Ja na swojej nie byłem narazie.
Rok temu przesiewałem soję fasolą. To gdzieś siew był chyba 17 maja, młociłem 21 września chyba. No gnój był, ale jakoś się wysuszyło i poszła.
Mam takich co stwierdzili, że szkoda płacić za suszenie tylko w stodole zostawili przebraną, bo przyjdzie mróz to wysuszy. Ta wysuszył....