Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gołąb jak głodny to się nie będzie oglądał na straszaki czy inne rzeczy tylko będzie szukał pożywienia gdzie się tylko da to też trzeba go odpowiednio nakarmić żeby był z nimi spokój. Nie będą kopać po polach jak będą miały "wystawione" łatwo dostępne inne  żarcie.

Opublikowano
34 minuty temu, arnoldino napisał(a):

Gołąb jak głodny to się nie będzie oglądał na straszaki czy inne rzeczy tylko będzie szukał pożywienia gdzie się tylko da to też trzeba go odpowiednio nakarmić żeby był z nimi spokój. Nie będą kopać po polach jak będą miały "wystawione" łatwo dostępne inne  żarcie.

Myślałem nad tym, ale... wysypując im ziarnka nie ściągnę ich jeszcze więcej? 

Opublikowano
19 godzin temu, mysza103 napisał(a):

Większość jest taka jak na 1 zdjęciu 

Cześć jest jak na 2  3 zdjęciu 

I te 20-40 arów jak na 4  zdjęciu

To co na 5 zdjęciu to padnie czy się wyliże? 

20250514_135450.jpg

20250514_135542.jpg

20250514_135655.jpg

 

20250514_135726.jpg

Pytanie czy ona jest u Ciebie taka blada jak na zdjęciach czy w rzeczywistości inna? Bo mam w podobnej fazie i stoi tak już z 2 tygodnie nic nie rośnie, jednak zmieniła kolor na mocno ciemno zielony jakby miała w opór azotu.

Co do gołębi to tego roku nie są one do końca problemem tylko przyczyną jest zimno i to, że soja nie rośnie. Gdyby było ciepło to miały by kilka dni a tak to już 2 tygodnie szkodzą i jeszcze pewnie do tygodnia będą. 

Opublikowano
10 minut temu, Stach123 napisał(a):

mocno zielony kolor to albo cecha odmiany , albo kłopoty z fosforem 

Czyli pewnie fosfor przez zimno przyblokowany bo wszystkie 3 odmiany przyciemniały, a w inne lata takie ciemne nie były 

Opublikowano
5 godzin temu, usieq96 napisał(a):

Pytanie czy ona jest u Ciebie taka blada jak na zdjęciach czy w rzeczywistości inna? Bo mam w podobnej fazie i stoi tak już z 2 tygodnie nic nie rośnie, jednak zmieniła kolor na mocno ciemno zielony jakby miała w opór azotu.

Co do gołębi to tego roku nie są one do końca problemem tylko przyczyną jest zimno i to, że soja nie rośnie. Gdyby było ciepło to miały by kilka dni a tak to już 2 tygodnie szkodzą i jeszcze pewnie do tygodnia będą. 

No nie wiem, w tamtym roku widziałem 2 nawet ich nie goniłem, w tym roku na jednej działce pogoniłem z 20 a na drugiej działce 300 metrów dalej 50. chodzą jakby miały motorek w dupce, zasuwaja jak nakrecone po polu i dziobią.

Opublikowano
8 godzin temu, usieq96 napisał(a):

Co do gołębi to tego roku nie są one do końca problemem t

Nie, nie są, na 6,5 ha nie znalazłem ani jednej roślinki, wszystko albo wyrwane, albo urwane równo z ziemią.Do tego , nie wiem czy one czują gdzie nasiono kiełkuje, bo nie ma śladu żerowania, a jak się odgrzebie ziemię to pourywane pod ziemią.

Opublikowano
3 godziny temu, rocco0987 napisał(a):

No nie wiem, w tamtym roku widziałem 2 nawet ich nie goniłem, w tym roku na jednej działce pogoniłem z 20 a na drugiej działce 300 metrów dalej 50. chodzą jakby miały motorek w dupce, zasuwaja jak nakrecone po polu i dziobią.

