Skocz do zawartości
pasio

Nawożenie ziemniaków

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
agroFakt.pl
Tylko na agroFakt.pl:

Dobre nawożenie ziemniaków

galeria
Nawożenie
mikad    226

Taka beznadziejna ortografia jak i gramatyka po prostu utrudnia czytanie, poza tym to nie najlepiej świadczy o Tobie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

przemol87    41

@RobertKujawy

Głowno to nie chipsy

 

@jacus hmm odmiana nie wpływa zbytnio na wydajnosć? ciekawa teoria...lecz nie znam argumentów na jej potwierdzenie wiec może mnie oświecisz?

 

Wracając do tego filmu-podejrzewam że sadzona odmiana to innovatora (wskazuje na to kształt bulw, skórka, głebokość oczek) a tę odmiane często sadzi sie sadzeniakiem 50+ 

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    94

sadze ziemniaki uslugowo-jak to w zachodniej malopolsce od 1 do 30 oczywiscie arow :D . kiedys kolo 100 pol teraz z 50 jeszcze zostalo. ludzie w zasadzie sadza co popadnie,trudno to czasami nawet nazwac sadzeniakiami ale na wlasne potrzeby wystarczy, pola w promieniu tak z 3 km wiec roznic klimatycznych nie ma, gleby co prawda rozne ale w takich samych kompleksach plony zaleza tylko od pogody,nawozenia i starannosci uprawy,  czasami widac ze to kilka roznych gatunkow a plony sa podobne, a za miedza pewnie zupelnie inne odmiany-handlarz sprzeda ci taka odmiane jaka chcesz B) . ja sadze kwalifikowane[ teraz satine],braklo -wiec pozbieralem resztki od znajomych z roznych zrodel i przy wykopkach jakiejs ogromnej roznicy nie bylo a po tych ziemniakach widac bylo  kilka odmian,fioletowych kwiatkow dawno u siebie nie widzialem-jakie odmiany tak kwitna ???

jak spojrzalem na badania porejestrowe odmian to z nich wynika tak jak pisalem-w profesjonalnych badaniach to gora 10 % odchylen od wzorca, gdyby byla jedna czy nawet kilka wybitnie lepszych odmian to wszyscy by je sadzili a nie byloby zarejestrowanych chyba ponad 100

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacus    94

urosnie cos na takiej klasie- ja ponizej III a nie sadze,mam VI b ale tam to jak sucho to nawet niewiele zboza urosnie, przypomnialem sobie ze sadzilem tam ziemniaki ze 20 lat temu-jak nie mialem tylu dzierzaw w innym terenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

Ja wiem czy łopatami - prawda jest taka że na każdej ziemi musisz dać tyle ile roślina wykorzysta, a ziemniak lubi lekkie ziemie - pod warunkiem że ma dość wody - więc w teori lepiej na iv,v klasie podlewać niż ryzykować wymoknięcia i bryły czy słabe wschody na II . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dlatego mnie to zdziwilo  ze na takich ciezkich ziemiach sadzi ziemniaka co nie znaczy ze sie wogole nie sadzi ja na swojej 5 klasie i przy tegorocznej suszy plon mialem super a bulwy bardzo duze wiec zapraszam tego kolege co ma watpliwosci ze na takich ziemiach cos moze urosnac do obejzenia moich zbiorow 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro44    6

Ja stosuje 400 kg patentkali ( potas bezchlorkowy + mg) , 150 kg polidapu, 300 kg siarczanu amonu i 100 kg mocznika. Pogłównie przy wiązaniu bulw saletra amonowa 34 % 120 kg /ha.

 

Jak da się wszystko co trzeba pod korzeń to jestem zdania że poitem to już nie ma czego szukać z odżywkami róznymi , szkoda kasy, z doświadczenia wiem.

 

Troche drogi interes z tym bezchlorkowym potasem dlatego mam zamiar przejśc na 500 kg /ha polifoski 5 zamiast patentkali i polidapu - mniej przejazdów i ok. 300 zł taniej na ha wyjdzie a i potasu i fosforu wiecej wyjdzie. 

Z tymi chlorkami to do tej pory nic złego nie zauważyłem a co roku robie gdzieś kontrole polifoski do patentkali, wiec chyba nie ma co przepłacać.

 

Ma ktoś jakieś doświadczenia z naowzami top-phos ? Bo w tym roku zamówiłem troche  na kontrole. Wychodzi to drożej niz polidap no ale ponoć łatwiej dostepny fosfor.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja nie mam pojecia bladego o top-phos morzesz cos powiedziec o tym wiecej :)   kiedys stosowalem siarczn amonu i mocznik ale te nawozy zakwaszaja glebe i zrezygnowalem z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro44    6

top - phos to niby fosfor który jest odporny na uwstecznianie w ph kwaśnym i zasadowym.

