Dlatego trzeba wszystko przemyśleć a nie robić na hurra, a potem zastanawiać się co z tym zrobić i jak wykorzystać, mamy idealny przykład takiej inwestycji na mierzei wiślanej, przekop jest, ale czy jest on w jakiś sensowny sposób wykorzystywany oprócz kilku turystycznych łódek rocznie ...
A w przypadku inwestycji "w miedzy" trzeba najpierw podpisać porozumienie z sąsiadem, mieć na to papier i dopiero brać się za inwestycje ...
Znaczyy... I tak był progres. Czechom kazali się w dupę całować w sprawie kopalni a tu przynajmniej się za dużo nie odzywali.