Sory ja mam dużo samosiewów. Mimo, że po pszenżycie glifosatem ściernisko pryskałem. Poczekać nie mogę, bo jęczmień gotowy a pszenżyto zielone fest.
Takie przyjemności to do siebie. Sam nie jestem tego zwolennikiem ale nie bardzo mam wyjście. Poza tym się nie znamy więc takie uprzejmości dla siebie.
Właśnie średnio, bo mi kurde kłuski gubi. Sam nie mam ani ochoty tego robić z kilku powodów. Najgorsze, że po pszenżycie ściernisko zrandapowałem, potem po jakimś czasie talerzówka, orka i dalej go wyszło od groma.