Skocz do zawartości
Jarekb20

Problem z Fendtem 300 LSA [WOM]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Jarekb20    1

Witam. dzisiaj zauważyłem że w moim Fendzie nie działa WOM.

Wczoraj siałem pszenice do późnego wieczora i wszystko chodziło bez problemu. Gdy dzisiaj chciałem włączyć WOM nie chciał sie on załączyć. W ogóle to przy zapalaniu ciągnika nie chcą sie kontrolki 2 zielone zaświecić od wałka (jedna od przedniego druga od tylnego wałka) zawsze sie zaświecąły i gasły podczas włączania ciągnika. Jaka może być przyczyna że nagle przestało działać. Dodam ze bezpieczniki sprawdzałem i są ok.

Prosze o pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

A moze bys najpierw napisal o Fendta jakiego typu sie rozchodzi..... niestety nie mamy tu szklanej kuli.. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarekb20    1

Napisałem w opisie że 312. A konkretnie Fendt Farmer 312LSA z 1990roku. Wałek włączany jest juz przyciskiem na pulpicie.

Wczoraj zauważyłem też że po południu wałek zaczął chodzić, ale wcześniej ciągnik był na chodzie jakies 2 godzinki bez gaszenia.

Dzisiaj rano znów przestał pracować. Natomiast po godzinie pracy silnika zaczął chodzić.

Jaka może być przyczyna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kosti68    16

Dlatego pytalem sie dokladnie o jaki ciagnik chodzi...niestety z 312 LSA jest problem gdyz jest to tzw. "przejsciowka" czyli mozna powiedziec ciagnik eksperymentalny, gdzie Fendt po udanych wersjach 310-311 LSA chcial zrobic pare ulepszen i probowal patrzac w przyszlosc na wersje Farmer 307-312.I wlasnie z tego powodu firma Fendt nigdy nie wydala materialu do napraw tego ciagnika. Tut trzeba kombinowac pomiedzy 310-311 LSA a materialami do 307-312 Turbomatic. Ale nawet dzial techniczny Fendta nie moze zagwarantowc ze materialy te pokrywaja sie w 100% z tym co ma 312LSA. A wrasacja cdo twojego problemu to najpierw trzeba rozgraniczyc pare rzeczy, po pierwsze czy jest to usterka mechaniczna, hydrauliczna a moze elektryczna. Z opisu ktory podales to wykluczylbym ta pierwsza moziwosc.A co do elektrycznej i hydraulicznej to trzeba wziasc i troche pomierzyc. Na poczatek warto sprawdzic czy napiecie dociera wogole do zaworu elektromagnetycznego zalaczajacego walek.

Ponizej jest wycinek materialu do napraw , napisz czy tak waglada u ciebie wlacznik walka. ( mysle ze to powinno byc wlasnie w 312LSA). Jesli masz ta wersje o ktorej mysle to powinnes miec rowniez daignoze bledow, tzn. lampka w przycisku powinna migac, a ilosc migniec oznacza odpowiednia usterke.

 

f8c65707641225b4med.jpg

 

A tutaj znajduje sie zawor elektromagnetyczny: "MV-ZWhi"

 

 

15d1cc28de8c6d22med.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarekb20    1

Dzięki kolego za pomoc. jeśli chodzi o pulpit to mam ta kontrolke z diagnozy. jeśli sie nie myle to ona zawsze mignie raz przy odpalaniu ciągnika. ale kiedyś sie zdarzyło że mrugała parę razy.

byłbym wdzięczny jakbyś mi podał co oznaczają poszczególne zapalenia się lampki.

No i zobaczę jak tylko będe miał chwilke i zmierze te wartości na zaworze elektromagnetycznym.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Do tych kodow to jest cala tabela....jesli bylbys zainteresowany materialami ktore posiadam to napisz do mnie .

kosti1968@o2.pl

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarekb20    1

Witam koledzy.

I znów mam problem z wałkiem. Otóż po ostatnim poście wszystko wróciło do normy, aż do tamtego tygodnia. Wałek przestał działać. Dopiero po pracy w polu (np orce) 2 godzinnej zaczęły mrugać kontrolki od wałka i tak mrugały z 5 minut i dopiero po tym wałek można było włączyć.

Później było coraz gorzej. ciągnik mógł chodzić cały dzień i dopiero pod koniec dnia można było włączyć wałek.

Sprawdzałem na elektromagnesie napięcie i nie dochodzi do niego prąd.

Mierzyłem również napięcie na elektrozaworze od blokady mechanizmu różnicowego i na nim było napięcie 6 V. Więc postanowiłem przełożyć wtyczki. I okazało się że po włączeniu blokady wałek zaczął chodzić.

