Co prawda nie na temat, ale macie rację z tą wilgotnością zbóż na skupach. Wywoziłem we wtorek pszenica z wylęgnietego pola 14% wilgotności na skupie. Zostało na rozrzutniku z 2t z innego pola, stojąca pszenica też z wtorku. Na skupie dzisiaj wilgotność 14.9%. Myślę no jak k**wa skąd taka wilgotność jak w czasie koszenia miała z 13% a dzień wcześniej po lekkim deszczu miała 14.5%. Wróciłem na gospodarkę wziąłem próbę tej samej pszenicy. Wilgotność 12.8%. Tak samo stało dwóch braci. Rzepak przywieźli po jednej przyczepie z tego samego pola, ten sam czas koszenia. Jeden wjechał na badanie 11.5% drugi wjechał 9.5%.....no cuda na kiju. Na skup chyba trzeba jeździć ze swoim wilgotnościomierzem w tym roku.