Ja widzę porażenia. Często na polach sąsiednich widzę jakieś takie jasne place nawet i u dobrych gospodarzy. Jakoś tak mam wrażenie, że w tym roku dużo chorób jest. Wydaję mi się, że mokro bardzo do tego ciepła zima. I jest co jest. Jak ja mam pole gdzie np dalej 10-15 ar jakoś na oko facelii nie mam dosianej i w zasadzie nie widać możliwości dosiania, to mokro fest jest.