20 czy 50 gołębi to chyba nie za dużo ? już pisałem u mnie wcześniej  przez parę dni można było liczyć gołębie w setkach , tyle że soja była zasiana wcześniej jak było bardzo ciepło i nim się gołebie połapały że tam jest soja i masowo zaczęły nalatywać to już soja zrobiła następne listki i tak nie była przez to uszkadzana 

Opublikowano

na działce 2,5ha te 50 darmozjadów wyczyściło całkowicie około hektara. najgorsze że dużo jest wyrwanych i zostawionych a nawet są takie gdzie urwały samą góre i zostawiły.... dobra pogoda napewno zmieniła by sytuacje diametralnie ale w tym roku takiej za bardzo nie było, kto zasiał wcześnie dostał przymrozki, kto później to zimno i wschody bardzo powolne.

Opublikowano
25 minut temu, rocco0987 napisał(a):

na działce 2,5ha te 50 darmozjadów wyczyściło całkowicie około hektara. najgorsze że dużo jest wyrwanych i zostawionych a nawet są takie gdzie urwały samą góre i zostawiły.... dobra pogoda napewno zmieniła by sytuacje diametralnie ale w tym roku takiej za bardzo nie było, kto zasiał wcześnie dostał przymrozki, kto później to zimno i wschody bardzo powolne.

Byłem po soję do przesiewu której być może nie będę siał , to w tamtych stronach różne soje były , dużo bardzo ładnych , więc na pewno wcześnie były siane i przymrozku tam nie było wcale bo specjalnie stawałem przy kilku działkach i wchodziłem na pole to uszkodzeń nie było żadnych , a z tego co piszesz że 50 gołębi potrafi tyle soi opierdolić to jednak uważam że kto zasiał wcześniej to zrobił lepiej niż ten u kogo soja zaczęła wychodzić z ziemi koło 5 maja , bo taka soja nie ma wcale przyrostu z powodu zimna i gołębie ją żreją na bieżąco i jeszcze pewnie przez tydzień ma być zimno to faktycznie gołębie zrobią większe szkody niż te przymrozki 

Opublikowano

Ja tam widzę potencjał w siewie kwietniowym , przynajmniej tu gdzie mieszkam . Ten maj jest wyjątkowo zimny i zakładam że nie powtórzy się co roku .

Opublikowano
3 godziny temu, witejus napisał(a):

Nie, nie są, na 6,5 ha nie znalazłem ani jednej roślinki, wszystko albo wyrwane, albo urwane równo z ziemią.Do tego , nie wiem czy one czują gdzie nasiono kiełkuje, bo nie ma śladu żerowania, a jak się odgrzebie ziemię to pourywane pod ziemią.

Nie zrozumiałeś. Gdyby było normalnie ciepło to zjadły by znikomą część bo okres żerowania trwałby przez 5 dni, a tak to przeciągnie się pewnie do 3 tygodni. Ja zasiałem 16 szybko wyszła i jest mniej więcej jak u mysza na zdjęciach. Gołębie przylatują i szukają takiej co jeszcze wychodzi, a tej nie ruszają już.

Opublikowano
10 godzin temu, rotem napisał(a):

Ja tam widzę potencjał w siewie kwietniowym , przynajmniej tu gdzie mieszkam . Ten maj jest wyjątkowo zimny i zakładam że nie powtórzy się co roku .

Ja bym rozważył siew marcowy...

@mysza103 zdaj relację z wyceny szkód z ubezpieczenia.

  • Haha 1
Opublikowano
11 godzin temu, witejus napisał(a):

Nie, nie są, na 6,5 ha nie znalazłem ani jednej roślinki, wszystko albo wyrwane, albo urwane równo z ziemią.Do tego , nie wiem czy one czują gdzie nasiono kiełkuje, bo nie ma śladu żerowania, a jak się odgrzebie ziemię to pourywane pod ziemią.

