No tak elatus litr. A praixior 0,75 do 1,5l dziwna dawka. No i koszt chyba 160 zł około.
A słuchajcie pisałem gdzieś wcześniej, że skracałem dwa kawałki zboża (w tym jeden jęczmień ozimy) w piątek koło 17, pogoda była dobra słońce bezwietrznie i ciepło. W sobotę z rana koło 10 deszcz i chłodno się zrobiło, mimo że miało być 19 stopni a deszcz dopiero wieczorem. Skracałem zamiennikiem modusa. Kiedy i jak można zauważyć, że środek faktycznie działa. Rozumiem, że zboże powinno być takie sprężynkowate czy jak to określić. Dałem dawkę 0,4 i a maks dawka jest 0,6 i się zastanawiam czy po niedzieli jak będą dobre warunki dać jeszcze 0,2 jako poprawkę.