No skoro podobno jest na ekonomii to powinien mniej więcej matematykę ogarniać, znajdzie sobie wymiary bloczka betonowego, policzy ile ich wejdzie na m² plus ile m² ścian musi wybudować, potem policz powierzchnie ruszt, dodaj do tego piach, cement do łączenia bloczków, stal, potem oblicz objętość betonu potrzebna do zalania podłogi, następnie koszty wyposażenia chlewni. No i najważniejsze koszty ekipy to robiącej, bo czytając posty sabuligi to wiadomo, że sam nic nie zrobi bo nawet maszyny rolnicze ojciec musi mu podczepiać
Pi razy drzwi bez 300000 nie podchodź do tego, a i to przy stale rosnących cenach materiałów budowlanych oraz stawkach godzinowych pracowników może być mało.