Wy to sraczkę macie w lutym próby wschodów robić. Sraczkę zostawcie na później, bo zatwardzenie w żniwa niewskazane. Ale ból dupy będzie z pewnością jak nie będzie komu tylu hektarów fasoli młócić. A pleśń z wilgoci a nie z fasoli, jak chodziliście do szkoły to nie robiliście doświadczeń na biologię, pleśniaków nie chodowaliście?