Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1488
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. Ja dałem wczoraj zamir.
  2. Trzeba jechać od grzyba w jeczmieniu a i mróz niestety nie pomaga. W poniedziałek ma się ocieplić w dzień chyba 17 a w nocy +1 to jakby wiatru nie było to jadę mocznik+siarczan magnezu + zamiar (takie środki akurat mam). Do tej pory nie było od tygodnia warunków przynajmnjej u mnie, żeby wjechać z opryskiwaczem. Myślałem że dzisiaj mi się uda, ale zimno i wieje jak cholera. Swoją drogą i min pszenica gorzej znosi te mrozy niż jęczmień.
  3. No właśnie mam w jednym przypadku 2ha słabego zboża i tak myślę czy nie prysnąć mocznikiem wraz z siarczanem magnezu. Tak jak napisałeś z 5 kg na 1 ha no może troszkę więcej. zdzichu124 Jeśli po zabiegu jak zrobię to na wieczór to jak w nocy będzie przymrozek, nic nie powinno się zadziać? W dzień w moim regionie jest 10-12 stopni, ale w nocy często - 1 do nawet - 4. Tu mam jeszcze wątpliwość. Ma ktoś z was jeszcze doświadczenie? Swoją drogą jutro ma być u mnie śnieg więc jutro napewno z tym nie ruszę. Może dopiero w środku przyszłego tygodnia.
  4. I ja chyba w ciągu tygodnia sypne saletre. T2 chyba trzeba przyspieszyć. Jakby kwiecień był w miarę deszczowy to może bym się wstrzymał, Ale nie zapowiada się na go niestety. W jakich dawkach pryskałes mocznikiem? Nigdy nie pryskałem i tak się zastanawiam czy tego w tym roku nie zrobić. Chociaż bardziej wolałbym w pszenicy. Jęczmień ma się dość dobrze. Czy w suche dni zabieg taki zda egzamin? Nie przypali zboża. Mocznik to dosyć "agresywny" nawóz. Najlepiej chyba pryskać nim przed deszczem albo przed rosą? Ale znajdź teraz deszcz. U mnie na Lubelszczyźnie szykuję się kolejny sezon suszy.
  5. Jak narazie po tym oprysku mimo, że huzar nie ma zastosowania w jeczmieniu ozimy na etykicie, plantacja wygląda dobrze. Dawałem 1l huzar + helm tribi 25g (lub nawet 30) +200 ml atpolan.
  6. Huzar 1l Plus helm tribi około 25 g i 200 ml atpolan. Nie huzaru nie mam spraktygowanego w jeczmieniu ozimym. Pierwszy raz go posiałem. Sprzedawca mi tak doradził, u którego biorę sor. Taki lokalny sprzedawca. Przy np. uprawie fasoli też mało środków bez rejestracji a jakoś sobie każdy radzi. 🙂 Zobaczymy jak to wyjdzie. Lancetu nie używam. Później strączkowe po nim mają problem.
  7. Planuje 160. Pole mam po rzepaku. Kurde u mnie biało. Szkoda że dopiero teraz. Przynajmniej jutro się rozpuści i będzie trochę wody.
  8. Ja pierwszy raz mam jęczmień ozimy. Tak się zastanawiam, że jak w moim rejonie na Lubelszczyźnie 3 rok z rzędu susza. To może zrobić tylko jedno skracanie? W fazie pierwszego kolanka i tyle? Jak sądzicie?
  9. Ja we wtorek jak było ciepło pryskałem helm tribi+huzar i atpolan.
  10. U nas na Lubelszczyźnie udało się złapać z 3 dni ciepła. To pojechałem odrazu z odchwaszczeniem czego nie udało mi się zrobić na jesieni. Natomiast odnośnie regulacji chyba troszkę za wcześnie. Zwłaszcza że w przyszłym tygodniu w nocy po -7 nadają. Chyba dopiero w pierwszych tygodniach kwietnia to zrobię. Przynajmniej na jeczmieniu. Na pszenicy z października zobaczymy.
  11. bartekac7

