Skocz do zawartości
kombinator18

Bizon z exportu

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
kombinator18    18

Witam chcialbym sie dowiedziec:

 

-jak sprawuja sie te maszynki chodzi mi o modele supra i reksia z exportu

-na jakich stronach zagranicznych szukac (chodzi mi o sprowadzenie takiej machiny z zagranicy bo w Polsce to sobie cenia)

-jak wyglada sprawa sprowadzenia takiej maszynki jakie oplaty itp.

 

 

Dlaczego sie pytam ???

Mam zamiar zamienic mojego malego,wqrzajacego z drogimi czesciami starego john deera 430 sad.gif

Nie chce widziec zadnego claasa itp na ogrodzie bo nie mam zamiaru sie jak glupi za czesciami uganiac i placic 3 krotnie drozej smile.gif

 

Napalilem sie na te wersje exportowe jak nie to pozostaje kupic rekorda czerwonego w idealnym stanie smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

wiem ze BIOZO 5056 posiadał podwozie od rekorda, wszystkie wersje exportowe miały napęd hydrostayczny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kombinator18    18

I dlatego z wersji exportowej interesuje mnie 5056 tylko i wylacznie ze ma podwozie rekorda :(

 

Bo Krajowa wersja raczej odpada trochu odraza mnie skrzynia i hamulce :)

 

A w krajowym reksiu z chlodzenie by sie cos podzialalo :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

piotrek30    0

Biozny na eksport miały też motowidła napędzane silnikiem hydraulicznym i rure hudrauliczną do wysypu (5056)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

a ja myślałem ze tylko hydro. dzięki wielkie za info :( a czy ktoś wie jak z awaryjnością tych kombajnów??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
oFsik    30

Co do awaryjności to jest ona raczej mniejsza bo były lepiej wykonane a zagraniczni właściciele zazwyczaj je chwalą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek30    0

aha ale jesli wersja 5056 miała podwozie od REKORDA i inne roazwiązanie z tego typu to jakie NOWE rozwiązania ma 5058??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    326
Co do awaryjności to jest ona raczej mniejsza bo były lepiej wykonane a zagraniczni właściciele zazwyczaj je chwalą.

 

 

Oni DUZO lepiej je szanowali :(:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olo1104    0

hej mogę wiedzieć gdzie można znaleźć takie strony

1. Nie cytuj poprzedniego posta

2. Posta piszemy tylko w oknie "białym"

Edytowano przez krolikNH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1478

Mój wujo kupił w zeszłym roku takiego bizonka 5056 i juz drugi sezon kosi bezawaryjnie :D

na polu zasuwa jak głupi , przód-tył płynnie bez szarpnięc :D wszystko ładnie gra i słychac tylko silnik zaden inny podzespół nie hałasuje jak w krajowym z0 56 :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukasz1    0

Witam. muszę was zasmucić tymi zagranicznymi wersjami.

Otóż cała konstrukcja jest prawie identyczna ale jak wiemy prawie robi wielką różnice.

Nie mówię o blachach tylko o podzespołach.

Niby są bardziej zadbane od krajowych ale jeśli chodzi o części to masakra!

Podajnik zbożowy o kilka cm dłuższy, kosa o 1 lub 2 bagnety dłuższa, to te rzeczy o których wiem a o reszcie "prawie" takich samych częściach może i dobrze że nie wiem, chociaż nie we wszystkich zagranicznych modelach to się zdarza. Oczywiście dłuższą kosę czy podajnik można kupić ale zazwyczaj na zamówienie i o wiele drożej.

Więc jeśli chodzi o latanie za częściami to od importowanego bizona wolałbym już jd czy clasa.

Osobiście jestem za krajowymi maszynami, może i bardziej dobite (jeśli są starsze) ale wszystko dostane w pierwszym lepszym sklepie, czy to do kombajnu czy do ciągnika.

