Skocz do zawartości

AlaCapone

Members
  • Postów

    3282
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez AlaCapone

  1. AlaCapone

    Same drago 100

    co się stało z same? Widzę klimę na ścianie.
  2. Dlaczego pojawia się problem? – dlatego, że olej ten zastosowany w hydraulice musi przejść przez filtr ssący. Przy ujemnych temperaturach (zależnie od jakości oleju, producenta oraz ilości przepracowanych mth) powiedzmy przy – 200C taki olej jest zwyczajnie ciałem stałym i nie jest wstanie przedostać się przez filtr. Pompa hydrauliczna do momentu rozgrzania oleju poprzez tarcie współpracujących ze sobą kół zębatych w skrzyni biegów pracuje niemalże na sucho. Pod wpływem temp. olej powoli, ale systematycznie zaczyna byś zasysany przez pompę i kierowany dalej do układu. Wszelkie niedomagania układu hydraulicznego: znaczący spadek siły wspomagania lub nawet jego brak oraz szarpanie lub brak reakcji podnośnika świadczą wybitnie o nieodpowiednim doborze oleju. Tylko i wyłącznie jako olej przekładniowy 80W może być z całą odpowiedzialnością stosowany. Co najwyżej silnik będzie miał większe spalanie na początku, dopóki olej będzie gęsty. Oczywiście jeśli ktoś wcale lub sporadycznie używa ciągnika w temp. poniżej – 150C olej ten (80W) z całą pewnością sprawdzi się i nie ma większego wpływu na układ hydrauliczny. Przed zakupem patrzcie na specyfikację oleju, szczególnie wskaźnik lepkości dla ciągników min 150 – każdy inny olej będzie niewskazany. Kolego @Quercus78 spójrz na stronę: http://www.orlenoil.pl/PL/NaszaOferta/Produkty/Strony/HIPOL_6.aspx
  3. Pytanie zasadnicze do posiadaczy tego modelu: Czy olej przekładniowy jest wspólny z olejem hydraulicznym, czy są oddzielne oleje do hydrauliki i przekładni? Jeśli są oddzielne to w porządku, jeśli wspólne to już duży problem!
  4. AlaCapone

