W Sokołowie jakiś szał macicy i zapisy na listę rezerwową więc trzeba było wypchnąć kilka największych sztuk, które na pewno by przerosły. Cena 5,5 netto. To już przeżyję, ale rzucony na koniec tekst, że mam się cieszyć, że w ogóle przyjechali mnie delikatnie zdenerwował.
A no i skitka 3%.