Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1488
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez bartekac7

  1. Michał_19 ma rację, chyba w większości taki widok jeczmieniów. Chyba, że dopiero co wschodzi. I mój żółknie. Zresztą zdjęcia tutaj wstawiłem to dawałem wczoraj znowu mikro i siarczan magnezu. Pod koniec września jak pryskałem od robactwa, to dawałem oprócz mikro dodatkowo mangan i żelazo. Mam borowiny i ph 6,8. Dużo deszczu, oprysk od chwastu się za bardzo przemieścił i jest to co jest. Dodatkowo jak zboże porażone to i zaraz choroby się czepiają. Ja robiłem zabieg tebu w tym roku, ale zastanawiam się czy jeszcze nie dać andros. Tylko inwestować tak w jęczmień. A jak będzie mocna zima i zmarznie? Gdzie szukać tej kasy.
  2. A sluchajcie czy przy przymrozkach łokaś ginie? Nie mam doświadczenia z walką z nim. Na chwilę obecną nie zauważyłem, żeby u mnie żerował.
  3. Ja też pryskałem w dzień tyle, że miesiąc temu. Zależy jakie szkodniki masz. Jak mszyce to poradzi sobie spokojnie. Przed siewem fasoli robię tak, że pryskam glebę, mieszam agragatem i potem robaków brak. Tylko mszyce. Ale je zwalczyć w tym wypadku to nie problem. Gorzej tylko jak kwitnie, no to oprysk nocą wtedy, bo szkoda pszczół.
  4. Mi się w poniedziałek udało opryskać pszenżyto od chwastu na borowinach. Akurat z pracy się zwolniłem wcześniej to się udało, chociaż jak jechałem drogą na pole pod las to fajnie się bokiem latało lekko i to parę razy. Potem na polu oblepiło mnie jak cholera i gdzieś z raz troszkę sie topiłem, ale to tylko pod lasem jak zaczynałem. Na szczęście borowina ma to do siebie, że szybko zasycha to im dalej od lasu robiło się w miarę normalnie. Tyle, że no oblepiony fest wróciłem. Nawet w sumie kolein dużych nie narobiłem.
  5. Jaka lokalizacja? Ja woj. Lubelskie pow. Zamojski A już widzę LBI i wiadomo jaka 😀
  6. Właśnie tak widzę, po sąsiednich polach, że jakiś takie jasne te jęczmienia i podobnie jak u mnie . Jęczmień sieje 2 raz dlatego tak mnie nie pokoi.
  7. Siane 8 września. Ogólnie to jest na borowine (redzinie) dlatego sieje wcześniej bo są długie wschody. W tamtym roku siejąc w tym terminie wyszedł 20 października. A w tym roku wilgoć i powschodził szybko jak na glinie. To dać mu jakiś siarczan magnezu chociaż czy się lepiej odczepić? U mnie to nic sąsiad na glinie/piasku posiał w ostatni weekend sierpnia. To zaczyna być troszkę niżej niż w kolano powoli. Tyle, że żółciutkie całe pole. Ogólnie widzę pontos ładnie czyści gorczyca odrastał po kostki. To teraz ginie.
  8. Tak dawałem tebukonazol i pyrinex w okolicach 25 września. Potem było w porządku i teraz coś takiego.
  9. Panowie co jest grane, pod koniec września dawałem amidomag, mangan, żelazo, tebukonazol i pyrinex. Potem pryskałem pontosem od chwastu i ostatnio zaczął żółknąć pasami co widać na zdjęciu. Co to może być? U jednego sąsiada oddalonego o 1km jęczmień już cały żółciutki. Ja wolałbym tego uniknąć.
  10. U mnie było coś takiego na poprzeczkach A reszta zaczęła żółknąć. Opryskałem pyrinexem i reszta odbiła, ale takie e plamy mi zostały.
  11. Panowie a ile dostępu powinno być między odchwaszczaniem a dokarmianiem dolistnym. Mam taki kawałek, który muszę koniecznie zasilić w mangan, bo gleba zasadowa i chcę w przyszłym tygodniu to zrobić. Natomiast chcę robić też jesienne odchwaszczanie. Wobec tego co pierwsze robić a co drugie i ile zachować odostępu czasu? Na logikę pasowałoby najpierw dokarmić a potem herbicydem, żeby nie zasilać chwastów .