    Spray do pasów

    Czy przyśpiesza to nie robiłem badań przeprowadzonych na jakiejś dość dużej partii. Przydatność tego środka osobiście określam jako mierną. Wprawdzie spełnia swoje zadanie, ale na zbyt krótki (niezadowalający) czas. Jeśli np. w trasie pasek się ślizga i nie ma możliwości kupienia nowego to zastosowanie środka sprawdzi się. W przeciwnym wypadku daruj sobie i kup nowy - szkoda czasu i siwych włosów na głowie.
  5. W takim razie cały rozdzielacz do sprawdzenia. Co do zaworu znajdziesz go przy rozdzielaczu śruba na klucz bodajże 24. Pod śrubą sprężyna i grzybek, który nie może blokować się, ani zacinać. Wyleci z litr oleju. Załączam zdjęcie rozdzielacza z widocznym zaworem, zaznaczonym strzałką: Uszczelniacz na pompie hydraulicznej może ulegać uszkodzeniu także podczas używania dyszla skrętnego. Czy nie zauważyłeś, że przy załadowanej przyczepie podczas skrętu występują przeciążenia na pompie hydraulicznej (tzn. czy skręt przebiega z dużymi oporami, czy musisz używać wyższych obrotów silnika?) Może coś go blokuje? Skręt jest na jednym siłowniku, czy na dwóch? Oprócz przyjrzeniu się rozdzielaczowi, szczególną uwagę należy zwrócić na wspomniany zawór (ten ze zdjęcia), ale należałoby przejrzeć ten skręt oraz siłownik sterujący nim. Tak, czy inaczej przy dużym ciśnieniu w układzie hydraulicznym ciągnika zawór bezpieczeństwa powinien otworzyć się, aby nie dopuścić do uszkodzenia pompy!
  6. Widzę, że rozrzutnik już z tandemem. JD da sobie z nim radę?
  7. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że pompa od wspomagania jest jako druga. Pierwsza od silnika jest większa od TUZ-a i hydrauliki zewnętrznej i tu bym szukał przyczyny. Pierwsza moja myśl pada na zawór przelewowy, który może być zblokowany. Sprawdziłbym ciśnienie na szybkozłączach.
  8. Powołuję się na normę DIN 72552 (ang. Terminal Designations) opisującą niemal wszystkie styki elektryczne występujące w pojazdach mechanicznych za pomocą kodów liczbowo-literowych. Wg tej normy zunifikowano wszystkie instalacje elektryczne w pojazdach na całym świecie, szczególnie w Europie. Na jej podstawie możliwe jest łatwe rozszyfrowanie połączeń, rozpinanie i ponowne łączenie styków poszczególnych urządzeń elektrycznych , naprawianie instalacji bez zbędnej nauki każdej z osobna. Jeśli jakaś instalacja jest rozbieżna z obowiązującymi normami to świadczy to o integracji weń nieuprawnionego elektryka, pozbawionego podstawowych zasad.
  9. Jeśli kupujesz musisz sprawdzić, jaka szczelina pozostaje po ściśnięciu pierścieni na tłoku, kupując nowe napotkamy na takie, które już fabrycznie są do wyrzucenia i nie nadają się do montażu. Druga sprawa wszystkie oringi i uszczelnienia muszą być pierwsza klasa. Wymieniałeś oring pod cylindrem? Co do trzeciego rowka. Można dotoczyć nowy lub kupić oryginalny od C-335. Tu zdania są podzielone, problem tkwi w otworze przelewowym w cylindrze, który wcześniej lub później zniszczy uszczelniacz. Jednakże trzeba to podkreślić taki uszczelniacz pomoże z całą pewnością. Co do otworu trzeba pomyśleć jak go się pozbyć.
  10. Kolego @Renault85-15TX doszedłeś sam co i jak? Jeśli nie to wykorzystując Twoje zdjęcie uzupełniam je niezbędnym opisem. Oznaczenia styków: 15 zasilanie odbiorników po stacyjce 17 - 19 świeca płomieniowa +30 bezpośrednio z akumulatora (+12V) 50a rozrusznik Świeca płomieniowa powinna być podłączona pod styk 19, który w tym przypadku powinien być połączony ze stykiem 17 zworą, czyli tak jak jest obecnie. Prawdopodobnie oryginalnie styki te były przewidziane do przekaźnika sterującego świecę żarową. Styk oznaczony jako 50a sugeruje, że oryginalnie miał być tu podłączony przełącznik 12/24V. Dalej nie będę się zagłębiał, bo nie ma takiej potrzeby. Pozdrawiam
