śruba kosztuje, a do hobbystycznego uzytkowania wystarczy, przecież nie musisz pracować bez przerwy. Jak ktoś nastawia się na zarobek to raczej ma profesjonalny sprzęt.
Ja bym tyle nie dał i nie oddałbym do warsztatu, sam robię remont swojej przyczepy. Poza tym jak robisz sam dla siebie, nie na zarobek to idzie lepszy materiał i w ogóle. I im dłużej to robie tym większe koszty, ale jest takie powiedzenie im głębiej w las tym więcej drzew. A tak nawiasem miałem przyjemność ostatnio oglądać przyczepę po remoncie u zychara, szału nie było a kopiejek poszło w huk.
No z robocizną to może trochę przesadził, młody jeszcze jest, ale ogólnie remonty kosztują, weź same koła bezdętkowe kup to mniej jak 2000 nie wyrwiesz.
Czepiacie się chłopaka o byle co, a tu 19 i spory zapał do roboty, tylko podziwiać. A jak komuś nie pasuje ile wychodzi taka robota niech sam zacznie robić remonty. Można też zaprowadzić do warsztatu który remontuje przyczepy wtedy zobaczycie co ile kosztuje.
Fakt czyszczenie żarny może jest i kłopotliwe, ale ile tych pomiarów pod rząd robisz? Zresztą na skupach częściej są takie co mielą ziarenka, przynajmniej w mojej okolicy.
Oj bedzie więcej będzie... Już słyszałem o przypadkach orania pszenicy ozimej na rzecz fasoli, a przecież dużo ludzi zrezygnowało z buraka i wchodzi w fasolę. Będzie zależało jaka będzie pogoda ale nie nastawiałbym bym się na kokosy.
ps. nie wiecie czy skupy normalnie działają i czy skupują małe ilości tj. worek, dwa?
https://allegro.pl/oferta/wilgotnosciomierz-miernik-wilgotnosci-zboza-ziarna-8209379614?utm_medium=app_share&utm_source=facebook
ja posiadam taki, jestem zadowolony pokrywa się z tymi na skupach.
Ja mam już dwa lata i jestem zadowolony, a stary siłownik uszczelniłem i jest ok. Długo sie wahałem, ale doszedłem do wniosku że jak do siłownika c100 dołożę dwa c50 będzie lepszy efekt, no i dwa dodatkowe odciążają całą resztę.