Całymi dniami siedzisz tutaj na okrągło i się do mnie przypierdl..... a w tym czasie prawie  tone soi ci coś na polu zjadło na 6,5 hektarach haha ty się chłopie słyszysz ?? . 6,5 hektara x 3 tony  x 1700 za tonę to na tym polu by się opłaciło firmę ochraniarską zatrudnić na te kilka dni . Ja powiem szczeże że nie wierzę w to że potrafiły to grzywacze zrobić , chociaż jak ich było dużo to możliwe . Jak soja wychodzi to lekko podnosi glebę i te darmozjady to wykorzystują . Na soję amatorów jest więcej do nich można zaliczyć również gołębia domowego , myszy , ślimaki i co najbardziej możliwe w twoim przypadku to to że ta soja posiana się zimno  zimno wschody długie ziarno nie zaprawione podejrzewam i zgniła zanim powschodziła część , a ta z lepszym wigorem wschodów została zjedzona bo wschody się rozwlekły .Nie wykluczone że tam wylądowała armia gawronów na kilka poranków jak jeszcze jegomość spał i pozbyła go złudzeń na zarobek , bo to właśnie ten czas w którym gawron potrafi wyrywać kukurydzę nie zaprawianą taką już zaawansowaną we wzroście , ale to też widać na polu bo jeden dobrodziej  siwy a drugi czarny 

8 godzin temu, Sawyer021 napisał(a):

Sprawdzone na własnej skórze? 

trochę na własnej skórze a trochę na własnym kalkulatorze , zakładając 5 roślin które potrafią dać po 4 rozkrzewienia boczne pomnożone przez załużmy 6 pięterek x 3 do 4 strąków na pięterku  po 3 nasiona z mtz ponad 200 jest w stanie według mnie te 2,5 tony dać , no ale czasem nie jest tak kolorowo jak byśmy sobie tego życzyli i może ta plantacja wtórnie się zachwaśćić , rozgałęzienia z powodu nadmiaru plonu połamać całe krzaczki poprzewracać  , są też straty podczas zbioru , bo stąki jeden na drugim prawie na ziemi , dziobem jak trafisz w badyla to też straty i co najważniejsze to ryzyko przesiewu , bo albo wybiorą , albo może się zrobić sucho i nie powschodzi , a jak zrobiona doglebówka to też może być różnie tym bardziej że sucho . Ważne jest również rozmieszczenie tych roślin co pozostały 

Opublikowano
20 minut temu, Grzechooo napisał(a):

Ja bym rozważył siew marcowy...

@mysza103 zdaj relację z wyceny szkód z ubezpieczenia.

pewnie sobie robisz jaja z tym marcowym siewem , ale tu wcześnie ktoś pisał doświadczony sojowiec wie że gleba musi być ciepła i wschody szybkie , tylko nie wpadł na pomysł że gleba się może wychłodzić i pogoda w maju może być gorsza jak w lutym , co się akurat stało w tym roku , a wschody majowe zamiast trwać tydzień potrafią trwać miesiąc  . Kwietniowe siewy tegoroczne to był strzał w 10 pod warunkiem że nie było mrozu , nawet chociaż był delikatny i czubki ścieło w kilku %  to jak się zrobi ciepło i mokro to ona wystrzeli w góre z grubej rury , a na tych majowych  czasem kilka piórek i gówienek zostanie niestety jak piszecie , na dodatek w maju lubi być upał i świeża doglebówka może palić mocno  , nie bez znaczenia jest też szerokość działki , bo na wąskiej ptak się boi  ladować jak z boku łan rzepaku albo zboża , bo np lis ma 100 %  skuteczność polowania podejrzewam około 10 metrów , kot ciut mniej bo ten grzywacz ciężkawy  , a na takiej 100 metrowej albo kilometrowej to taki gołąbek się  czuje jak na wakacjach wygrzewa się bo mu aktywnym rolnik  z gleby zrobił prawie piasek  ,  pozbywa pasożytów  i jak zgłodnieje to wiadomo w rządek i głód zaspokojony 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Stach123 napisał(a):

Całymi dniami siedzisz tutaj na okrągło i się do mnie przypierdl....

a weź się odstosunkuj, i przestań pirdolić farmazony, gawronie.