Polecam rekordy. Sam takim koszę i na awaryjność nie narzekam. Cały sezon bez awarii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Te Bizony z exportu są prktycznie bezawaryjne. Nie tylko dlatego ze je szanowali DUŻO bardziej niż my, ale też z powodu jakości. Najlepiej brać Bizona z Danii, bo tam je najbardziej szanowali, a same Bizony nawet po 30 latach są mało zjechane.

 

Z krajowych to polecam Rekorda. Mój wujek ma od nowości (rocznik 1992B) )Z058 Rekord i oprócz pasków i gdzieniegdzie łożysk, nic nie wymieniał i nic mu się nie zepsuło. A jazda nim to czysta przyjemność, a jak dobrze trafisz to może nawet na Hydrostatica, ale takie to głównie na export szły.

 

PS- nie rozumiem zdania "5056 na podwoziu rekorda". Przecież to na bazie Z050/56 skonstruowano Rekorda. Więc wytłumaczcie mi różnice, bo ja jej nie widze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olo1104    0

ja niewiem ale sąsiad ma exporta i nigdy mu na polu nie stał ma go 7 lat i moge spokojnie polecić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    450

Witam. muszę was zasmucić tymi zagranicznymi wersjami.

Otóż cała konstrukcja jest prawie identyczna ale jak wiemy prawie robi wielką różnice.

Nie mówię o blachach tylko o podzespołach.

Niby są bardziej zadbane od krajowych ale jeśli chodzi o części to masakra!

Podajnik zbożowy o kilka cm dłuższy, kosa o 1 lub 2 bagnety dłuższa, to te rzeczy o których wiem a o reszcie "prawie" takich samych częściach może i dobrze że nie wiem, chociaż nie we wszystkich zagranicznych modelach to się zdarza. Oczywiście dłuższą kosę czy podajnik można kupić ale zazwyczaj na zamówienie i o wiele drożej.

Więc jeśli chodzi o latanie za częściami to od importowanego bizona wolałbym już jd czy clasa.

Osobiście jestem za krajowymi maszynami, może i bardziej dobite (jeśli są starsze) ale wszystko dostane w pierwszym lepszym sklepie, czy to do kombajnu czy do ciągnika.

Polecam rekordy. Sam takim koszę i na awaryjność nie narzekam. Cały sezon bez awarii.

 

Kolego myślisz że krajowe kombajny są identyczne, mylisz się. Ja do swojego 1 wałka szukałem 2 lata, pasował inny tylko i koła trzeba było wymienić, szukałem dlatego bo te rozwiązanie co było w moim podobało mi się bardziej. Wersja krajowa (kupiony nowy).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jd3    0

Jezeli to prawda ze do exportow z czesciami trudno to nawet sobie głowy nie zawracaj. Miałem kiedys Claasa do ktorego nie było czesci i wiem jak to jest gdy inni kosza a ty jezdzisz za czesciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darious    0

klick ja moge go zobaczyć bo ma siedzibe blisko mnie i powiedzieć jak to wygląda :)

Ja go oglądałem nie kładem sie pod niego ale obszedłem w koło i powiem że jest warty uwagi. A poza tym polecam maszyny z tego komisu sami kupiliśmy od niego Z056 z exprotu 76 r. i 5 sezon bezawaryjnej pracy.

 

Ps. Chyba mieszkamy niedaleko siebie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Te Bizony z exportu są prktycznie bezawaryjne. Nie tylko dlatego ze je szanowali DUŻO bardziej niż my, ale też z powodu jakości. Najlepiej brać Bizona z Danii, bo tam je najbardziej szanowali, a same Bizony nawet po 30 latach są mało zjechane.

 

Z krajowych to polecam Rekorda. Mój wujek ma od nowości (rocznik 1992B) )Z058 Rekord i oprócz pasków i gdzieniegdzie łożysk, nic nie wymieniał i nic mu się nie zepsuło. A jazda nim to czysta przyjemność, a jak dobrze trafisz to może nawet na Hydrostatica, ale takie to głównie na export szły.

