A ja potrzebuję z 40kWh żeby to miało sens, czyli licząc prosto i mnożąc wyjdzie około 40 kafli, póki mam net-metering nie ma sensu się interesować ...
Latem kiedy jest prąd najtańszy w szczytowych dniach produkcja dobija u mnie do 70kWh dziennie, przydało by się w takich warunkach chociaż połowę zmagazynować na noc aby sprzedać to w lepszej cenie ... Część, 5kWh jestem w stanie zużyć na bieżąco, do pompy głębinowej, ale kolejne 5kWh zostaje do zmagazynowania ...
Jak dobrze przeczytałeś - najbardziej się oszczędza jak się nie kupuje. Sprzedaż dolin w czasie górek to żadna oszczędność, to nawet zajebista strata.