No właśnie o to chodzi aby zakwasić. Siarczan amonu ma właściwości anty bakteryjne. A po ziemniakach powinna iśc pełna dawka wapna i powrót ziemniaka na dane pole po 3-4 latach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

z chlorkami jest tak - że głównie obniżają suchą masę, jak jest dobry rok na suchą masę to nawet lepiej chlorkami obniżyć - ale przy pochmurnym roku jak 2014 to duże ryzyko - a szczególnie na przetwórstwo i przechowywanie, nie mówiąc już o skrobiowych...Dlatego warto przeczytać charakterystykę odmiany żeby wiedzieć na ile można redukować koszty siejąc nawozy chlorkowe. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

Kolego @Daro44 czy mozesz odpowiedzieć na dwa pytania:

- co to za ziemniaki które uprawiasz, konsumpcja, skrobia, sadzeniak czy jakaś przetwórnia

- jak prezentują się średnie plony powiedzmy z trzech ostatnich lat.

Kolego @szarywilk nie pisz o suchej masie bo 90% czytających to forum nie zna tego parametru i nie zajarzy o co biega.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szarywilk    62

http://www.yara.pl/crop-nutrition/crops/potato/quality/influencing-potato-tuber-dry-matter-content/ ok tutaj  to w miarę jasno wytłumaczone poza tym że przeciętnie sm =skorbia +5,75- od siebie dodam im niższa sm to gorsze długie przechowywanie ale też ziemniak jest odporniejszy na obicia  - więc mieszanie nawozów chlorkowych z bez chlorkowymi - pozwala poprawić sobie jakość plonu - (oczywiście zależnie od kierunku produkcji (przy skrobiowych nie ma sensu obniżanie sm(skrobi).

Dodatkowo powiem że stosując podobne nawożenie zakwaszające dodatkowo stosuję pogłównie albo kredę granulowaną(200hg/ha)  - albo saletre wapniową (droga i ciężko dostępna) dla poprawy skórki i odporności mechanicznej bo mimo że ziemniak lubi niższe ph to potrzebuje dużo wapnia dostępnego . a dawki na podstawie prób glebowych i wymagań danej odmiany. i oczywiście nigdy azot w jednej dawce - przed sadzeniem 70 procent - potem saletra w czasie wiązania bulw. - ew. druga dawka przy roku dużych opadów i wypłukiwania azotu. 

 

Edytowano przez szarywilk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro44    6

W tej chwili głównie uprawiam sadzeniaki z czego 80 % na długie przechowanie do marca-kwietnia.

 

W tym roku średni plon brutto wyniósł 29 ton. W poprzednim 26 - akurat u mnie było sucho w nieodpowiednim momencie. Z tym że ziemniaki desykuje wczesnie  - bo grube pow. 60 mm to tylko balast w przechowalni szczególnie jak cena na jadlake kiepska.

Gospodarujemy na glebach słabszych ( przewaga IV b i V) a i też gorsze.

 

W nastepnym roku chce zasadzić trochę skrobiówki.

 

W tym roku moje doświadczenie polegało na tym że zasadziłem kawałek pewnej odmiany jadalnej przy nawożeniu 600 kg /ha Yara mila 7-12-25 (chlorki) + saletra. I to wysiew na 5 dni przed sadzeniem. było sucho wtedy więc żadne chlorki sie nie wypłukały.  Żadnych negatywnych skutków nie było i do teraz nie ma na przechowalni. Bulwy nie sinieją po ugotowaniu.

 

Uważam że negatywny skutek chlorków może być bardzo mały a szczególnie jak nawóz wysiejemy odpowiednio wcześnie i jeszcze popada. I odmiana też ma znaczenie. 

 

Kolego szarywilk możesz powiedzieć jakie nawozy potasowe siejesz i jakie ziemniaki uprawiasz ?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mikad    226

W przypadku sadzeniaków chlor nie ma większego znaczenia ale jeżeli chcesz uprawiać ziemniaki skrobiowe to już tak (czytaj wyżej). Wiesz że jeżeli będziesz miał w gospodarstwie oprócz sadzeniaków jakieś inne plantacje to wszystko podlega badaniom na cms i ralstonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro44    6

Tak oczywiście ;) Ale z tym można sobie poradzić :)

 

Ja dąże do tego że wpływ chlorków na cokolwiek chyba jest na tyle mały że nie jest ekonomicznie uzasadnione stosowanie droższego o 350 zł/ha nawozenia bezchlorkowego. 

Przy skrobiówce też to sprawdzę i zrobię jakieś poletko kontrolne w oparciu o np. polifoske :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×