Skocz do zawartości
kombinator18

Bizon z exportu

Polecane posty

WACO23    0

też słyszałem że te bizony są bardzo dobre a co więcej są zaje.... :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mariusz90    8

zgadzam się z kolegą powyżej;) jak jak swojego kupiłem z danii to na wiosce myśleli że nowy bo był tak zadbany.To prawda tam dbano o komabajny ale głownie to się ma tym że tam nie zbierano zazwyczaj słomy i wysoko koszono,a co za tym idzie,nie było łapania kamieni rycia w ziemie co najbardziej boli kombajn;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miras6336    0

ja jestem w dobrej sytuacji bo kosiłem na bizonie 5056 jak i 5058. Oba kombajny za***iste. Zero awari. 5058 mniałem na hydrostacie, super sprawa, ale pod koniec zaczoł leciec olej i musiałem sprzedac. 5056 mniał skrzynie rekorda, też fajnie sie jeździło, wczoraj sprzedałem... ;)

Edytowano przez miras6336

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Harnas88    12

Mam możliwość kupna bizona 5056 z 88 roku za 60 tyś w stanie technicznym idealnym wizualnym bardzo dobrym. Jak uważacie, nie za drogo? Chyba ze ktoś ma coś takiego w lepszej cenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aro1975    114

88 za 60 to trochę dużo - myślę że 40 to wsztstkie pieniądze - i tak bedziesz musiał remontować kombajn w takim wieku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Harnas88    12

Z tego co widać a znam sie troche na awariach i słabych punktach bizona to mogę stwierdzić ze pochodził by jeszcze pare sezonów bez żadnego grubszego remontu. Z tego co już dowiedziałem sie na temat bizonów z exportu to wiem ze one są z innej stali niż nasze krajowe ale czy warto aż tak przepłacac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenek_19    4

a co to za roznica krajowy czy z exportu liczy sie ile ma przepracowanych godzin i w jakim jest stanie widzialem kilka bizonow z czech i byly tak zmeczone zyciem ze wolal bym poszukac w kraju a jedynie czym sie roznily to zolte motowidla bizon i tak jest najtanszy w eksplatacji i remontach wiec jesli nawet powymieniasz kilka czesci to koszty so umiarkowane

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kravter    36

ja mam bizona z dani, satry zlom moze ktos powiedziec ;) no bo i jest stary, 70 ktorys rok, juz nie pamietam dokladnie. Ale awaryjnoscia nie ustepuje claasowi (mam oba i mam porownanie) akurat moj prawie niczym sie nie rozni od krajowki tylko tym ze ma wiekszy zbiornik, nadstawke nad chlodnica dzieki czemu nie zatyka sie plewa i ma chyba wytrzasacze kilka cm dluzsze, czesci pasuja normalnie krajowe (nie wiem tylko jak z przenosnikiem ziarnowym bo jest dluzszy, ale pewnie z rekorda bedzie pasowal) w mojej okolicy sa jeszcze 2 takie, tylko ze mlodsze i w oryginalnych malowaniach i tak samo jak ja, nikt ich nie chce sprzedac ;)

I prosze niech nikt nie mowi ze jakosc materialow nie jest inna, bo jest, maszyny ktore szly na export byly 2 albo i 3 razy lepiej wykonane, to samo tyczy sie ursusow produkowanych na export jak i wszystkiego, fiaty, polonezy, maluchy, wszystko to co szlo na export bylo lepsze po to aby wytrzymywalo za granica i zdobywalo uznanie.

 

Nie raz pracownicy ktorzy pracowali w bizonie, ursusie itp itd. mowili ze to co mialo isc na export bylo montowane na calkiem innej i oddzielnej linii montazowej. Wezcie pod uwage ze na export dalo sie zrobic glupie nadstawki nad chlodnice aby sie nie zatykaly i nie trzeba bylo ich czyscic co godzine, a w krajowych do konca szly bez nadstawek ;D

 

aa i ktos pisal ze w bizonach nie wytrzymuja skrzynie, mam jednego takiego bizonka (od roku przerobiony pod fasole) kupiony z pgr'u, kosil qq wiec lekko nie mial, jezdzil u mnie ponad 20 lat bez hamulcow, wszystkie hamowania byly wykonywane biegami, nie raz byl tak hamowany ze tyl poszedl w gore i skrzynia ani razu nie byla robiona ;)

Edytowano przez kravter

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oFsik
      Witam, na ile wyceniacie Bizona 1988r. z nową sieczkarnią(nie używaną, dopiero co założoną :rolleyes:), bez kabiny, pozdro
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez arkady12
      Witam Panowie mam do zrobienia skrzynie biegów, a dokładnie łożysko biegu wstecznego ( na pewno ) i teraz pytanie jakie znacie sposoby na dostanie się tam, po za wyjechaniem osi do przodu ( nie mam już miejsca żeby tak zrobi ) pomysły są takie : podnieść Bz do góry podstawić coś, zdjąć koła, zdjąć oś opuścić ją na czymś i wyjechać w lewo ( np paleciakiem ) albo podnieść Bz do góry podstawić coś tak żęby koła były w powietrzu odkręcić skrzynie ( powinna się opuścić do tyłu ) ten pomysł najbardziej by mi pasował ale czy jest bezpieczny robił już ktoś tak ???
    • Przez EteroxPL
      Witam, szukam stron internetowych lub jakichś firm gdzie znajdę części do zetorów w wersji export (głównie na Skandynawie), głównie chodzi mi o części do kabiny jeśli to ważne. Przeszukałem trochę internetu i kompletnie nic. Może któryś z użytkowników coś wie na ten temat.
      Pozdrawiam.
×