Witam!
Potrzebuję porady, bo brakuje mi już pomysłów. Dwa sezony temu rozerwało mi oryginalny pas młocarni, który był stary i zniszczony. OD tego czasu urwało mi chyba 5 albo 6 pasów. Różnych, Gates, Roflex. Problem w tym, że tak do końca to trudno powiedzieć który pas powinienem mieć, na starym nie dało się już odczytać numerów. Aczkolwiek zakładałęm i węższy i szerszy, które w katalogu występują i za każdym razem jest to samo, pas się urywa. Nie przypalając go, młocarnia nie staje, a pas się zrywa, tak jakby wyrwało z niego kawałek środka i go rozrywa. Rozbierałem wariator, ale w nim nie widać nic złego, wymieniałem łożyska na młocarni, bo miały delikatny luz, ale to też nie pomogło. Co można jeszcze sprawdzić, i jaka może być ewentualna przyczyna?