczyc ze plony kazdy chce zebrac szybko bo nie wiadomo kiedy naleje :unsure:

 

ojciec zna kolesia ktory bizonem kosil 120 ha tylko co z tego jak kosil przez dwa tygodnie dzien w dzien przez zadnej przerwy...po dwoch latach zrezygnowal i mowil ze juz nie daje rady i calkowicie sie z nim zgadzam

 

zreszta moim zdaniem kupno bizona na 70 ha jest glupota bo moze w przyszlosci gospodarstwo sie rozrosnie...jak juz to moze rekorda ale ja zostaje przy dominatorze 106

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Tomko96, ty chyba nie czytałeś co pisaliśmy wyżej nie?

 

U nas we wsi jest jeden bizon robi na około 80ha, zaczyna pierwszy, kończy ostatni, niech tylko będą mokre żniwa to czarno to widzę. Właśnie dlatego rozglądałbym się za kombajnem bardziej wydajnym niż Z056.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro81    0

tak dla wyjaśnienia to 70 ha jest wszystkiego razem z usługami, swojego mam 20 ale może coś przybędzie:) do usług są stali klienci więc co roku jest podobny obszar. Wujek z którym mam kombajn na spółkę na usługach już nie kosi więc wszystkie usługi są na mojej głowie a kasa z tego i tak jest dzielona na pół bo kombajn na pół kupiony, więc trzeba to rozwiązać. Na bizonie Z056 znam się najlepiej bo mamy go od nowości(tzn. od 89 roku). A pracować będzie głównie w żniwa "właściwe" tzn 1-3 tyg na przełomie lipca i sierpnia w zależności od pogody. Zastanawiam się nad czymś innym niż bizon bo niby na nim znam się najlepiej ale w ostatnie żniwa przysporzył sporo kłopotów, a najbardziej jak posypała się skrzynia biegów i musiał być ściągany z pola i stał 3 dni. A większego kombajnu raczej nie chcę bo nie będę miał gdzie go chować:unsure: i kasy więcej też nie dam bo dobrze będzie jeśli odłożę te 50 tys do wiosny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

@Matey popieram!! normalnie bizon sobie poradzi ale gdy beda mokre zniwa to nie da rady...wszystko zgnije na polu...

 

zreszta bizon to stara technologia i nie jest przystosowana do intensywnych upraw...np tak jak kolega wyzej pisal ze uzyskal ok 8t/ha... to jest katowanie bizona dlatego poleclabym cos zachodniego o wiekszej wydajnosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

tak dla wyjaśnienia to 70 ha jest wszystkiego razem z usługami, swojego mam 20 ale może coś przybędzie:) do usług są stali klienci więc co roku jest podobny obszar. Wujek z którym mam kombajn na spółkę na usługach już nie kosi więc wszystkie usługi są na mojej głowie a kasa z tego i tak jest dzielona na pół bo kombajn na pół kupiony, więc trzeba to rozwiązać. Na bizonie Z056 znam się najlepiej bo mamy go od nowości(tzn. od 89 roku). A pracować będzie głównie w żniwa "właściwe" tzn 1-3 tyg na przełomie lipca i sierpnia w zależności od pogody. Zastanawiam się nad czymś innym niż bizon bo niby na nim znam się najlepiej ale w ostatnie żniwa przysporzył sporo kłopotów, a najbardziej jak posypała się skrzynia biegów i musiał być ściągany z pola i stał 3 dni. A większego kombajnu raczej nie chcę bo nie będę miał gdzie go chować:blink: i kasy więcej też nie dam bo dobrze będzie jeśli odłożę te 50 tys do wiosny.

 

 

Wiesz co mówił wróbel do jaskółki ? :unsure: Myślę, że na ten areał wystarczy MDW 514, albo Bizon Rekord Z058, chyba, że wolisz coś z JD, NH, Claas, to raczej Ci nie podpowiem, bo nie mam styczności z tymi kombajnami, jedyne co mogę to podpowiedziec coś o tej 514.

