Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1488
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. bartekac7

    fasola

    Nie tak dawno 10ha to było dużo. 😉
  2. No taka prawda nie mamy na to wpływu,u mnie jęczmienie na jesieni to jak cytryna wszędzie. A co z tego będzie zobaczymy. Jak lipa to pług i poszedł. Wiem, że koszty, ale w razie W będzie się trzeba z tym pogodzić. Taki to biznes. Rolnictwo gdzie szefem pogoda i szczęście.
  3. Znajomy był przed wczoraj gdzieś w okolicach Mińską Mazowieckiego i właśnie mówił, że to bardziej u nas na Lubelszczyźnie tyle śniegu, a dalej to ziemia tylko lekko przypruszona.
  4. Pewnie. A co nie wolno? Szczególnie czekałem na twoje zdanie żebyś mi kazał jechać po zaspach.😉
  5. Zapytać nie wolno? Jak masz problem nie odpisuj. Pytam jak u innych sytuacja się ma.
  6. Pany siejecie już nawozy. Ja chciałbym magnez, ale u mnie w Lubelskim 30 cm śniegu a od poniedziałku po 12 stopni ciepła i chyba nie ma szans na wjazd? Jest nadzieja, że za tydzień nadają przymrozki. A jakby po rozsianiu magnezu śnieg spadł to będzie coś z tego? Może trafię na przymrozek i wtedy rura tak myślę.
  7. U mnie dużo gorzej to wyglądało, zresztą zdjęcia wstawiłem. Co prawda tym razem wiatr duży,ale śniegu po same kolana a miejscami po pas. Na pole poszedłem to tam najbardziej rozwiane wiadomo jak to na polu,ale i tak zboża są przykryte na 40 cm śniegiem.
  8. Oj chyba masz rację. U mnie jak dobra zaspa to śniegu w pas. Wczoraj trochę dosypało. A dzisiaj jak ma wieczorem zacząć to podobno do jutro do wieczora ma sypać non stop. Wkońcu prawdziwa zima.
  9. U mnie narazie śnieg po 50 cm. Nawet siarczan magnezu leży. Nie ma jak wjechać. A zawsze w połowie lutego z nim wjeżdżałem. Trzeba było w styczniu albo w pierwszych dniach grudnia. Teraz Lipton.
  10. Tak bedzie. Zobaczymy na chwilę obecną -10, ale dzisiaj w nocy -23 a jutro -20. Do marca jeszcze trochę. Kiedyś fasolę mi zamroziło, ale serca były zdrowe,kurde po tym wszystkim wstała i dała bardzo dobry plon. A liście jej praktycznie poodpadaly. Nie wiem jakoś wstała. Może i jęczmień przetrwa.
  11. U mnie akurat jęczmień na przestrzeni otwartej śnieg jest pod miedzami. Dzisiaj w nocy ma być -23 więc orka chyba może być mi bliska. Zdjęcie może nie oddaje,ale śnieg wywiało głównie pod miedzę, a zboże słabo nim pokryte.
  12. Ja zaczynam przygodę z pszczołami,tzn wcześniej Dziadek miał z 60 pni, ale jakoś w liceum nie interesowało mnie to. Minęło z 8 lat i wracam do tematu. U mnie ostatnim pożytkiem chyba będzie fasola. Mam teren typowo rolniczy, łąki, lasy liściaste (lipy) rzepak i fasola. Tak myślę, że rozoram łąkę i bym posiał ogórecznik. Orientuję się ktoś czy na wyrośnie na takim terenie? Czasami jak dużo pada potrafi ją zalać. W końcu jakaś zima u mnie na Lubelszczyźnie. Nie duża, ale zawsze coś. Myślałem, że w tym roku nic z tego nie będzie. Jak ktoś zainteresowany to też wklejam link o webinarze. Na szczęście dogadali się z Łysoniem i są w różnych terminach.