Więc moje pytanie jest takie jaka może być przyczyna że prąd nie dochodzi do elektromagnesu. Lub dopiero pod koniec dnia się włącza wałek.

 

Proszę o pomoc :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Najprawdopodobniej cos słabo kontaktuje skoro działa jak chce (zasniedziałe połaczenia, przełamany przewód itd.) Poproś elektryka samochodowego może coś znajdzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
waldek315    2

sprawdź czy na włączniku jest prąd jak wałek jest włączony jak nie ma to sprawdzaj gdzie kable idą i sprawdzaj dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Na twoim miejscu sprawdził bym połączenie z masa. Ale najpierw musisz znaleźć centralny punkt masy do którego należy zawór.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jarekb20    1

A jeśli chodzi o masę to możliwe ze ta sama jest podłączona do przedniego i tylnego wałka.

bo albo działają obydwa albo żaden. Narazie jak potrzebuję wałek włączyć to przełączam wtyczkę z blokady mechanizmu różnicowego do elektomagnesu od wałka i jakoś się kręci ale będę musiał sprawdzić tą masę.

A jeszcze mam jedno pytanko skąd idzie prąd do włącznika bo podejrzewam że tam jest gdzies przewód przerwany.

I jeszcze czy ma ktoś może schemat elektryczny żeby sprawdzić jak idą przewody w tym wałku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomgli    3

u mnie tak jest w farmerze 312, czasem musze poruszyc wajchą od regulacji 540/1000/750, wpadnie za głeboko i tak sie dzieje,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juzy    0

Witam. Może ktoś z uczestników forum posiada Fenda 310 LSA z elektrohydraulicznie włączanym WOm-em i ,,przerabiał" problemy z jego niemożnościa załączenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1052    79

Przyciski(na błotnikach też!), elektrozawór to bys musiał sprawdzić... a w ostateczności sprzęgło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juzy    0

Problem jest gdzieś wcześniej, przyciski są ,,nieaktywne" że tak to określę.To musi być zależne od innych czynników.

Edytowano przez juzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juzy    0

Możliwe. A wiesz gdzie tkwi ewentualny problem?

Cisza, więc zapytam inaczej. Czy zasilanie zależy tylko od czujnika temperatury, czy jeszcze od innych układów?

Od jakiej temperatury powinno działać? Może ktoś posiada do tego typu schemat elektryczny?

Edytowano przez juzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luka84    0

witam mam taki sam problem tylko ze z 308, w lato nie mam z tym problemu problemy zaczynają się gdy temperatura spada, wymieniłem olej filtr i nic. musze go za każdym razem rozgrzewać wtedy wom chodzi be zarzutu dopóki nie zgaszę ciągnika na 5 min i problem jest znowu proszę o jakaś podpowiedz pomoc dziękuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

W wiekszosci ciagnikow, rowniez w 310 LSA z elektrohydraulicznym zalaczanie WOMu znajduje sie tzw.samodiagnoza a sygnalizowana jest ona miganiem lampki w przycisku do wlaczania WOM. Jak wyglada i z ktorej strony masz zalaczanie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luka84    0

myga lampka gdy juz sie prawie rozgrzeje w mojej 308 jest z prawej strony obok przełącznika załączania blokady przedniego napedu jest koloru zielonego taki sam jest na błotniku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kosti68    16

Jesli lampka miga to znaczy ze wystapil jakis blad. Odczytaj ilosc mrugniec lampki a bedziesz mial kod bledu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luka84    0

w moim przypadku 3 razy mrygnie 2 sekundy przerwy 3 mrygniecia i sekunda przerwy, prosze o pomoc bo nigdzie tych kodów nie moge znalec. nie do 308 lsa farmer w starej budzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juzy    0

W moim przypadku mruga przed uaktywnieniem systemu.Po tym jak ,,pomruga" i zgaśnie,to wtedy wszystko działa. Czy to aby na pewno świadczy o błędzie, czy jest sygnałem aktywacji i sprawdzania? Zależy na pewno od czujnika temperatury skrzyni biegów (myślę że to czujnik temperatury).O ile to zależy tylko od tego czujnika to można by go oszukać. kosti68 nie wiesz od czego ewentualnie jeszcze zależy?

kosti68 - o ile pytanie dotyczące właczników dotyczyło 310 to są na panelu na prawym błotniku( lewy przycisk-przedni wałek, prawy-tył), oraz na zewnątrz na lewym błotniku w lampie do tylnego wałka.

