Skocz do zawartości
zwc18

JUMZ Problem z WOM

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Jumz
zwc18    1

Witam 

Panowie mam problem a mianowicie zablokowała mi się dźwignia od załączania WOM-u :/ 

Przy próbie załączenia słychać delikatny zgrzyt i nic z tego 

Proszę o pomoc sugestie 
 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zwc18    1

Tak próbowałem i nic z tego a z tym sprzęgłem to mnie załamałeś bo to koparka 
Dodam iż mam ją może z tydzień i nic nią jeszcze nie robiłem lecz podczas testowania normalnie załączał i rozłączał uprzedni właściciel bo były problemy z paleniem 
Tu wina leżała po stronie rozrusznika który wczoraj wymieniłem na szybkoobrotowy i jak to kolega powiedział jeden problem z głowy 
Widać zapeszył :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Krzysztof81    174

U mnie pomiędzy sprzegłem a drążkiem od biegów Masz jeszcze jeden pedał taki mały i wtedy naciskasz jego jedną nogą a drugą sprzęgło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwc18    1

U mnie jest jedynie taki mikrus ale to od regulacji pochylenia kolumny kierownicy 
Jedyne co mnie tam zastanawia to taka mała wajcha przy drążku zmiany biegów a mianowicie do czego służy ? 

Panowie macie może jakiś schemat tego WOMu tzn jak to jest dokładnie poprowadzone bo być może taka sytuacja iż coś zamarzło gdyż w kabinie był dosyć ciepło a mianowicie na tyle iż naniesiony śnieg na butach topniał 

Sam już nie wiem :/ 

Czy da się odkręcić podłogę w kabinie w jakiś magiczny sposób ? tak by nie było konieczności jej zdejmowania w razie wyższej konieczności

Edytowano przez zwc18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zwc18    1

Wchodzi cały lecz z początku tak jak by był niewładny parę centów tzn dopiero po chwili czuć opór 
Kolega zwrócił na to uwagę iż "jakoś dziwnie chodzi to sprzęgło" a sam miał jumza tyle że budowlanego 

Dzięki wielkie za zainteresowanie panowie problem rozwiązany :)

Okazał się być banalny a mianowicie wystarczyło pokręcić delikatnie rozrusznikiem bez gazu za radą kolegi i wajcha elegancko weszła bez najmniejszego oporu

Można zamykać 

Pozdrawiam załogę 
 

Edytowano przez zwc18

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ursusek94
      witam, podpiąłem do mtz pług 4x35 w celu sprawdzenia czy podnośnik trzyma, podniosłem i tak z pół godziny trzymał i zaczął powoli opadać, ale tym sie nie martwię, po jakimś czasie zauważyłem olej pod siłownikiem, co znaczy że cieknie pewnie na uszczelniaczu, co znaczy że musze wymieniać uszczelniacz? no i jeszcze olej cieknie dużo mocniej z pompy hydraulicznejz lewej strony, co sie dzieje, czy to jest normalne w mtz? jakiego oleju używacie do hydrauliki w swoich MTZ? zakładam nowy temat o hydraulice bo nie znalazłem nigdzie odpowiedzi. proszę o szubką pomoc, bo zaraz w pole trzeba ruszać.
    • Przez marekw1980
      Witam. Jeszcze jeden temat wskaźnika paliwa. Wymienilem  zegar i pływak. I reakcja żadna w sumie. Albo czasem wskakuje na opór  albo leży na 0.
      Na przewodach napięcie 12 v przy pływaku i liczniku też. 
      Poproszę o jakieś porady. 
      Może ktoś schemat posiada
    • Przez jacek1994
      Witam wszystkich,
      mój tata posiada belarusa 72 z 94 roku w sumie już bardzo dawno wystąpiły problemy z luzami w układzie kierowniczym ale teraz już problem robi się zbyt poważny. Ciągnik ledwo mieści się na ulicy. W pewnym momencie wymieniliśmy pompę ale nic to nie dało i pojawił się kolejny problem. Mianowicie jest dość spory opór przy skręcie w lewo zaś w prawo skręca się normalnie. Co dalej robić ? Czy może to być uszkodzony siłownik ?   Czy może układ jest zapowietrzony ? jest gdzieś jakaś regulacja czy odpowietrznik ? 
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez ceston
      Witam w sobote podczas prasowania przestal dzialac mi obrotomierz ale tylko wskazowka bo cyfrowy licznik godzin i predkosci dziala. Przestal dzialac takze nawiew i wskazowka od ladowania stoi w miejscu. Chcialem sie zapytac czy jest cos co laczy te awarie zeby wiedziec gdzie zaczac.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.