  11. Duża część użytkowników ciągników i aut swoją wiedzę o olejach czerpie bądź to z reklam, czy opowieści zasłyszanych bądź własnych doświadczeń ewentualnie doświadczeń rodziców (ojca). Wiedza oparta na reklamach jest pewną ułudą, większą lub mniejszą, ale ułudą i nosi znamiona manipulacji. Opowieści zasłyszane, do tego powtarzane a czasami także przetwarzane po drodze są niemiarodajne i noszą w sobie dużą dozę subiektywności. Natomiast wiedza czerpana od ojca, dodam jeszcze z czasów komuny (z lat 70 i 80-tych) niewiele ma wspólnego z dzisiejszymi realiami, gdyż nastąpił dość duży postęp technologiczny i naukowy. Mianowicie powstały nowe gatunki olejów nie istniejące w tamtych czasach, które pomimo, iż wyglądają podobnie (na oko) i mają podobne właściwości to już w wysokich temperaturach i ciśnieniach zachowują się odmiennie. Dla przykładu (choć, jak mówią każdy przykład kuleje) porównanie właściwości wody i płynu chłodniczego w zależności od temperatury jest zasadniczo odmienne, gdyż woda poniżej zera oprócz tego, że zmienia się w ciało stałe rozszerza swoją objętość, zaś płyn odwrotnie zmniejsza. Choć zasadniczo (w temperaturze pokojowej) są bardzo podobne, bo przecież płynne. Stąd też porównywanie olejów „na oko” poparte doświadczeniem dawnych czasów dodatkowo bazujące na przekonaniu, iż to co jest rzadkie w temp. otoczenia będzie jeszcze rzadsze, jak się rozgrzeje jest błędne i pozbawione podstaw naukowych. Dzisiejsze oleje szczególnie syntetyczne oraz w mniejszym stopniu pół-syntetyczne oraz tzw. HC lub MC (zależnie od literatury) wzbogacane są dodatkami uszlachetniającymi m.in. zawierają modyfikatory lepkości, co skutkuje tym, że taki olej jest rzadki w ujemnych temperaturach, zaś pod wpływem wzrostu temp. zwiększa swoją gęstość. Oleje mineralne natomiast są gęste w ujemnych temperaturach, zaś po rozgrzaniu są bardzo rzadkie (czasami zależnie od jakości oleju i czasu użytkowania stają się wodą, czyli tracą właściwości smarne). Należy zaznaczyć, że nie każdy olej 80W90 jest identyczny, tzn. posiada takie same właściwości fizykochemiczne i taki sam skład dodatków uszlachetniających. Tak już na zakończenie jeśli ktoś chce zalewać płyny eksploatacyjne takie, jak podaje instrukcja obsługi to niech także leje inny olej na zimę a inny na lato, bo tak jest w instrukcjach obsługi ciągników z lat 70-tych (instrukcja obsługi C-330 str. 21), gdy były dostępne dwa rodzaje olejów. Dodam, że obecnie takich olejów nikt już nie sprzedaje i są po prostu nie do kupienia!!! Korzystajmy mądrze ze współczesnej wiedzy i odkryć naukowych, ale nie ślepo tylko z rozsądkiem.
  12. Sam doskonale wiesz, jakie posiadasz pola i co na nim rośnie a od tego zależy wybór osprzętu, dlatego sam musisz zdecydować, który będzie dla Ciebie bardziej odpowiedni. Kroje talerzowe zębate są najbardziej odpowiednie do dużej masy zielonej, czyli poplonów. Zwykłe gładkie w normalnych warunkach doskonale sprawdzają się. Co do przednóżków: V1 to standardowy przedpłużek do kukurydzy, V2 przeznaczony do kukurydzy zwłaszcza do dużych mas organicznych i zielonek, zaś V3 uniwersalny stosowany szczególnie do płytkiej orki. Jeśli chodzi o koła to dużo zależy od grubości portfela, podwójne koła są tańsze w użytkowaniu, gdyż nie potrzebny jest mechanizm obrotu. Koło ogumione podwójne waga 90kg. Jeśli zdecydujesz się na wahliwe pojedyncze koła kopiujące to proponowałbym z hydraulicznym amortyzowaniem, gdyż nie będzie tego uderzenia przy obrocie. Koło ogumione amortyzowane waga 125kg.
  13. Kolego zetor7341turbo podaj rozmiary obecnych opon.
  14. Sorry, faktycznie pomyłka. Prawidłowe ciśnienie sprężania to 26 ÷ 33 kG/cm2 (27-34 bar) (2,7-3,4MPa) Jeśli nie wiemy jakie powinno być prawidłowe ciśnienie, to można je wyliczyć według wzoru: stopień sprężania x k = ciśnienie sprężania * stopień sprężania 17 * współczynnik k = 0,20 (dla diesla) (wynik ze wzoru będzie w MPa) WARTO zajrzeć i poczytać: http://zssplus.pl/pu...ublikacje37.htm Przypomniało mi się, że już, gdzieś o tym pisałem post#6 patrz tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/87719-renault-13314/
