Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1488
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. bartekac7

    fasola

    No górna. Oprócz topsinu ten ma cenę w miarę dobrą.
  2. bartekac7

    fasola

    A topsin plus mythos? Pewnie i switch byłby dobry. Niestety cholera drogi i przy obecnej cenie się nie opłaca. Amistar...ale jak fasola nie kwitnie, bo parzy kwiaty.
  3. bartekac7

    fasola

    Też słyszałem taką opinię, że miedzian tylko zapobiegawczo. U mnie pojawiła się bakterioza to dwa razy poszedł miedzian plus kaptan. Generalnie kaptan zwalcza antraknozę, bakterioza i szarą pleśń. Miedzian z kolei ma na etykiecie to samo. Z tego co pamiętam. Natomiast gwarant, przynajmniej na etykiecie nie zwalcza bakteriozy tylko antraknozę?
  4. bartekac7

    fasola

    No fakt. W sumie dzięki Panu Tomkowi ta fasola jest, bo chciałem ją orać i przesiać. Chociaż nie ma czym się chwalić, w tamtym roku też miało być dobrze, a wyskoczyły niedobory potasu. Pole darowane w tamtym roku i brak o nim było wiedzy rok temu. Niedobory trochę podreperowane, nawet tam gdzie wystąpiły to, oprócz większej dawki nawozu poszedł obornik. Zobaczymy jaki będzie efekt. Umęczona ta fasola. Najpierw przymrozek, potem całe pole pod wodą. W tym roku 13 maja wyglądała tak.
  5. bartekac7

    fasola

    Fajnie popadało trochę. U mnie fasola wygląda tak. Chyba mnie czeka w pojedyńczych miejscach motyka no i pryskanie.
  6. bartekac7

    fasola

    Można śmiało asashi, a odżywke najlepiej jakieś z dużą ilością fosforu. Spotkałem się podczas kwitnienia dają odżywke florovit czy coś, to chyba do kwiatów. Ja jak z jakimś opryskiem będę jechał to dam ten kristanol pomarańczowy wiem, że to straszne dziadostwo, ale mam i muszę to wypryskać.
  7. bartekac7

    fasola

    Kurde. A może i decis z nurelle by mógł zadziałać jakby było poniżej 20 stopni? Tylko skad wziać taką temperature....? Chociaż o 21 pokazuje mi 20 stopni.
  8. bartekac7

    fasola

    Właśnie też chciałem pryskać dursbanem. Jednak z uwagi na to, że kwitnie tego nie zrobię. Dodatkowo obok znajomy ma pasiekę. Zresztą sprzedawca też mówił, że jak już kwitnie to nie ma co pryskać dursbanem, szkoda pszczół, jakby nie kwitła to co innego. Dał mi karatezon czy jakoś tak. Ja od siebie dałem mospilian i w nocy opryskałem w sobotę. Chociaż czy coś pomoże chyba nie. Jeden motyl nawet mi na dysze opryskiwacza siadł podczas zabiegu. W sumie dursbanem ziemie jak się opryska, to nawet po trzech dniach czuć go. Chociaż on na pewno by załatwił gąsienice. A proteus, jakby po oblocie opryskać, tylko on drogi 130 zł za 1l a na 1 ha w fasoli chyba trzeba dać 0,75l o ile dobrze pamiętam? Ravoj Ty chyba im ostatnio pryskałeś? Jakie dawki? Proteusem można chyba w każdej fazie rozwoju fasoli pryskać?
  9. bartekac7

    fasola

    Kwitnie, ale deszcz by się jej przydał. Wcześniej ziemia zabita była, ale jak były pierwsze pąki to ją radełkami przejechałem i jakoś wyciągneło ją do góry. Zapewne jakby deszcz był jaki kolwiek przez 3 dni międzyrzędzia by skrywała pomału. W sobotę wieczorem poszedł oprysk od grzyba i na motyle. Już z miłą chęcią bym jej nie chciał pryskać, ale pewnie dalej te motyle będzie trzeba kasować albo grzyb znowu przybedzie. Coś tam się trafi.
  10. bartekac7

    fasola

    Tylko pytroidem to można pryskać w nocy o 1-2 bo za nim on doleci na roślinę w tej temperaturze to już wyparuje. Przynajmniej mi się tak wydaje. Mam obok pasieke znajomego więc ostrożnie muszę podejśc do tematu. Może na poczatku spróbuje mospilian. A jak coś to poprawie poniedziałek czyms mocniejszym.
  11. bartekac7

    fasola

    Dziwnie się te osetniki pojawiają. Najpierw chyba bliżej granicy. Teraz pod Zamościem. Jak rozmawiałem z kuzynem z Komarowa to mówi, że u niego nie ma, pryskał ostatnio od gąsienic. To wydaje się kwestia kilku dni, że u niego będą. No, ale np do Pana Tomka chyba mam 20 km około i on miał wcześniej ode mnie mniej więcej z tydzień, a przecież to ja mam bliżej granicy, bo gospodarstwo mam na południowy wschód od Zamościa. A Komarów tym bardziej bliżej.
  12. bartekac7

    fasola

    Panowie miałem pryskać od grzyba, ale trochę mi się zachmurzyło to raz. A dwa trzy dni temu tych motyli osetników nie było. A dziś kur.. od cholery ich. Macie jakiś sprawdzony środek na nie, który można mieszać z fungicydem? W zasadzie niby insektycydy można mieszać ze wszystkim. Wiem jakie były opryski przez niektórych stosowane, ale czy ktoś zauważył różnice?
  13. bartekac7

