Chyba parę lat temu temat był tutaj poruszany, że amistar potrafi palić kwiat fasoli. Amistar no i naczej azoksa. Ktoś chyba nawet podawał przykład bodajże pomidorów, chyba pomidorów, że opryskał w tunelu jak był kwiat i się sfajczył. Jakoś tak. Nie pamiętam dokładnie, bo sam chciałem wtedy pryskać podczas kwitnienia amistarem, ale odpuściłem. Pojechałem kaptanem.