Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
farmermf

Przechowywanie nawozów azotowych

Polecane posty

farmermf    78

Witam .Może ktoś wie w czym legalnie moge przechować RSM by żadna instytucja sie nieprzyczepiła ,zwłaszcza agancjia chodzi mi o konkretne przepisy.Mam niestety troche nienormalnych sąsiadąw co mi grożą że azot przechowuje nielegalnie.Dodam iż mam cysterne (zbiornik) po cpnie metalowy,Przecież Zakłady Azotowe przywożą mi autocycterną po paliwie,to wkońcu jak ,im wolno a mi nie?Ktoś poruszał już takie tematy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dani221    1
Witam .Może ktoś wie w czym legalnie moge przechować RSM by żadna instytucja sie nieprzyczepiła ,zwłaszcza agancjia chodzi mi o konkretne przepisy.Mam niestety troche nienormalnych sąsiadąw co mi grożą że azot przechowuje nielegalnie.Dodam iż mam cysterne (zbiornik) po cpnie metalowy,Przecież Zakłady Azotowe przywożą mi autocycterną po paliwie,to wkońcu jak ,im wolno a mi nie?Ktoś poruszał już takie tematy?

kolego a w jakiej cenie ci przywożą Rsm i jak to wygląda jego skład chemiczny ,,,,,,,,,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

@ dani jest masa tematow o RSM poza tym nie cytuj poprzedniego posta :P

@farmermf wydaje mi sie ze w plastikowych 1000 litrowych zbiornikach wolno :) Mozesz sprobowac :)

Ten zbiornik po CPN zapewne w srodku ocynk??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

klejnus    0

Znalazlem takie coś.

 

RSM powinien być przechowywany i transportowany w zbiornikach odpornych na korozję ze względu na właściwości utleniające. Producenci RSM – po spisaniu stosownej umowy – instalują w gospodarstwach wielkoobszarowych dobrze zabezpieczone duże zbiorniki, mogące pomieścić jednorazowo kilkadziesiąt ton nawozów, które w miarę potrzeb są uzupełniane. Małe gospodarstwa mogą zaopatrywać się w roztwór w rozmieszczonych na terenie całego kraju punktach składowania. Zbyt duża odległość odbiorcy od punktu sprzedaży zwiększa koszty jego stosowania. Dlatego z takiej możliwości korzystają najchętniej ci rolnicy, którzy mają swoje gospodarstwa w pobliżu punktów dystrybucji RSM. Warto zwrócić również uwagę na duże zróżnicowanie cen nawozu między okresem jesienno-zimowym a wiosennym. Naszym zdaniem warto zmagazynować podstawową ilość RSM w czasie, kiedy jest on najtańszy, czyli w okresie jesienno-zimowym.

 

Cytat ze strony http://www.agrofoto.plantpress.pl/article.php?id=33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Zbiornik zwykły po cpn jednopłaszczowy mam i już 3 rok leje i tylko lekki nalot w środku jest no ale chodzi jak donos pójdzie do ARiMR to czy mogą sie przybużyć .Te 1000l beczki to tak sobie bo 57ton to jakieś 45 beczek trzeba a ile to miejsca zajmie.Wszyscy leją w metalowe bo plastyk min 20000l to nawet niewiem gdzie kupić ale i zabulisz niemało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pepe33    1

Witam,

 

Panowie RSM śmiało można już przechowywać w zbiornikach stalowych, jednak aby RSM nie brunatniał i zbiornik nie rdzewiał trzeba użyć preparatu antykorozyjnego RSM-TankGUARD-5. Daje się go 4kg/24 tony RSM. Dla bezpieczeństwa stary zbiornik umyłem przed aplikacją. A co do zgłoszeń i legalności nt. ustawiania zbiorników na podwórkach to proponuje zatelefonować do starostwa do wydziału budownictwa i zapytać czy chcą zgłoszenie czy nie.

Edytowano przez pepe33

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×