Tak rozdzielacz jest pod kabiną a zawór od dołu.
Z tą pompą faktycznie coś jest nie teges. Zapewne padły oba uszczelniacze i oprócz tego, że obydwie pompy mają wspólne zasilanie, jest także między nimi przejście ciśnieniowe (moje przypuszczenie na podstawie Twego opisu). Także, jak pisał kolega @Wojtek987 nie obędzie się bez wymiany pompy na w pełni sprawną, najlepiej nową.
Żeby jednak ta nowa nie podzieliła losu poprzedniczek sprawdź ciśnienie na szybkozłączach przy różnych obrotach silnika.
Prawidłowe ciśnienie na szybkozłączach powinno utrzymywać się na poziomie 180 bar niezależnie od obrotów silnika w zakresie od 1100 obr/min do 2300 obr/min. Zawór powinien otwierać się przy ciśnieniu 180 bar. Jeśli będzie inaczej, czyli ciśnienie przekroczy 190 bar i nadal będzie rosło wraz ze wzrostem obrotów, to zawór bezpieczeństwa (ten ze zdjęcia) należy sprawdzić i naprawić.
Na czym polega sprawdzenie. Po odkręceniu śruby wyciągnij sprężynę i grzybek. Sprawdź ślady na grzybku, czy widać otarcia, spolerowania, rysy, różnice kolorów, itd.. Czy grzybek i sprężyna w ogóle pracowały?
Proponowałbym oddanie całego rozdzielacza do sprawdzenia, bo i tak Cię to czeka jedna z sekcji jest niesprawna. W serwisie z hydrauliką siłową będą wiedzieć co z nim nie teges.