  12. Zależy kto ma jakie doświadczenia. U mnie akurat zawsze łagodził skutki oparzeń. Np przy fasoli idealne połączenie i to wiele razy tak robiłem. A masz jakieś inne doświadczenia albo wiedzę na ten temat? Wkońcu głupi ten co myśli, że wszystko wie. Całe życie się trzeba uczyć. Dlatego tak dopytuję.
  13. Np. przy ewentualnych oparzeniach siarczan łagodzi tego skutki. Poza tym siarczan magnezu pomaga np w pobieraniu azotu. Poza tym na borowinie magnezu zawsze brak. Więc coś tam się przydaje. Chociaż akurat odnośnie tego, że brakuje to i tak pewnie jak pogoda pozwoli w połowie lutego siarczan magnezu daję pogłównie. No, ale tak czy siak mam siedmiowodny w zasobach i tak pomyślałem, że to wykorzystam.
  14. U mnie leje od soboty ciągle. I to nie, że popada dwie/trzy godziny, tylko praktycznie dzień i noc praktycznie cały czas. O tyle, że tydzień temu udało się od robaka opryskać. Chciałbym herbicydem przejechać a nie ma jak. Chociaż nadają 3 dni pogody od soboty to może się uda w poniedziałek. Tyle,że od wtoreku znowu deszcz. Panowie dajecie do jesiennego herbicydu siarczan magnezu? Do wiosennych oprysków daję zawsze a do jesiennego jakoś się nie zdarzyło a mam go trochę w magazynie.
  15. Ja opryskałem dursbanem miałem jeszcze w magazynie.
  16. No to fakt. Głupia myśl. To co innego? Zaprawa nie zdała testu z tego co widać. No i dorzuce mikrovit mangan i żelazo do oprysku tani koszt akurat. Może pomoże. Jak dursban był to z robakami nie było problemu. Jaki by nie był to dursban dawał radę.
  17. Przed siewnie dawałem siarczan amonu, żeby trochę ph obniżyć.Może bardziej mangan? Zresztą w tamtym roku na borowinie pierwszy raz siałem jęczmień to takich objawów nie było. Pierwsze na 100 % grzyb. To polecę z jakimś tebusha plus coś od robali (może bi 58).
  18. Już zrobiłem. Po siewie poszedł całodniowy deszcz dlatego tak szybko powschodził mimo ciężkiej ziemi. W tamtym roku po miesiącu dopiero się pokazał. I nic z tym nie robiłeś?
  19. Panowie co jest grane, posiałem jakiś czas temu jęczmień ozimy i co dziwne szybko powschodził (siany na borowinie a tutaj wschody są długie dlatego wcześniej siany). No, ale wschodzi z takimi objawami jak poniżej. Zaprawiany zaprawą vitona/ na jednym kawałku orius universal plus primus i takie objawy. Wydaję mi się żółta karłowatość i plamistość siatkowa o ile się nie mylę. Macie poradę czym pryskać?
  20. Ja dawałem rok temu dursban 300ml i tebu. Niestety dursbanu już nie ma A szkoda bo dobry oprysk był . Pyrinex to to samo możesz gdzieś jeszcze dostać.
  21. bartekac7

    fasola

    Po ostatnich mało co wyschła ziemia. Ostatnio w piątek kultywator wpuściłem na parę cm i tak mnie na borowinie oblepiło, że wieczorem godzinę go skrobałem...
  22. Ja orius universal plus Primus. Ale trochę mi zabrakło oriusa to dałem Vitona.
  23. Oo widzę kolega ten sam powiat. U mnie w okolicy na borowinie już niektórzy posieli. A dzisiaj deszcz ciągle to jakieś wschody będą. Nie to co rok temu u mnie jęczmień miesiąc wchodził aż jakieś deszcze wkoncu przyszły.
  24. bartekac7

    fasola

    Będzie dobrze. Od wtorku bez deszczu. Przynajmniej u mnie tak pokazuję.
  25. U mnie w Lubelskim na borowinach już sieją. Na glinie za wcześnie, ale na borowinie dużo dłużej wschodzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v