Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1521
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. bartekac7

    fasola

    W lutym jeszczd napewno Sława brał w Tomaszowie. Nie wiem jak teraz.
  2. Ja rozlewałem rsm drugą dawkę, to powiem, że gdzie płowizna to ziemia z wierzchu o dziwo mokra jeszcze. Na borowinie sucho. Mam nadzieję, że sprawdzi się jaki kolwiek deszcz przez ten najbliższy tydzień.
  3. No właśnie też planuję od dzisiaj dawać. Mam nadzieję, że chociaż jeden deszcz się sprawdzi.
  4. bartekac7

    fasola

    To ja też sieję w tym rejonie. Możemy się dogadać. W sensie w rejonie Lipska mam pole do posiania. To areał byłby bardziej już sensowny na siew. Niestety z mojego rodzinnego Komarowa teraz droga rozkopana i trzeba jechać trochę na około, ale droga w miarę dobra także do ogarnięcia. Mało tego jak w dogodnym terminie, to może bym jeszcze znajomych popytał to może byłoby wiecej do zasiania. To wtedy może byłoby siania na dwa dni.
  5. Ja mam wrażenie, że te pszenice,dopiero zaczęły się rozwijać. Oprócz andorre, ona to jak poczuła ciepło to jak Yacenty pisał jak jęczmień zimowy. Natomiast te pszenice, które mają normalny czas dojrzewania, to dopiero podskoczyły i dostały ładnego koloru.
  6. Ja właśnie też myślę rozlać na andorre tak koło czwartku. Deszczu i tak nie widać na horyzoncie, a ona wcześniejsza i rośnie szybko.
  7. No gdzieś na jednym kawałku o dziwo nie.
  8. U mnie też. To chyba na całej szerokości naszej zamojszczyzny.
  9. Poprawka. Na jesieni na tym polu robiłem qualex.
  10. Mówisz. No owsik to mi wystarczy puma. Nic wyjątkowego tutaj mi nie trzeba. Zazwyczaj tym sobie radzę. A nie sory. Raz coś nie pykło mi no i było go, ale znikome ilości. Gdzieś musiałem z borowiny nawlec go, bo to akurat na płowiźnie.
  11. Prawdę mówiąc myślałem, że w tym tygodniu na jednym polu zrobię poprawkę na owsika. No, ale co z tego jak w dzień 17-18 stopni a w nocy albo - albo delikatnie na plusie.
  12. Wiem wiem, tyle, że teraz widzę to na własnych oczach. Jak się prognozy utrzymają to w sobotę podam rsm
  13. Chyba w pszenicy andorre będę musiał przyśpieszyć n2. Ona jakoś szybko zapier....jak poczuła ciepło. Prawie jak jęczmień ozimy. Zresztą nic dziwnego ma wkońcu być wcześniej do koszenia. Po niedzieli jakiś deszczyk pokazuję to może akurat. Zobaczymy.
  14. A czy ja powiedziałem, że sypię. Pytam o merytoryczną opinię. A potem zdziwko, że z forum ludzie uciekają.... Za to mają ogólnie lepsze ziemie niż my raczej. A, że nie mają borowiny to tylko same korzyści. No tak rok temu luty był mroźno bez śniegu. Inne warunki były.
  15. Dzięki za odp. A co dawałeś mocznik? A co sądzicie, bo nigdy tego nie robiłem, że podczas n1 niektórzy odrazu sypią całą dawkę azotu. Np 400 kg saletry? Robi ktoś tak z was? Ja na borowińsku dawałem, po 250 kg/ha, ale ja tam mogę robić cuda na kiju i dalej pH koło 7.
  16. Na jesieni czyli w jakim terminie dawałeś?
  17. Ja wczoraj cisnąłem to też o takich porach. Moje renault trochę lżejsza niż twoja to jakoś poszło. Najgorzej, że sie skusiłem koło środy pojechać po pracy. Myślałem, że bedzie git, ale git to bylo na borowinie a nie płowiźnie. Wczoraj to się nawet jak było te -5 czy -4 to napęd miałem już włączony przez drogę. No, bo polna droga to wiadomo jak to jest. No i się przydał. Aczkolwiek powiem, że w lesie u mnie to śnieg jeszcze jest.
  18. Ty się nie chwal, w opinii niektórych jesteśmy mega spóźnieni i mam straty azotu. To nic, że do tej pory nie było możliwości wjazdu.
  19. 2 tygodnie temu śniegu jeszcze sporo leżało a ja wczoraj po pracy na polu jak po ulicy jeździłem. Nawet za bardzo mnie nie oblepiało. Jedynie na pagórkowatych polach jadę jutro i w sobotę z przymrozkiem.
  20. U mnie jest tak, ze jest 15 cm śniegu a potem około 3 cm lodu. Efekt ostatniej odwilży. Co nie zdążyło się roztopić zrobiło się lodem. Tutaj nie bardzo widzę sensu dawania azotu.
  21. W Kiepskich Paździoch tak mówił 🙂
  22. Da sie żyć, czasu brak, ale idzie ogarnąć. A jak jest kto kolwiek do pomocy to super. Ja niestety nie mam nikogo.
  23. U nas w zamojskim ziemia nie była zamarznięta. Zresztą w ostatnich dniach była odwilż to nie wiem czy są miejsca w Polsce gdzie jest zamarznięta ziemia. Wody w ostatnich latach brakowało, także trzeba sie cieszyć, ze jest śnieg. Jedna noc i dzień i śniegu już tyle co przed roztopami.
  24. Jaki rejon? No chyba, że przymrozek złapie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v