Edytowane przez witejus
Opublikowano

Ja kiedyś kukurydzę sialem w maju teraz widziałem zasiewy w marcu, dlaczego by nie spróbować zasiać soję w marcu a ubezpieczyć w lutym🤔 kurna no tak rok się trafił, jakby było normalnie to siejąc z końcem kwietnia/początkiem maja już trzeba byłoby szykować opryskiwacz i wlewać tiff na poprawki.

Opublikowano

Też miałem problem z gołębiami 2 lata temu, pomimo szybkich wschodów. W tamtym roku szkód nie było. W tym się okaże, bo soja dopiero wychodzi. Czy małe pole, czy duże, czy na środku, czy od miedzy to latające bydło wyżre. Niczego się nie boi, a nie jestem w stanie pilnować wszystkich pól. W tym roku wczesny siew i szybkie wschody może uchronią przed bydłem, ale ciekaw jestem jakie będzie osadzenie najniższego strąka, bo soja nie rośnie w górę, ale liście rosną.

Opublikowano
2 godziny temu, Grzechooo napisał(a):

Ja kiedyś kukurydzę sialem w maju teraz widziałem zasiewy w marcu, dlaczego by nie spróbować zasiać soję w marcu a ubezpieczyć w lutym🤔 kurna no tak rok się trafił, jakby było normalnie to siejąc z końcem kwietnia/początkiem maja już trzeba byłoby szykować opryskiwacz i wlewać tiff na poprawki.

Chociażby dlatego że strączkowe ubezpieczają od kwietnia , zresztą wszystkie rośliny przymrozki wchodzą chyba od kwietnia , a nawet od połowy kwietnia , bo wcześniej są przezimowanie 

3 godziny temu, Grzechooo napisał(a):

Ja bym rozważył siew marcowy...

@mysza103 zdaj relację z wyceny szkód z ubezpieczenia.

A Co tu zdawać relację . Przyjechali porobili zdjęcia pochodzili po polu w 5 czy w 6 miejscach rozłożył ramkę policzył zdrowe i uszkodzone rośliny  potem wyliczył średnią i tyle . 

W rzepaku się nie chciał tykać ,nawet nie spojrzał  , dopiero jak całkowicie przekwitnie to żeby dzwonić i wówczas kogoś przyślą z powrotem 

Opublikowano

Powiem tak ; Nie czuję  się pokrzywdzony tym szacowaniem , wręcz powiem że jakiejś krzywdy mi nie zrobił 

Co poniektórzy znają jak ta soja wygląda w schemacie , a ile oszacowana , 

 Żle ni ma 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mtz_820
      Orientuje sie ktos z was jakie sa ceny sruty rzepakowej?
    • Przez agrofoto
      Szanowni Państwo,
       
      proponujemy niecodzienny sposób zdobywania wiedzy. Portal AgroFoto.pl wspólnie z firmą BASF zaprasza na pierwszą w polskim Internecie rolniczym wirtualną prezentację na żywo dostępną on-line. Ty zasiądziesz wygodnie z kawą bądź herbatą przed swoim komputerem a informacje, wiedza i praktyczne wskazówki przyjdą same wprost do Ciebie. Teraz wystarczy tylko wejść na stronę
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      i wziąć udział w prezentacji na temat prawidłowego stosowania regulatorów wzrostu w zbożach. Pytanie "czy skracać zboża?" jest z pozoru proste. Dziś wszyscy raczej odpowiadamy, TAK. Zrobić jeden zabieg, czy dwa i od czego to zależy? Tu odpowiedź już nie jest tak oczywista. Stosowanie regulatorów wzrostu jest tylko jednym z elementów całej technologii, czy można skracać lepiej? Pewnie tak, każdy ma swoje wypracowane metody, czy można je poprawić? Z całą pewnością dowiedzą się Państwo czegoś ciekawego, co pozwoli skracać lepiej. Będą pytania, my odpowiemy.
       
