Skocz do zawartości
Nikita_Bennet

Co sądzicie o cenach oprogramowania w Polsce

Polecane posty

brzozak2    236

matlab w najbiedniejszej wersji kosztuje powyzej 100 000 zl, wiec koledzy wyjezdzajacy na stypendia za granice sa uwazani za bardzo bogatych ludzi :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Wiesz ale matlaba (mathlaba czy jak to sie pisze) nie używa każdy z nas. Raczej korzystamy z std oprogramowania jak windows.office kilka programow do mediów, czasem cos do poobrabiania obrazkow itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek10    1

ceny oprogramowania w Polsce sa za wysokie. zeby kupic sobie np windowsa, to przecietny czlowiek musi pracowac 6 lub 8 dni i przy tym nie jesc i nie wydawac na nic innego. wydaje mi sie, ze to dlatego mamy takie piractwo. a pirat kosztuje kilka dziesiatek. druga sprawa, to to, ze mamy spoleczne przyzwolenie na piractwo. to dlatego nikt (no prawie nikt) sie nie przejmuje, tym, ze ktos kupuje i uzywa piraty. tak bedzie dopoki ceny beda takie jakie sa. choc widac juz, ze wydanictwa ida w strone obnizania cen. np sa plyty z muza za np 29.99. mysle, ze zrozumieli, ze wiecej zarobia na sprzedazy 10000 plyt po 29.99 niz 2000 po 89.99. szkoda, ze nie wszyscy wydawcy oraz szkoda, ze tak pozno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

poza tym jest naprawdę dobre oprogramowanie w gazetkach - ostani numer KŚ-Expert dawał pełną wersję programu the bat który normalnie troszkę kosztuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samo    3
ceny oprogramowania w Polsce sa za wysokie. zeby kupic sobie np windowsa, to przecietny czlowiek musi pracowac 6 lub 8 dni i przy tym nie jesc i nie wydawac na nic innego. wydaje mi sie, ze to dlatego mamy takie piractwo. a pirat kosztuje kilka dziesiatek. druga sprawa, to to, ze mamy spoleczne przyzwolenie na piractwo. to dlatego nikt (no prawie nikt) sie nie przejmuje, tym, ze ktos kupuje i uzywa piraty. tak bedzie dopoki ceny beda takie jakie sa. choc widac juz, ze wydanictwa ida w strone obnizania cen. np sa plyty z muza za np 29.99. mysle, ze zrozumieli, ze wiecej zarobia na sprzedazy 10000 plyt po 29.99 niz 2000 po 89.99. szkoda, ze nie wszyscy wydawcy oraz szkoda, ze tak pozno.

zgadzam się z toba. sam korzystam z wielu pirackich programów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MichalR    33

Ceny są porównywalne z zachodnimi, a zarobki u nas są kilka razy niższe... Z pirackiego oprogramowania nie mam za wiele, bo z reguły korzystam z darmowych programów lub tych z np. KŚ. Z drugiej strony nie kupił bym MS OFFICE za cenę jaką sobie życzą, więc mam pirata, podobnie z systemem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ceny oprogramowania w Polsce sa za wysokie. zeby kupic sobie np windowsa, to przecietny czlowiek musi pracowac 6 lub 8 dni i przy tym nie jesc i nie wydawac na nic innego

Co Ty gadasz? 8 dni ? chyba caly miesiac musi pracowac zeby kupic oryginala, ale czlowiek musi cos jesc przeciez, ja nie jestem za piractwem no ale to jest Polska tutaj sie nie da inaczej, chyba ze ktos ma duzo kasy. W najblizszym czasie kupuje laptopa ale biore go z oryginalny windowsem :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
misiek10    1

mam na mysli windowsa XP. bo na viste, to trzeba robic 2 tygodnie.

