Skocz do zawartości
Rendi19

Naprawa odkładnicy

Polecane posty

witejus    352

kto naprawia dokładnie to nie wiem ,wiem że odkładnice ,odkładnie i inne elementy robocze wymienia się ,jaki pług

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

AlaCapone    5003

Wiatam znacie może kogoś kto naprawia dokładnie do pługów obrotowych z Dolnego Śląska

 

Nie znam, bo mieszkam za daleko. Nie jesteś w stanie nic wyrzeźbić samemu? Można wstawić kawałki z innych odkładnic, jeśli budżet nie pozwala na nowe odkładnice.

 


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    52

gdzieś w okolicy Kaczej Górki jest kowal który robi takie rzeczy, tylko o ile pamiętam to jest Wielkopolskie ale robił to dość ładnie , odkladnie się nie oblepialy i dobrze odkladaly. A ci wyżej co piszą że to rzeźba itd. to powiem tylko ze są pługi do których nie ma części zamiennych np. niech mi ktoś znajdzie cokolwiek do pluga Wiegard "powodzenia" :)


Zetor Team
Massey Ferguson 255 Zetor 8011 Zetor 10045 <-- moje sprzęty, 40 ha.
Zetor Is Power, Power Is Zetor :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    534

Tak, ale jest to robienie zamiennika a nie naprawianie starego, fakt można coś wspawać ale to w własnym zakresie bo z usługi to będzie drogo i jie na długo.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    52

nie zrobienie zamiennika tylko koleś wstawia kawałki resora uprzednio go formując w miarę nie wygląda to jakoś estetycznie ale robotę robi, mowa tu o tym kowalu, aczkolwiek nie za przeczam że sa firmy które dorabiaja zamienniki :)


Zetor Team
Massey Ferguson 255 Zetor 8011 Zetor 10045 <-- moje sprzęty, 40 ha.
Zetor Is Power, Power Is Zetor :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
witejus    352
(edytowany)

gdzieś w okolicy Kaczej Górki jest kowal który robi takie rzeczy, tylko o ile pamiętam to jest Wielkopolskie ale robił to dość ładnie , odkladnie się nie oblepialy i dobrze odkladaly. A ci wyżej co piszą że to rzeźba itd. to powiem tylko ze są pługi do których nie ma części zamiennych np. niech mi ktoś znajdzie cokolwiek do pluga Wiegard "powodzenia" :)

 

mówisz masz

https://www.olx.pl/oferta/piers-ploza-odkladnica-odkladnia-do-pluga-wiegard-k12g-CID757-ID605yW.html :ph34r:

https://www.olx.pl/oferta/odkladnia-pasujaca-do-pluga-wiegard-k9g-CID757-IDdSUUZ.html#4c8019fd80

Edytowano przez witejus

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    534

nie zrobienie zamiennika tylko koleś wstawia kawałki resora uprzednio go formując w miarę nie wygląda to jakoś estetycznie ale robotę robi, mowa tu o tym kowalu, aczkolwiek nie za przeczam że sa firmy które dorabiaja zamienniki :)

Ma to sens w przypadku gdy jest problem z częściami, bo tanio to też pewnie nie wychodzi.


"Cogito ergo sum"
Pozostaję: otwarty, elastyczny, ciekawy.

 

GG 8872878

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pimper21    52

nie wychodziło to aż tak drogo, bynajmniej tak. kumple mówił , ja na swoim robiłem rzeźbę sam xD. Jeżeli kolega który zakładał temat chcę jakieś namiary na tego kowala to dzisiaj będę u znajomego to wezmę . A te odkladnie z olx na pewno nie od tego wiegarda co ja miałem :)


Zetor Team
Massey Ferguson 255 Zetor 8011 Zetor 10045 <-- moje sprzęty, 40 ha.
Zetor Is Power, Power Is Zetor :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AlaCapone    5003

Dobrą opcją jest rzeźbienie samemu, bo oprócz tego, że będzie taniej to dochodzi zadowolenie, że zrobiłeś coś sam i jesteś coś wart..


"Nie dyskutuj z głupszym, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona swoim doświadczeniem!" - ciągle muszę o tym pamiętać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Robaszek
      Witam mam pytanie czy ktoś spotkał się z zabezpieczeniem pluga na silownikach gazowych? Albo w ogóle czy ktoś słyszał o takich silownikach czy ktoś to naprawia?
    • Przez Andre8989
      Witam! Zakupiłem pług kverneland 4x12 na resorach (okrągła rama) mam pytane czy można regulować w tym pługu głebokość skib? bo druga skiba idzie płycej od pozostałych.
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez MAVERICK232
      Witam.
      Kupiłem pług landsberg 4 obrotowy. Odpisałem 1 korpus .
      Gdy chce obrócić to musze ruszać dźwignią 2 razy. Jest zamontowany nowy zawór obrotu -kostka . Obrót na 2 węże. Czy ktoś wie co trzeba zrobić aby obraca za 1 przycisnieciem ? Domyślam się że trzeba wyregulować kostkę? Czy ktoś już to robił

    • Przez mlody28
      Witam
       
      Wiem że orkę zaczyna się albo od środka pola albo od zewnętrznych krawędzi, teoria teorią, ale jak tę orkę zacząć w praktyce?, bo z obiema metodami mam pewien problem.
       
      1. W pierwszym przypadku, po pierwszym przejeździe środkiem pola, skiby odkładają się na jeszcze nie zaoranym polu, no i co z tym następnie zrobić? Nie da się za bardzo jechać w druga stronę po skibach, pod którymi dodatkowo jest niezaorana ziemia...
       
      2. W drugim przypadku skiby z pierwszego przejazdu lądują poza polem... no można oczywiście zacząć orać nie przy samej krawędzi, ale wtedy krawędzie pola nie zostaną zaorane (tak zrobiłem przy pokładaniu )
       
      Jakim sposobem unikacie ww. problemów?
       
      Traktor to Ursus C-360 a pług najzwyklejszy 3-skibowy, z kołem kopiowym.
       
      Mam nadzieje że mnie ktoś zrozumiał.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.