 

@MAtey

 

Trwały jakieś 2 tygodnie

 

 

Nie wierze, ale nie będę się sprzeczał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro81    0

wiem co mówił wróbel do jaskółki :unsure: ale wszystko było ok dopóki wujek nie przeszedł na rentę strukturalną a jego syn to więcej jest w mieście jak na wsi. Matey jak możesz napisz coś o tej 514 jakie zalety a jakie wady ma, bo dostęp do części to pewnie zależy od regionu, jeszcze się nie dowiadywałem jak to u mnie jest. Zawsze jest net ale to zawsze zanim kurier przywiezie potrwa. Tak na poważnie to w tej chwili biorę pod uwagę bizona lub MDW 514. W bizonach to się orientuję ale z MDW nigdy styczności nie miałem więc najbardziej ciekawią mnie opinie o właśnie tym kombajnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Bizon Z058 Rekord vs Fortschritt/MDW 514 - Agrofoto.pl Forum

 

Na pw dostałeś drugi link, z innego forum :blink:

 

No cóż, kabina w 514 komfortowa, jak się pozamykasz to z nawiewami jest luksus, hydrauliczna rura wysypu, większy zbiornik, kosa Schumachera, silnik czterogarowy, 120KM, sieczkarnia na elektromagnes, heder 4,2 -5,5m. Ponoc w naprawie jest łatwiejszy, ale nie mam zbyt dużego doświadczenia z Bizonami. Awaryjnosc, hmm zależy jak ktoś o niego dbał i jak ty o niego dbasz, możesz kupic 514 tak jak jeden użytkownik z forum kompletnie zajechaną i krzyczec, że jest to złom :unsure: Dla przykładu my mamy 512 drugi rok, ale jeszcze w tym roku zdarzały się usterki, głównie przez to, że nie wiedzieliśmy dokładnie na co zwracac uwagę, na co byc uczulonym przy tym kombajnie, bywały też głupie, typu pęknięta rurka od hydrauliki, no ale to nie zmienia faktu, że się stało. 514 są tańsze, te w kolorze zielonym. Bo te niebieskie Erne Meister'y (chyba dobrze napisałem?) to już wypas, komputerek, joystic, klima, czujniki strat ziarna, no ale są droższe. Oba są używane, w oba będziesz musiał coś włożyc, dlatego wybierz tego, który będzie w lepszym stanie technicznym.

 

A skąd jesteś, jeśli wolno spytac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja bym wybrał Ernte Meistra 521 lub 524 na hydrostacie, bo zawsze młodszy, a klima w kombajnie rzecz "święta". Moc się zawsze przyda szczególnie przy koszeniu z sieczkarnią. Poza tym Ernte Meister jest znacznie nowocześniejsza niż nasz Rekord. Gdybyś trafił na Rekorda z czujnikami, to wtedy spoko, ale to raczej w niebieskich można spotkać, więc koło setki tysięcy trzeba wydać.

 

Forszaja wielu mechaników potrafi naprawić, poza tym dostęp do części nie taki zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MartineZ    14

ja caly czas myslalem ze masz 70ha swojego i do tego uslugi... :unsure:

dlatego wycofalem sie z bizona...

jak masz 20 ha swojego to bizon tutaj bez problemu da rade...tylko kupowanie Z056 to juz troche dzisiaj "nie ekonomiczne" dlatego jestem za tym rekordem z tymi wszystkimi bajerami co pisza wyzej tylko ze to juz trzeba kase wylozyc pozadna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    431

Akurat wyżej pisaliśmy o MDW :unsure: A na rekorda z takimi bajerami to trzeba miec dwa razy tyle kasy co ma @Daro81

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
david85    1

a może lepiej kupić new holanda z serii 8000 (sam o takim czymś myślę ) lub z tych starszych np.1540 budowę mają podobną do bizona większość części też z bizona dopasujesz a są od bizona dużo trwalsze bo bizon to wiadomo zazwyczaj popegerowska przeszłość lub zajeżdżanie w skr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal13113    99

co do naprawy kombajnu to większość kombajnów za te pieniądze nie jest tak skomplikowana żeby ich samemu nie naprawić, po prostu trzeba się nie bać rozebrać tylko nic na siłę co do 514 z pewnością dasz radę, a moim zdanie jest to lepsza opcja od bizona bo nowocześniejsza i ludzie sobie chwalą te kombajny, a co do bizona to czy rekord czy super to wydajność będzie taka sama bo bebechy są te same

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rucin    2

Ja na taki areał brałbym supra bo rekorda jak pogonisz to ci się zagrzeje i nawet mniej skosi nież Z056 a więcej spali a forszaj ok ale jeśli masz blisko sklep. Ps Sam niedawno kupiłem supra w bardzo dobrym stanie dałem 45tys za 1989r z kabiną sieczkarnią i edzie on obkasywał jakieś 80ha więc ja jestem za bizonem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×