    fasola

    Jakby jakieś oparzenia były to kiedyś dawałem asashi plus siarczan magnezu. Chociaż tutaj z tego co kolega pisał oparzeń nie ma chyba? A może coś na rozbujanie jej?
  14. bartekac7

    fasola

    Na skrzyp tylko motyka, część wytrułem orkanem, a część w rzędzie stoi jak nie miałem jak z opryskiwaczem z osłonką go opryskać. Jest na około 10 ar. No i co zrobię z tym skrzypem. A zostawię go w piz..W tamtym roku go plewiłem to na jedne wyplewiony wyrosło z 5 chyba.
  15. bartekac7

    fasola

    Ja na 1ha daje 0,5l. Dodatkowo daję odrazu siarczan magnezu. No i jak narazie poparzeń unikałem. Przynajmniej do tej pory. Ostatnio w poniedziałek pryskałem więc nie wiem jak tam będzie.
  16. bartekac7

    fasola

    Chodziło mi, że agilem można, kiedy fasola ma pierwsze pąki i pierwsze kwiaty.
  17. bartekac7

    fasola

    Jak ma pąki, pierwsze kwiaty można jeszcze pryskać. Bynajmniej agilem. Leoparda jakoś nigdy nie używałem.
  18. bartekac7

    fasola

    Pojade na 1 i mogę dać i 700l wody jak na etykiecie kaptanu i miedzianu. 400l czy 300l to tak standardowo daje. Akurat fasole mam u teściów za stodołą więc wody do woli. Maksymalnych dawek chyba nie wolno dawać kaptanu i miedzianu, bo chyba wtedy by mógł przymaparzyć kwiaty? Asashi jak fasola przypalona była doglebówką trochę pomógł. Przynajmniej u mnie. Chyba Ravoj chodziło Tobie naturalny plon odżywka algowa czy coś. Dostałem to za darmo. To ostatnio dałem. Najważniejsze jest chyba nawożenie przed siewne. Nalistne nie ma takiej mocy. Chociaż sam dałem plantafon 20-20-20 plus bor, cynk i molibden jak pisałem wcześniej. No i może bym dał teraz plantafon 10-54-10, z wiekszą zawartością fosforu, który jest przeznaczony na właśnie na rośliny w fazie kwitnienia. Chociaż szczerze za tą cenę? Nie mam ochoty. Chociaż taki zabieg to 40zł z tego co kojarze więc nie aż tak drogo.
  19. bartekac7

    fasola

    Ja chcę dać na 1 ha 0,7 kg kaptan plus jakieś 450ml miedzian tyle akurat miedzianu tyle mam. Do tego drugą dawkę mospilian. Ostatnio dawałem plantafon 20-20-20, 3 kg. Chociaż to nie jest raczej "porządny" nawóz. Dawałem również bor, cynk i molibden. Na fasoli sianej 18 kwietnia pojedyńcze kwiaty. W jednym ze sklepów polecają tytanit. Niby na utrzymanie kwiatu.
  20. bartekac7

    fasola

    Ravoj w jakich dawkach dawałeś miedzian z kaptanem na kwietnącą fasolę?
  21. bartekac7

    fasola

    Coś tam się nad Zamościem chmurzy, ale nie słyszę aby grzmiało. Kurde faktycznie fajnie idzie. Starą talerzówką zanim przystąpi się do pracy trzeba pomyśleć jak będzie orane, bo robią bruzdy. Jak ciągnik nie nadaje się do agregatu podorywkowego to talerzówka dobra rzecz. Kuzyn do c 360 kupił 2.20 m chyba ze strumyka chyba czy coś, kurde to obciążenia dużo trzeba, bo przód podnosi. Dobra koniec, bo zaraz będzie, że to nie jest na temat fasoli.
  22. bartekac7

    fasola

    Tylko Panie Tomku czasami się zdarza, że kurde samosiewki gorczycy zostają. Z tym, że basagran/agrobentazon sobie z nią radzi.
  23. bartekac7

    fasola

    Kurde solidna brona talerzowa jak do tego sprzętu. Jak sobie radzi? Wujek robi talerzówką, a później za dwa tygodnie pryska. Ja talerzuje i od razu sieję poplon. Mam jakoś wrażenie, że jak przesiewam gorczycą to później jakoś mniejsze jest zachwaszczenie. Nawet kiedyś test robiłem na dwóch odrębnych polach i tam gdzie był poplon fasola wyglądała lepiej i było zdecydowanie mniej chwastu. Będę siał fasole po rzepaku prawdopodobnie. Jak przygotować pole, żeby jak najbardziej ograniczyć odrastanie rzepaku? Mam jeden kawałek, że i 4 lata po rzepaku a miejscami i tak odrastał.
  24. A Kioti? Myślę, że byłby to dużo lepszy wybór niż zoomolion.
  25. Jahooo nie przecze, chciałem się upewnić. Tak mi się wydaje, że na borowinie strączkowe siać jak najwcześniej się da. Pamiętam, że jeden gość na borowinie w tamtym roku posiał fasole 16 kwietnia, drugi w maju. Przyszła susza to ta kwietniowa była zdecydowanie lepsza. Na glinie zaś było na odwrót, ale to już inna kwestia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v