  13. Dlatego wstrzymuje się. Nie takie rzeczy się widziało. Jeden ze znajomych pisał, że jemu od dwóch lat ciągle żółknie jak cytryna a na wiosnę jak dostanie azotu jakoś zieleń wraca. Ten żółty i stoi a mojemu sąsiadowi pszenżyto np ginie. Dodam, że ziarno z centali tylko na polu pomieszał bo wysiał trochę swojego, trochę znajomego a od ulicy z centrali. Kiedyś ktoś pisał, że to jest jęczmień i go nie zrozumiesz. Borowinę teraz orać. Chyba by mnie tak oblepiło, że ciągnika bym nie poznał. Abstrahując każdemu życzę brak orki jęczmienia, bo coś mi się zdaję, że jak dalej zimy nie będzie to znowu będzie można uzyskać niezły plon.
  14. U mnie w okolicy widać z daleka gdzie jęczmień posiany. Jak pole żółte jak cytryna to wiadomo, że to jęczmień. Niektórzy rozmyślają o orce. Zresztą ja sam dokońca nie wiem jak to będzie u mnie. Dowiem się pewnie pod koniec lutego początek marca.
  15. Panowie mam niedobory magnezu,co myślicie o wysianiu siarczanu magnezu w styczniu? Głupi pomysł? Czy czekać do lutego i na dwa tygodnie przed azotem dawać. Zimy brak. Wjechać przy przy przymrozku i ok.
  16. Siany 14 września. Trochę szybko, bo siany na borowinie, gdzie dużo dłużej wschodzi. W tamtym roku siany w takim terminie wyszedł dopiero 13 października. A w tym roku deszcze poszły dobre no i wyszedł dużo wcześniej. Norma wysiewu 180 kg/ha. Trochę większa, bo na borowinie wysiewam więcej niż na zwykłej gliniastej ziemi. No nic. Trzeba czekać do wiosny, Zobaczymy, jak nie zmarznie może coś z niego jeszcze będzie?
  17. Właśnie nie gęsto, standardowo. No, ale słusznie na wiosnę jak najwcześniej siarczan amonu i zobaczymy.
  18. A ja już na jęczmień nie jeżdżę. Pryskany dwa razy na robaka, dwa razy grzybówka, dwa razy mikro w tym raz dodatkowo mangan i żelazo, bo borowina uboga. Wygląda tak: : Do wiosny na niego nie patrzę. Może inaczej do połowy lutego. Chociaż w okolicy są czasami gorsze. Znajomy ma całe żółte pole. Dosłownie, praktycznie nic zielonego.
  19. Ja na borowinach będę dawać siarczan amonu pogłównie. Zresztą przedsiewnie też dawałem 150 kg na 1ha. W tamtym roku dawałem w ostatni dni lutego w tym nie wiem. Gorzej, że w ogóle nie dawałem magnezu A na borowinie muszę to dać. Więc jak tylko mi się uda to tak ze 150 kg z początku lutego chciałbym wysiać. Tylko czy to nie za dużo tej siarki?
  20. U mnie przymrozki niby od jutra.
  21. U mnie w okolicy każde pole tak wygląda nawet gorzej w tym moje zresztą. Więc no tak jest. Jeden to ma całe pole żółte. 0 zielonego.
  22. A u mnie w okolicy jęczmienie mają kolory cytryny i to praktycznie u każdego .
  23. Ja leciałem ostatnio na mszycę plus 0.5l androsu. A mam pytanie czy wystąpienie mgły w nocy po zabiegu ma jakiś wpływ na działanie oprysku? Prawdę mówiąc w mojej krótkiej przygodzie z rolnictwem nie styknąłem się z takim przypadkiem. Kiedy pryskam a potem mgła. Akurat jęczmień pryskałem w dzień, a jeden kawałek pszenicy gdzieś koło 16 pryskałem i chyba koło 18 zaczęła pojawiać się mgła.
  24. Fakt. Było niedawno dawane. Nie spodziewałem się, że znowu będę dawać.
  25. Ja wczoraj dawałem mikro, dzisiaj wracałem wstąpiłem na pole trochę pochodziłem a tam tacy "przyjaciele" No i jutro pójdzie znowu pyrinex + chyba powtórzę jednak fungi coś z morfolin (może andros). .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v