      21 lutego o godzinie 19 wejdź do „pokoju konferencyjnego” AgroFoto.pl i bądź z nami.
       
      https://agrofoto.cli...k_skracac_zboza
       
      Do zobaczenia i usłyszenia*!
       
      Zespół AgroFoto.pl & BASF
       
      *Pamiętaj, aby sprawdzić czy działa Ci dźwięk w komputerze
       
      Co potrzebuję, żeby przystąpić do prezentacji online?
       
      W prezentacji można uczestniczyć podłączając się z dowolnego miejsca z dostępem szerokopasmowym do Internetu.
       
      Aby w pełni uczestniczyć w szkoleniu potrzebujesz:
      - przeglądarkę internetową z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym),
      - słuchawki lub głośniki, aby słyszeć naszego prezentera,
      - dostęp do Internetu (minimalna przepustowość łącza 512Kb/s).
       
      Połączenie z prezentacją odbywa się przez przeglądarkę internetową za pomocą platformy ClickWebinar, która działa poprawnie z popularnymi przeglądarkami takimi jak MSIE, Firefox, Chrome z zainstalowanym Flash Playerem 10 (lub wyższym).
       
      Jeżeli łączysz się z urządzenia mobilnego ściągnij aplikację dla iPada, iPhone, Androida i BlackBerry.
       
      Uwaga! Podczas pierwszego podłączania możesz przetestować swoje połączenie (aplikacja sprawdza czy użytkownik ma zainstalowane wszystkie niezbędne komponenty do prawidłowego działania).
       
      Szczegółowe informacje, w przypadku wystąpienia problemów z połączeniem znajdziesz - TUTAJ.
       
      Zapis prezentacji prowadzonej przez eksperta z firmy BASF- Pana Mariusza Michalskiego:
       
      http://www.youtube.com/watch?v=oYdMc5qWlvE
       
      http://www.youtube.com/watch?v=vblDFu8RTgQ
       
      http://www.youtube.com/watch?v=-Dro5xrxep4
       
      http://www.youtube.com/watch?v=zZe01iFrdQU
    • Przez Darkos
      Witam. Jestem w trakcie pisania pracy dyplomowej pt. "Wpływ Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2007-2013 na rolnictwo w Polsce". W związku z tym bardzo proszę o wypełnienie ankiety. Informacje z niej uzyskane bardzo mi pomogą. Ankieta jest anonimowa. Jeśli ktoś będzie ją wypełniał w czyimś imieniu, np. taty lub mamy to proszę pamiętać, aby wstawiać ich dane tj. wiek, wykształcenie itp. Bardzo dziękuję za poświęcony czas i wypełnienie ankiety. Jeśli ktoś miałby możliwość to prosiłbym o przesyłanie ankiety do znajomych. Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/1cSBTEl2wGzj-AvKmHrnjmGD7KYtKSNR4044wSnJ6jKc/viewform
    • Przez kozik91
      Ostatnio przeczytałem o cenach zbóż, i to jak wyglądamy na tle innych krajów UE.
      Powiem, że nie wyglądamy najgorzej do porównania za tonę pszenicy mamy 180 Euro a Niemcy mają 172, Słowacja 147 Euro za tonę, natomiast Wielka Brytania ma 266euro za tone. Nie mamy największych stawek ale też nie najmniejsze. Jak Wy oceniacie ten poziom?
    • Przez 3Perkins
      Witam wszystkich Agrofotowiczów jak w tytule chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z Was może zawierał taka umowę z AgroYoumis na reprodukcje nasion soi, a jeśli ktoś zawierał to jak wyglądało postępowanie po zawarciu umowy firmy i czy firma wywiązała się z danej umowy??
      Zamierzam zawrzeć taką umowę z AY i zapytac o wasze opinie na temat AgroYoumis
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v