 

PS- nie rozumiem zdania "5056 na podwoziu rekorda". Przecież to na bazie Z050/56 skonstruowano Rekorda. Więc wytłumaczcie mi różnice, bo ja jej nie wiedzę

 

 

 

Bo bizon5056 ma 4 biegi do przodu i jeden do tylu , zwolnice , kwadratową oś większy zboornik silnik z turbina ...

No ja chcial bym sie dowiedzieć czym się różni rekord z exportu od krajowego ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez oFsik
      Witam, na ile wyceniacie Bizona 1988r. z nową sieczkarnią(nie używaną, dopiero co założoną :rolleyes:), bez kabiny, pozdro
    • Przez Bartek72511
      Witam. Ceny usług idą w góre i planujemy na nasze 12 ha kupic jakiegos bizonka na przyszły rok. Najche tniej bysmy kupili jakiegos za 20 tysiecy i wsadzic w niego z 10 żeby wiedzieć czym się jeździ. Uważacie że to dobry pomysł? Jakiego Bizona najbardziej polecacie w takiej cenie?
    • Przez MrTomo1919
      Witam wszystkich. Mam problem a raczej zapytanie co do sprzęgła w bizonie. Otóż po właczeniu biegu który też czasem wchodził ze zgrzytem puszczam pedał sprzęgła a kombajn praktycznie stoi w miejscu dopiero gdy ręką uniosłem pedał to powolutku kombajn ruszył. Kombinowałem już poluznic cięgiełko które łączy pedał ze sprzęglem ale wtedy biegi już wogóle nie chciały wejsc. Więc jedyne co mi przyszło na myśl to zjechana tarcza sprzęgłowa ale to też troche mnie dziwiło bo kombajn oryginalnie nie ma nawet 1000mtg wiec już tarcza??? Rozkreciłem sprzegło no i co sie okazało; poprzedni właściciel chyba az za bardzo dbał o ten kombajn smarując go wręcz do bólu bo w obydowie sprzegła było pełno smaru dosłownie wszystko dociski tarcza az sie tam smar nie miescił wyciągłem stamtąd dosłownie pól wiadra smaru . Wszystko dokładnie wyczysciłem szmatami i odtłusciłem rozpuszczalnikem w miare możliwosci a tarcze kupiłem nową poniewaz koszt nie duzy a tamta od tego smaru zrobiła sie czarna. I tu moje pytanie czy po założeniu teraz nowej tarczy reguluje sie jakos łapki czy nie , bo zauważyłem na ich koncach sróbki takie ze jak sie wykręci to zmniejsza sie odległosc miedzy nimi a łożyskiem oporowym, jeżeli tak to jak?? Dodam jeszcze że nowa tarcza jest grubsza od starej o niecały milimetr i że nic wczesniej czyli od nowości nie było robione przy sprzęgle.
    • Przez arkady12
      Witam Panowie mam do zrobienia skrzynie biegów, a dokładnie łożysko biegu wstecznego ( na pewno ) i teraz pytanie jakie znacie sposoby na dostanie się tam, po za wyjechaniem osi do przodu ( nie mam już miejsca żeby tak zrobi ) pomysły są takie : podnieść Bz do góry podstawić coś, zdjąć koła, zdjąć oś opuścić ją na czymś i wyjechać w lewo ( np paleciakiem ) albo podnieść Bz do góry podstawić coś tak żęby koła były w powietrzu odkręcić skrzynie ( powinna się opuścić do tyłu ) ten pomysł najbardziej by mi pasował ale czy jest bezpieczny robił już ktoś tak ???
    • Przez EteroxPL
      Witam, szukam stron internetowych lub jakichś firm gdzie znajdę części do zetorów w wersji export (głównie na Skandynawie), głównie chodzi mi o części do kabiny jeśli to ważne. Przeszukałem trochę internetu i kompletnie nic. Może któryś z użytkowników coś wie na ten temat.
      Pozdrawiam.
×