Tak jest Grzesiu. U mnie przyjeżdża case 2388 do omłotu fasoli od Pana z Ruszowa. Już chyba 🤔 3 rok z rzędu. Generalnie no omłot napewno lepszy niż zwykłym kombajnem. No nie jest to czysta fasola jak po masterze. Niestety tak dobrze nie ma, na skupach często wysyłają najpierw na wialnie, żeby odwiać ziemię, ale to może też przez pryzmat tego że fasolę sieję na borowinie i czasami grudki ziemi się dostają takie mocno zbite. Jak młóci na glinie to jakoś nie widać tego. Zdarza się, że czasami ziarno jest przerysowane, ale są to raczej ilości znikome co przy masterach niewidoczne. Jeśli kto nie ma dostępu do mastera to polecam. Napewno lepiej na rotorze niż zwykłym kombajnem.