 

wlasnie przez takie, a nie inne ceny, zawsze jak jestem w sklepie, to ogladam co tam ciekawego w KŚ albo tego typu podobnych. np w tamtym roku byl microsoft office 2006 za darmola. fakt, ze wersja 30 dniowa, ale mimo to plus dla nich. ostatnio kupilem KŚ z pakietem progosow (komercyjnych) do sprzatania systemu, ktore dla czytelnikow KŚ byly darmowe. nawet nie chce wiedziec ile kosztuja normalnie. brrr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

mowicie że u nas mniej się zarabia - owszem ale czy w takiej sytuacji nie powinniśmy iść jako kraj rozwijający się w stronę programów darmowych głównie na licencjach typu open source. pytam bo niedlugo wybieram się do znajomej i chce zwiedzic pracownie w szkole podstawowej gdzie ktoś zafundował komputerki apple'a - jak wiecie dosyc drogie.piję do tego że lepiej miec grono uczniów obeznanych z linuxem i windowsem niż tylko windowsem czy Mac'oes'em. i chyba latwiej komus znalezc robotę jak zna linuxa niz temu co zna windowsa (pomijam posiadanie certyfikatów MS/cisco itp). po prostu - pokolenie nauczonych tylko windowsa będzie wymagalo go w pracy i tylko tego bo nic więcej nie umie a ten kosztuje i pozniej jak np taki ZUS czy US zmienia komputery to trochę nas jako platników i podatników taka imprezka kosztuje a na opensourcowych wersjach byloby znacznie taniej.

 

poza tym czy oprogramowanie kosztuje u nas dużo?

polemizowałbym

będąc studentem kupilem ms office 2003 student ed za ~400zl - czy to duzo?? przeciez studenci wyjezdzają na praktyki zagraniczne

kupując windowsa MCE (taki windows xp) dostalem za 90zl windowsa vista premium - czy to dużo??

zamiast photoshopa korzystam z darmowego gimpa.

the bat mam już 3 raz z KŚ.

totalcmd kupilem za 100zl

 

tak się zastanawiam czy po prostu duże gro piractwa w PL nie wynika z bycia leniwym co jest ponoc naszą wadą narodową (text pewnego "księdza" z kazania).

po prostu latwiej nam sciągnąć photoshopa z emule niz przeczytac manual z gimpa - czy moj przydługi wywód ma jakiś sens??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DANIEL    1
...gdzie ktoś zafundował komputerki apple'a - jak wiecie dosyc drogie...

Apple, ble.... jeszcze ten jeden przycisk myszy, "uczę się" na tym w szkole i przypuszczam, że to unia pokryła większą część kosztów związanych z ich zakupem. Bardzo ciekawe jest to, że po jakiejkolwiek awarii tego "sprzętu" mogą tylko i wyłącznie zadzwonić po serwis który min. bierze 700 zł....

Dobrą pozycją jest natomiast Ubuntu (linux) i reszta jego wersji, jeżeli miałbym korzystać tylko i wyłącznie z internetu to na pewno on zagościłby na moim dysku.......ale niestety powyżej 80% oprogramowania na tym świecie przeznaczona jest na łindołsa i co na to poradzimy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

powiem tak - tez mialem mozliwosc wlasnie zwiedzic te pracownie z macami ale najpierw spytalem dyrektorkę czemu nikt nie chce uczyc maluchów linuxa, windowsa i macos'a - mialyby super start i w przyszlosci mozliwosc wyboru tego czy jadą na oprogramowaniu darmowym czy platnym i wogle mialyby lepszy start - niestety nie odpowiedziala bo jak to ujęła - nie zna się a to dostali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hurt1991    1

powiem tak - tez mialem mozliwosc wlasnie zwiedzic te pracownie z macami ale najpierw spytalem dyrektorkę czemu nikt nie chce uczyc maluchów linuxa, windowsa i macos'a - mialyby super start i w przyszlosci mozliwosc wyboru tego czy jadą na oprogramowaniu darmowym czy platnym i wogle mialyby lepszy start - niestety nie odpowiedziala bo jak to ujęła - nie zna się a to dostali.

ot, źródło problemu - edukacja :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×