  15. Ręce opadają... Czego w tych szkołach teraz uczą? W dieslu chcą ustawiać zapłon... Kolego @pawlox17. Przyczyn może być kilka. Tak, jak pisali koledzy wyżej. Niskie sprężanie na jednym lub dwóch cylindrach, zużyta pompa wtryskowa lub najprawdopodobniej za wczesny kąt wtrysku paliwa a ustawia się na kole od pompy wtryskowej na otworach tzw. fasolkach po uprzednim wyjęciu pompy hydraulicznej.
  16. Wyciągnij wtryskiwacz i na obudowie będziesz miał wybite. Będzie to 180 lub 220 bar. Ustaw takie, jakie jest wybite. Podnoszenie samemu ciśnienia na wtryskiwaczu przy częściowo już zużytej pompie wtryskowej może doprowadzić ją do agonii.
  17. Niestety czeka Cię sporo roboty. Proponuję spuścić olej ze skrzyni po wcześniejszym rozgrzaniu oleju. To pozwoli Ci znaleźć pozostałości (opiłki, kawałki metalu lub wałeczki łożyska igiełkowego) na dnie tylnego mostu. Radzę zabrać się za to porządnie. Zgrzyty prawdopodobnie pochodzą ze złego zazębiania się trybów ze sobą ze względu na padnięte łożysko wałek dostał niebezpiecznego luzu. Jak się dostać - zdejmujesz całą górną pokrywę tylnego mostu.
  18. Przyszło mi do głowy iż problem może leżeć po stronie elektrozaworu podnośnika nr 6005001183 lub 6005017737. Po rozgrzaniu oleju po prostu przycina się tłoczek, który powinien chodzić lekko.
  19. Obydwa oleje są do siebie dość podobne i porównywalne. Agrishift GA12 to tak naprawdę olej marki TOTAL sprzedawany jako CLAAS-a. FUCHS jest mieszalny z innymi olejami pod warunkiem, że obecny jest jeszcze w dobrym stanie. Pełna nazwa oleju to AGRIFARM STOU MC 10W-40.
  20. Tak obrotowy najlepszy, jeszcze z zabezpieczeniem hydraulicznym? Kolego @icek skąd wiesz ile ma pola i jakim portfelem dysponuje? Skoro sam mało się orientuje to zakładam, że ma mały areał. Nie wieżę, że obecnie ma 50ha i orze konnym i dlatego nie orientuje się, jaka jest różnica między tymi wymienionymi prze zeń pługami. Po drugie, nie wyobrażam sobie, żeby na 5-10ha gospodarstwo (ornego) kupować pług obrotowy powiedzmy 3 skibowy (ciągnik 75KM), droższy dwukrotnie od zagonowego. Nieopłacalna inwestycja. Chyba że posiada bardzo specyficzne kształty pól i dysponuje gotówką, oraz drugie założenie są to tylko i wyłącznie dywagacje czysto teoretyczne.
  21. Użytkuję podobne pługi Pöttinger servo 35 nova i mogę śmiało powiedzieć, że są warte swojej ceny. Nie twierdzę, że są najlepsze i jedyne godne uwagi, ale kryją super i co ważne dopasowanie ich do ciągnika i ustawienie do orki zajmuje kwadrans. Co do zapotrzebowania na moc to racja wszystko zależy od zastosowanej odkładni.
  22. Władza nigdy nie załatwi wszystkiego za obywatela, ale liczy się podejście do sprawy. Poprzednia ekipa chciała kosztem rolników zapewnić sobie rozrywkę i "darmową" paszę. Dziki należą do Państwa, ale za szkody do tej pory płaciły koła łowieckie - to kompletna paranoja. Za dziki powinien odpowiadać właściciel i to on powinien ponosić koszty utrzymania, czyli Państwo. Koła łowieckie za upolowaną sztukę płacą Państwu daninę ze składek. Większość kół posiada bardzo mały budżet i stąd tak niskie odszkodowania, ponadto orzekaniem o szkodzie zajmowały się osoby, które tak naprawdę były stroną sporu. Nie jest możliwe, żeby "sami sobie" działali na szkodę wypłacając wyższe odszkodowania - to kolejna paranoja. Co do meritum sprawy nowa ustawa wydaje się być dobra, ale wg mnie bardziej chodzi o egzekwowane prawa a nie tworzenie coraz to nowych (zawiłych i dziurawych) ustaw. Choć faktycznie niektóre ustawy powinny zostać zmienione. U mnie obecnie sprawa dzików poprawiła się już w poprzednim roku. Jeden telefon do przyjaciela i po sprawie. Sorry, źle zrozumiałem czytając Twoją wypowiedź a szczególnie słowa: "...lepiej byłoby masowo zmniejszyć populację dzików - to jedyna droga według mnie, która załatwiłaby sprawę raz na dobre."
  23. Trafiają się na forum rodzynki piszące, że jeżdżą na przepracowanym oleju i nie ma to najmniejszego znaczenia - koń by się uśmiał.
  24. Ścinacze listwowe są lepsze do ścierniska, natomiast po kukurydzy tylko przedpłużki (są produkowane dwie wersje: do kukurydzy i na ściernisko).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v