    fasola

    Dzisiaj byłem w Komarowie po opryski na zboże od chwastu (niestety nie udało mi się to na jesieni). To na fasolę opryski biorą litrami...
  12. Ja chyba w Ozimku jeczmieniu na II dam 200 kg saletry i koniec. Skracanie przynajmniej raz napewno będzie konieczne.
  13. Sorry,źle się wyraziłem. Ja dałem 200kg saletrzaku tydzień temu. Trochę żałuję. Trzeba było dbać saletrosan. Ale miałem to na stanie akurat.
  14. Chodziło mi 150 kg na 1 ha saletrzaku/saletry. Nie wiem zobaczę. Zależy wszystko od pogody. Opadów etc. Ciężko mi określić ile wysieje. Co Ty, do 200 N bardzo bardzo daleko, aż tyle nie wyjdzie.
  15. Jęczmień ozimy pierwszy raz posiałem. W ubiegłą sobotę o 6 rano udało mi się wjechać, bo był jeszcze lekki przymrozek, chociaż o 8 już w pszenicy musiałem uciekać, bo zaczęło się robić błoto. Dałem 100 kg polifoski 6 plus saletrzak. Azot dzielę na dwie dawki, później pewnie dostanie 150 jakiegoś N, może saletry? Tylko niestety nie odchwaściłem go...a pole mam po rzepaku. Okoliczni sprzedawcy odradzali mi odchwaszczanie na jesieni z uwagi na suszę i ziemię jaką posiadam (borowina). Jak myślicie w jakiej fazie można zastosować odchwaszczenie, bo widzę czasami samosiewy rzepaku. Pierwszy raz w zbożach nie robiłem odchwaszczenia jesiennego. Chociaż zboża mam czyste zazwyczaj, bo mam płodozmian w postaci rzepaku i fasoli. O miotłę zbożową martwić się nie muszę (na borowinie jej nie ma). Tylko w tym przypadku owies głuchy może się pojawiać? Teraz dwa dni padało i dziś mam 14 stopni i słonce...jak w kwietniu prawie. Liczę, że w weekend może znowu będzie coś koło 0 w nocy to bym z miłą chęcią w pszenicę jeszcze wjechał i rozsiał to co mi zostało.
  16. bartekac7

    fasola

    Poczytać parę postów wstecz. Tyle można było się od nich nauczyć, że szok. Sam nie raz (przez chyba 8 lat) skorzystałem na ich radach. Raz dzięki Panu Tomkowi mało co nie przesiałem fasoli, która ostatecznie dała bardzo dobry plon. Także polecam osobiście ich rady. Chociaż w tym roku od fasoli odszedłem. Może za rok 🙂
  17. bartekac7

    fasola

    Ja miałem fasolę koło Lipska. Kurde to opady oprócz czerwca były odpowiednie. Najlepiej jak ją ściąłem. To odrazu na drugi dzień jak zaczęło lać w nocy to skończyło aż wieczorem. Jak tylko się w pole dało wejść to odrazu ją przewracać musiałem. I później też, żeby na mokrej ziemi nie leżał pokos.
  18. bartekac7

    fasola

    Za jaśka 3,20 zł - Łabuńki.
  19. bartekac7

    fasola

    W Łabuńkach też płacą na następny dzień praktycznie.
  20. Ja posiałem pszenicę 6 dni temu. Zobaczymy co będzie. I niech leje jak najwięcej. Wkońcu deszczu się doczekałem.
  21. To zazdroszczę. Ja 12 i siedzi ani rusz. Może dzisiaj u nas nadają jakiś deszcz na noc i dzień. Może coś pomorze.
  22. Kiedy siany ten jęczmień u mnie 3 tydzień jak w ziemi siedzi i nic nie powschodził. Chociaż narazie się doczekałem tylko raz deszczu.
  23. I u mnie padało jutro pojadę siać pszenicę to będę przejeżdżac obok to zobaczę jak się ma.
  24. Jutro i niby czwartek u mnie. To może powschodzi. Pszenicy nie posiałem jeszcze. Wczoraj wyorałem no i może w piątek? Zobaczę.
  25. Mój siany 12 września i siedzi w ziemi nic nie powschodził. Sucho jak pieprz. Jeszce mam borowine, akurat moją tenery na Lubelszczyźnie wolne od deszczu. Może kurde w tym tygodniu popada.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v