Edytowano przez juzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luka84    0

Wiesz kolego gdzie dokłdnie ten czujnik sie znajduje? Dodam ze w lato z tym nie mam problemu kłopoty sie zaczynają gdy temperatura otoczenia spada, musze go długo rozgrzewać zeby załączył, chyba to nie tarcze bo wtedy było by bez róznicy czy jest lato czy zima.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
juzy    0

Czujnik o którym pisałem wyżej znajduje się z lewego boku skrzyni, tak jak są elektrozawory to trzeba dalej do tyłu patrzeć.On jest wkręcony w obudowę skrzyni i do niego są podłączone dwa kable. Podkreślam, że wkręcony bo blisko niego jest inny element,trochę wiekszy, taki jakby przykręcony płasownikiem także z kablami(jak sie domyślam jest to chyba elektromagnes od zakresu ,,S").Co myślisz zrobić z czujnikiem? Zdjęcie kabelków nic nie da, zwarcia też nie radzę bo możesz narobić więcej szkód, a części są drogie, a tutaj wchodzi się dodatkowo w elektronikę.Żarówką też nie radzę sprawdzać. Wymiana czujnika też chyba nic nie da. Podejrzewam, że ten typ tak ma, a rozgrzać zimny to nawet nasz rodzimy produkt mniej zaawansowany technologicznie nakazują.Tylko kwestia ile go rozgrzewać.Długo musisz swego rozgrzewać? Od dawna posiadasz ten ciągnik i czy zawsze tak reagował na zimno?

P.s. Kupiony w kraju nowy czy używany z zachodu, a jeśli tak to z jakiego kraju?

Edytowano przez juzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Massey294s
      Witam, mam wyciek paliwa od strony bloku silnika z pompy wtryskowej w 311 98r. Pytanie brzmi jak jest ustawiana i czy są jakieś znaki? Wyciągając ją muszę zwracać na coś uwagę? Pompa wyjdzie z kołem zębatym czy jest może to jakoś dzielone? Potrzebuje ją tylko wyciągnąć i uszczelnić.
    • Przez jendrula2
      witam przy przełączaniu z największego półbiegu na najniższy nagle wyskoczył błąd 5.1.03 kasowanie błędu nie pomaga jest to jedyny błąd jaki się wyświetla może ktoś coś doradzi
      fendt farmer 311 turbomatik 1996 r dodam że ciągnik jeździ i rewers działa poprawnie na zgaszonym ciągniku kropka na wyświetlaczu przeskakuje  jak uruchomię ciągnik piszczy alarm i wskaźnik od półbiegów znika
    • Przez Dodi
      Witam całe społeczeństwo AgroFoto. Mam nie mały problem z Fendtem 310 LSA turbomatik, 88r i zwracam się do osób będących w temacie o pomoc. Tematów o hydraulice w takich ciągnikach jest mnóstwo, ale w żadnym nie znalazłem najmniejszej wskazówki na rozwiązanie bolączki mojego Freda. Moderatorów proszę o wyrozumiałość, że zakładam nowy, podobny temat, jednak mamy żniwa i czas to piniądz. 
       
      Do rzeczy.
       
      Olej hydrauliczny po długiej, ciężkiej pracy jest zagotowany o czym świadczy kontrolka temperatury oleju i przetopione przewody elektryczne, które leżały na pompie. Ciśnienie na zimnym oleju 180 bar, rozgrzanym 120-150. Tu obstawiam pompę. Jednak nawet na zimnym oleju ściśnienie na manometrze ze 180 bar spada w kilka sekund do ok 100 bar. Podnośnik nie opada jednak druga sekcja ładowacza (wysyp łyżki już powoli się przechyla) Wina rozdzielacza? Podlega on w ogóle naprawie? Dodam, że układ jest szczelny, nie ma żadnych wycieków nawet z bloku rozdzielacza. Jest jeszcze jeden mały mankament podczas normalnej roboczej temperatury oleju. Gdy już ciągnik się rozgrzeje słuchać syczenie ciśnienia z okolic rozdzielacza. Jakby jakieś lewe ciśnienie. Ustaje czasem na kilka sekund lub gdy ruszę podnośnikiem do góry, lub dźwignią krzyżową podniosę ładowacz. Zetknął się ktoś kiedyś z podobnym problemem?
       
      Z góry dziękuje za pomoc.
      Pozdrawiam Rafał.
    • Przez piotrslonski1
      Witam problem występuje w 310 wywala błąd 5.1.61 wykrzyknik i ikonę
      Kosteka od czujnika była zgnita wymieniłem czujnik i kostkę lecz po wymianie błąd nie gaśnie
      Os podniosło do samej góry nie da się nią regulować
      W czym może być problem
      Bezpieczniki sprawdziłem
      Proszę o pomoc
    • Przez repek92
      Witam. Chciałbym się zapytać użytkowników tego silnika, czy te silniki w transporcie są takie mulowate? Delikatna górka i trzeba redukować. Nawet na pusto nie idzie jakoś super. MTZ 82 przy moim.to szatan ale z pługiem to daje radę nie czuć że ciężko itd tylko w tym transporcie ciężko
×